Witam
Wiec sprawa przedstawia sie mniej wiecej tak:
Wczoraj ok. godziny 21 potracilem 15letnia dziewczyne na przejsciu dla pieszysz. Przejscie z sygnalizacja - ja wjezdzam na zielonym. Dziewczyna wbiega rozmawiajac przez telefon - sa swiadkowie. Nic jej nie jest (chociaz bylem pewien, ze ja zabilem) dzis podobno wychodzi ze szpitala. Moja predkosc to ok 70km/h zauwazylem ja w ostanim momencie poniewaz byla to jezdnia dwupasmowa. Jesli chodzi o uszkodzenie mojego auta to maska, zderzak i przednia szyba.
Interesuje mnie co moze mi za to grozic, moze sa osoby znajace sie w tej materii.
Z gory wielkie dzieki za info.
PS. W takich przypadkach moje auto dziala przeciwko mnie (czarne BMW, gangstersko huczy i jeszcze gowniarz za kierownica)
pozdrawiam
_________________ E30 316i '89 Diamandschwarz Metallic <-- Była
Audi Coupe 2.3NG '92 <-- Jest
W takich przypadkach moje auto dziala przeciwko mnie (czarne BMW, gangstersko huczy i jeszcze gowniarz za kierownica)
Skąd ja to znam....
Przykra sprawa. Ale skoro Ty miałes zielone a ona wbiegła na czerwonym to raczej nic Ci nie powinno grozić.
Ale niech wypowiedzą się inni.
3maj sie. Pozdrawiam
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-02-21, 10:52
wszystkie okoliczności mające jakikolwiek wpływ na to zdarzenie mają znaczenie
ważne w jakim miejscu byłeś, gdy ta dziewczyna wchodziła na pasy, czy mogłeś ją wcześniej zauważyć, jaka była dozwolona prędkość i jakie warunki na drodze itp.
jak masz świadków, a najlepiej niezależnych ... to nie powinno Ci sie nic stać
bardzo ważne jest również (a może najważniejsze) stanowisko tej dziewczyny i policji
przykra sprawa - proponuję Ci żebyś dowiadywał się o jej zdrowie
nie powinien Cię nikt winnić, mogą badać, czy nie jechałeś za szybko, ale generalnie trzeba mieć oczy dookoła głowy
Najważniejsze, że dziewczynie nic się nie stało
Swiadek stal na przejsciu (czerwone) wiec uwazam go za niezaleznego, oprucz tego jeszcze moja dziewczyna, ktora jechala ze mna, ale to jest chyba malo istotne.
Jesli chodzi o policje to koles powiedzial mi, ze jest mloda wiec w jej przypadku to tylko wykroczenie, a ja niedostosowalem sie do warunkow. Rozumiem to mniej wiecej tak, ze gdybym to ja wjechal na czerwonym, rozmawial przez telefon i potracil ja to pewnie moglbym powiedziec, ze to ona niedostosowala sie do warunkow... Dla mnie to jest jakas paranoja, w kazdym badz razie cale miasto juz huczy, ze jechalem conajmniej 170km/h, a dziewczyna walczy o zycie. Jakies 10-20min po zdarzeniu mialem jakies 6-7 telefonow od znajomych Doslownie 40tys miasto, a jak na wsi!
_________________ E30 316i '89 Diamandschwarz Metallic <-- Była
Audi Coupe 2.3NG '92 <-- Jest
Swiadek stal na przejsciu (czerwone) wiec uwazam go za niezaleznego, oprucz tego jeszcze moja dziewczyna, ktora jechala ze mna, ale to jest chyba malo istotne.
Jesli chodzi o policje to koles powiedzial mi, ze jest mloda wiec w jej przypadku to tylko wykroczenie, a ja niedostosowalem sie do warunkow. Rozumiem to mniej wiecej tak, ze gdybym to ja wjechal na czerwonym, rozmawial przez telefon i potracil ja to pewnie moglbym powiedziec, ze to ona niedostosowala sie do warunkow... Dla mnie to jest jakas paranoja, w kazdym badz razie cale miasto juz huczy, ze jechalem conajmniej 170km/h, a dziewczyna walczy o zycie. Jakies 10-20min po zdarzeniu mialem jakies 6-7 telefonow od znajomych Doslownie 40tys miasto, a jak na wsi!
nie czuj się winny, ale zrozum mentalność innych - to zwykła małomaisteczkowość , a to typowe - sensacja i dla nich to jest to - coś ożywiło ich nudne życie.
Z drugiej strony zastanów się jakbyś Ty się zachowywał, jakby to Twoja panna wtargnęła rozm przez telefon na czerwonym pod czyjś samochód - - myślę, że tez byś o niej złego słowa nie powiedział, a słał @#@## na kierowcę.....
Każdy medal ma dwie strony - pamietaj.
Mi chodzi mniej wiecej o to, ze jestem idealnym kozlem ofiarnym, ktory beknie za jej nieuwage. Jeszcze pewnie rodzice wytocza mi sprawe z powodztwa cywilnego i juz w ogole bedzie bajka...
_________________ E30 316i '89 Diamandschwarz Metallic <-- Była
Audi Coupe 2.3NG '92 <-- Jest
do niczego sie nie przyznawaj, nic nie podpisuj, jezeli jest tak jak piszesz to lepiej od razu isc z ta sprawa do sadu. Jezeli masz swiadkow ze bylo tak jak to opisujesz to wygrasz sprawe.
jak cię złapią za rekę to mów że to nie twoja ręka.
A poważnie, to jak masz świadków to będzie git. Miałem
kiedyś podobne zdarzenie, tylko pieszy wtargnął sprzed autobusu
i sprawa zakończyła się umożeniem. Możesz chyba jeszcze wnioskować o
zwrot za szkody auta ale chyba z cywilnego czy coś takiego.
powodzenia
sie ma
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-02-21, 12:25
Proponuje skontaktować sie ze świadkiem,żebyś miał jego adres itd..
Z adwokatem albo jakimś takim użędnikiem zpisać jego zeznania,żeby to podpisał....to tak na wszylki wypadek jakby rodzice tej dziewczyny też go odwiedzili i nagle by zmienił zeznania...... ($$$$$$$)
Trzymaj sie i informuj na bierząca jak sie ma sprawa......
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
- rozmawialem z ciocia... rzecznik policji ... powiedziala ze w sumie winna jest dziewczyna ale ty tez....moga sie "rzucac" o to ze przekroczyles predkosc( rozumiem miasto czyli 50km/h)
a po drugie kierujacy pojazdem jest zobowiazany do zachowania szczególnej ostrozności w okolicach i na przejsciu dla pieszych ...
czyli musisz patrzec sie wszedzie i wszystko przewidywac ...
ale sprawa jest do wygrania... - mlode dziewcze, telefon, dziewczyna biegla , swiadkowie,
A ty jak najszybciej zapieprzaj do szpitala i dowiedz sie co z nia .... - torska o poszkodowanego ( duzy plus w sadzie) .... niewazne ze jest winna - ona lezy w szpitalu!
Co do sprawy. Wczoraj wydawalo mi sie to oczywiste, dzis natomiast juz zwatpilem. Wyjdzie na to, ze to jest moja wina. Jesli chodzi o samochod nie moge sie dowiedziec co sie z nim aktualnie dzieje. Policjant, ktory sie tym zajmuje gdzies wybyl i nie bardzo wiadomo gdzie...
_________________ E30 316i '89 Diamandschwarz Metallic <-- Była
Audi Coupe 2.3NG '92 <-- Jest
przykra sprawa , będziesz miał teraz troche zabawy z sądami , sprawa nie jest prosta ale do wygrania, jeśli oczywiście masz czyste konto w sprawie niekaralności . Będziesz miec niemiłą pamiątke do końca życia i przez pewnien czas uraz do jazdy. Przerabiałem ostatnio dużo prostszą sprawe przed wymiarem sprawiedliwości i kosztowała mnie ona wiele nerwów i pieniędzy , mimo to życze ci powodzenia i walcz o swoje
Znaczy co się dzieje z dziewczyną? Wolno nie jechałeś -ok 70km.h(chodzi o kwestię uderzenia), generalnie cud , że przezyła, nawet jak ja uderzyłeś ostatecznie 40km/h.
Mowiles ze na drugim pasie byl autobus - wal do ZKM, czy jak to sie tam u Was nazywa i dowiedz sie kto prowadzil autobus takiej linii o tej godzinie, moze sie zgodzi zlozyc zeznania, zawsze 1 swiadek wiecej. Tym bardziej ze jak narazie masz tylko jednego.
Znaczy co się dzieje z dziewczyną? Wolno nie jechałeś -ok 70km.h(chodzi o kwestię uderzenia), generalnie cud , że przezyła, nawet jak ja uderzyłeś ostatecznie 40km/h.
Dziewczyna jest jedynie odrapana i potluczona, jak mi powiedzieli "...najgorsze czego mozemy sie obawiac to wstrzasnienie mozgu..."
_________________ E30 316i '89 Diamandschwarz Metallic <-- Była
Audi Coupe 2.3NG '92 <-- Jest
Dużo zależy od opinii jaka wyda biegły, który będzie ustalał rozmiar naruszenia czynności narządów ciała.
Spowodowanie wypadku komunikacyjnego określone jest w art. 177 kodeksu karnego. Stanowi on, że :
Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 (§ 1). Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 (§ 2).
Na pewno na " - " będzie prędkość,
bardziej dla Ciebie:
mandat
na szczęśćie dziweczynie nic się ne stało i jeżeli wyjdzie do 6 dni ze szpitala, sprawa nie powinna zostać skierowana do sądu, trzymaj swiadkow,
yo!
Znając polizeii z 3miasta którzy sa królami ziemi i powietrza na moich terenach bedziesz miał przejeb...sprawa karna i cywilna dostałes pewnie mandat(tylko za co) dmuchanie balonika pobieranie krwi przesłuchanie 2 godzinne i wezwanie na stawienie sie w charakterze podejrzanego o 100 wykroczen
pozdro
Mialem kiedys spotkanie z komendantem drogówki warszawskiej i doradząl nam jedno... Jak potrącicie pijaka to w życiu nie mówcie policjantowi że widzieliście pijaka że sie gibał... bo powiedzą wam że widzieliscie a nie zwolniliscie!!! Mówił: Nie widzieliscie, wpadł nagle!! A potem sie okaże że był zalany w trupa i pewnie sam sie wpakował.
Może ta wskazówkę jakoś wykorzystasz. Nie mówi że widziałeś jak idzie, jak już to stała p przed przejściem i gadała, spojżałeś w drugą stronę i nagle coś łup w samochód....
Oczywiście jeżeli tak było, wiesz jak CIę beda przesłuchiwać to się mocno zakręcisz, ja miałem w sumie 4 h przesłuchań jak mnie "ktoś" celowo chciał przejechać ale udało mi się wskoczyć mu na maske i zlecieć na bok.. w trakcie rozmowy mało się nie przyznałem że specjalnie mu wskoczyłem.. więc przemysl każde słwo...i BĘDZIE DOBRZE !
[ Dodano: Wto Lut 21, 2006 3:16 pm ]
Acha jest jakaś reguła że do 50km/h człowiek się odbija od samochodu, zdaje sie ze 50-70km/h dolatuje do szyby i ją uszkadza (potem pewnie spada) Ale jak przeleci Ci nad dachem to już znaczy że nie jechałeś szy bko a wręcz za..suwałeś.
mandatu chyba nie dostales, kara za wykroczenie bo raczej tak to beedzie potraktowane,
orzeczone bedzie po badaniu bieglych, wiec na razie wszystko rozchodzi sie o to czy dziewczyna
wyjdzie ze szpitala do 6 dni czy nie.....
Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie
bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
ja poszedlbym do adwokata odrazu... niepotrzebnie tracisz czas na niepotrzebne harce tej zamyslonej coby nie było dziewuchy! popatrz na to z perspektywy pieszego... stojsz na czerwony a jakis łep z telefonem przechodzi na czerwonym.... przeciez obok stał inny przechodzien....
popatrz okiem kierowcy... jakie jest prawdopodobienstwo ze jest czerwone stoja sobie ludzie przed pasami a tu nagle wynurza sie zabłakana dusza...
DOBRZE MóWISZ ROBIA Z CIEBIE KOZłA...ALE TY NIEMUSISZ KONIECZNIE BYC TYM KOZłEM...JESLI WARUNKI BYłY ZłE TO POWINIENES PRZYSTOSOWAC PREDKOSC DO POGODY ALE NIGDZIE NIEMA NAPISNE ILE POWINIENES JECHAC W KODEKSIE DROGOWYM... DLA CIEBIE TA PREDKOSC BYłA 50KM/H ... PAMIETAJ ZE W ZłYCH WARUNKACH POSLIZG JEST WIEKSZY .. .KLOCKI SA MOKRE.... TARCZE SLABIEJ REAGUJA NA DOCISK...KLOCKA...NIE BEDZIE WIDAC ILE JECHAłEM...ZAWYZ PREDKOSC DO 60KM/H...ALBO DO 55....POWIEDZ ZE W MOMENCIE UDERZENIA MIALEM 30-35KM/H
Biore tu twoja strone bo to ewidentnie nie twoja wina... lepiej wziasc odrazu sprawe w swoje rece... bo wymiar sprawiedliwosci cie poprostu wykreci...a rodzice tej córki bezimiennej kozy, która przechodziła przez pasy...poprostu beda chciec wykorzystac sytuacje i kupic np. nowa pralke lub nowy tel komorkowy dla dziecka... powinines sie takze odwołac do sadu w sprawie odszkodowania za zniszczony samochód, a takze zwrocenia samochodu.. z braku twojej winy.. a takze napisac do komendanta policji list imienny z prosba o ukaranie policjanta który kazał zabrac ci samochód....
NA KONIEC POWIEM TYLKO ZE JA TAKZE PRZEJECHAłEM PO NOGACH DZIEWCZYNIE W WIEKU OKOLO 17LAT..JA MIAłEM WTEDY 18 LAT I MIAłEM JUZ SWOJE PIERWSZE BMW Z WIELKIM TłUMIKIEM NA FELGACH 16-TKACH....I RIGERACH U MNIE BYLO W DODATKU TAK ZE SAM DOBROWOLNIE ZAWOZLEM DZIEWCZYNE DO SZPITALA ... CHOC ONA MNIE PRZEPRASZALA BO TO BYLA JEJ WINA... POPROSTU CZYTAłA GAZETE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JEJ OJCIEC PRZYJECHAL JEDNAK DO SZPITALA PIJANY I WEZWAł POLICJE... ! DALEJ ZROBIłEM JAK CI NAPISAłEM...