Na szczęście mi i mojej rybce nic się nie stało ale autko nie jest w dobrej kondycji.
W niedziele ok 19.30 miałem wypadek.
Mało brakowało a zatrzymałbym się na drzewie.
Wyglądało to tak:
Droga do Krajkowa. (Gmina Mosina, WLKP)
Szklanka na drodze i ani grama piasku - gdzie Ci kur** drogowcy??!!
Z naprzeciwka jedzie Ducato i za nim stara civic.
Dukato jedzie tak szeroko, ze jestem zmuszony zjechać trochę na pobocze.
Tam odbijam się od muldy z lodu i bokiem trafiam civica.
Jak zwylke moja wina
Niestety auto jest na tyle uszkodzone, że nie wiem czy będzie się opłacało naprawiać.
Jak bede miał foty to wrzuce.
Prędkość to 40km/h
Pozdro
_________________
Ostatnio zmieniony przez Domel 2006-03-31, 10:19, w caoci zmieniany 2 razy
ja mam zasade w niedziele nie jeżdże mój brat w niedziele miał dwa wypadki nie wynikające z braku umiejętności, a raczej niefarta, mnie ostatnio zarysowali w niedziele samochód pod Tesco więc w niedziele leże i oglądam TV, współczucia twoje 40km/h i 40km/h civica to juz daje 80km/h w ścianę więc współczuje najwazniejsze że się nikomu nic nie stało, BMW po to własnie jest wysiada się z niego i idzie na papierosa, a nie na izbe przyjęć
tez to niedawno przezylem ... ale juz jest lepiej ...
wiesz ja skasowalem 3 drzewa przy 70 Km/h
i ciunquecento ....
a wysiadlem z auta wzialem panel i jeszcze zamknalem centralny z pilota ...
Własnie rozmawiałem z ojcem, auto do zrobienia ale ile mnie to wyjdzie... ehhh lepiej nie myśleć.
Muszę się zorientować.
Jesli ktoś ma na zbyciu tanio tylny zderzak, lewą lampę i lewy tylny błotnik, blende pod tablice to pls o info. pewnie będzie tego więcej ale musze zobaczyć dokładnie co jeszcze.
Nie mam pojecia czy się opłaci.
Na razie orientuje sie po ile moge kupić części i za ile mi to zrobią.
podlicze wszystko i zadecyduje.
Szkoda mi tego autka. Przywiązalem się do niego...
Nie jest tak źle. Mnie jak MALUCH wepchnął do rowu w e21 to samochód wyglądał tragicznie , ale po zawiezieniu go do blacharza ten powiedział eeeeeee wyklepie się i co - jeszcze dwa lata jeździłem.
Całe szczęście że Tobie się nic nie stało.
pamietam bachus kiedys przekosil sobie tyl
ten jest przekoszony konkretnie
3maj sie chopie i szukaj raczej innej betki a ta na czesci - teraz niezle nawet mozna z tego zarobic
JA bym nie naprawiał. Jeśli auto się przekrzywiło, naprawa nie ma sensu i jest nieopłacalna.
Poszukaj teraz podobnej e30 z tym samym motorkiem ale np uszkodzonym, zrobisz przekładkę i jazda
e21 to samochód wyglądał tragicznie , ale po zawiezieniu go do blacharza ten powiedział eeeeeee wyklepie się
polski blacharz wyklepie wszytsko pytanie tylko czy sie oplaca ? Faktycznie lepiej kupic autko z padnietym silnikiem lub inne sprawne a te na czesci juz tylko przeznaczyc.