chlopaki spokojnie .... jak narazie to szukam 1.8 bo potrzebuje na dawce ...( ups nie mozna o tym pisac :d bo instalke mam na 1.8 ).... hehe a 2.5 bedzie w swoim czasie ....
a teraz jest czas by naprawic moja obolałą 318i ........
p.s dziennie jezdze kolo 150 -200 km ... i nie stac mnie na 325.... hehe narazie
no to jezdzij dalej tyle km ale z lekka noga a spali ci tyle samo co 2.5 (no moze 1-2 l wiecej ) ale za to pozniej jaka radocha w wolnym czasie...przemysl i pozdro
przecież już pisałem, że moje B25 robi niezły wir w baku wczoraj spotkałem mojego
kumpla Hartge/Alpina i poniżej 18 Pb95 nie chce zejść, ale on ma iX i silnik mocno zgrzebany...
Meecowhy, znalazłeś jakąś ładną bude?
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
u mnie benzyny pali okolo 11 litrow przy spokojnej jezdzie a taka wlasnie preferuje ale gazu juz wciaga okolo 14-15 na zimowkach a na 17" okolo 16-17 l gazu.
wiec jak ma kolega z tego tematu jezdzic tylko na benzynie to nie oplaca sie montowac gazu i smigac na pb
pomocy - mam do kuienia 325 ix w sedanie ... juz czytalem wszystko co mozna o ix na forum - ale powiedzcie mi co sprawdzic i jak sprawdzic zeby nie wtopic .... pozdrawiam!
buahahah..nie brac.
najlepsze wyjscie..same problemy bedziesz mial jak sie nie interesujesz za bardzo mechanika i lubisz drifft.porazka.przekonal sie na tym lukaszq18.to jest autko dla fanatyka,ale raczej czego innego 8)
nie bierz tego!!! ciężko dorwać coś z używanych części - a przednie półosie lubią się posypać; inne amory; miska olejowa etc to jest całkiem inne auto
lepiej się w to nie pakować, jak Ci nie zależy na 4x4...
i spalanie większe o 2litry w porównaniu ze "zwykłym" 325 - sprawdzone
pzdr
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
teraz zaczynam myslec o 320 w sedanie ... slyszalem ze silniki 2.0 sa troche niedopracowane - a skoro juz 6 garów to wolalbym 325 .... ale ciezko znalezc....
mam na oku 320 - 87 komputer pokladowy - srodek jak M-technik... z zewnatrz standard....
bierz 325, 2.0 duzo pije malo robi, a w 2.5 jak masz lekka stope to spokojnie pije tyle samo, zeby nie powiedziec ze mniej, bo przeciez latwiej rozkulac bude..
Meecowhy - bierz tylko i wyłącznie 325, bo tak jak koledzy napisali 320 bedzie palilo tyle samo wachy co 325 a farajda o wiele wieksza.
Moje "mniejsze śmigiełko" pali do 2500 rpm około 10litrów PB95 a przy "normalnej jezdzie "w pełnym zakresie obrotów nie wiecej niz 15litrów
Drodzy koledzy skad wy bierzecie to spalanie moje 2,5 pali LPG 12-12,5 i wcale jej nie oszczedzam na trasie zszedlem nawet do 10,5 o paliwie nie wiele moge powiedziec poniewaz jezdzilem na nim raptem 4 dni. co do utzrmania ja dzinnie robie okolo 100 km jakos daje rade, zgdzam sie z przedmowcami tylko 2,5 a fure skasowales wzorowo szkoda ladna byla
puz,popatrz wypowiedzi tych ktorzy smigaja od lat 325. spalanie w miescie jak sie zechce spada do 11 litrow pb. jak tez sie zechce to wzrosnie do 16... a nawet i wiecej.
320 nie zejdziesz ponizej 11 l/pb a ma 40 koni mniej. wiec po co takie gowno kupowac?
Każdy mówi o 2.0 i 2.5 a co powiecie na temat 2.3 (tego co ma 150kM, 86r.) ?? bo prawdopodobnie będe takiego ładował do siebie i niewiele wiem na jego temat.
a co powiecie na temat 2.3 (tego co ma 150kM, 86r.) ??
dwóch kumpli miało takie 2,3 ale z 83 i 84 roku, więc zdajesie te troche słabsze,
bardzo fajnie to jeździło i w porównaniu z M20B20 spalanie było zauważalnie niższe...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
No właśnie bo najpierw był słabszy 129kM w latach 82-83 i potem był ten 150kM. Pewnie sie skusze bo silnik jest za śmieszną kase i wiem że jeździł bo koleś zrobił swapa na 2.5 24V, do tego głowice ściągliśmy i w środku tez wszystko jeszcze ładnie wygląda, dyfer i skrzynia też, czeba mi tylko wał bo mój z 1.8 niebędzie pasował.
heh.... mam nowe "cudo" ..... czerwona 318i rok 89... ze spojhlerkami w stylu M-technik I .... z zewnatrz barbarzynsko oblepiona jakas "kalkomania" i trosze podrdzewiala....
w srodku czysciutko wszystko sprawne silniczek idzie "jak ta lala"....
zdjecia umieszcze jutro chyba ze dzis uda jeszcze puki bedzie jasno naladuja sie baterie do apartau ...
heh ... dzis ja przywiozlem i juz dzis swap fotel kierowcy na recaro ... ze starej bmki ...:D
w poniedzialek cala reszta srodka ...:D
Zupelnie nie rozumiem waszego negatywnego nastawiania do 2,0L. I co za bzdura nieudany silnik - nie wiem czy jest drugie tak kultowe i rasowe i wytrzymale M20. Jego niepowtarzalna wsciekla wysokobrotowa charakterystyka jest idealna do lekkiego sportowego E30, w przyszlym roku bede szukal E30 Kabrio i napewno bedzie to 320i. 320i Motronic 1988 mojej mamy spala od 8-12 litrow Pb i jeszcze nie wyskoczylo nigdy poza ten zakres. 2,5 moze jest bez porownania elastyczniejsze ale w kwestii wytrzymalosci nawet nie nawiazuje walki, wystarczy zerknac ktore E30 zalega na placach przy warsztatach zajmujacych sie glowicami . Pozdrawiam
Zgadzam sie z Miloszem, mialem 320 i nie dam o niej zlego slowa powiedziec, bardzo lubilem jej charakterystyke. Tym co sie dzialo po przekroczeniu 4000 swietnie nadrabiala to co ponizej, przy okazji robiac wrazenie ostrzejszej niz w rzeczywistosci. Teraz w ecie brakuje mi tego naglego kopniecia w plecy i ryku przy 6200 obr Pozatym chyba latwiej znalesc niezakatowana 320 niz 325.
wytlumacze to na prostym przykladzie:
pali jak 2.5 a nawet napisze ze wiecej a kucy mniej o 40 !
i chyba wiecej nie musze sie rozpisywac. nie myslcie ze beemkami mam do czynienia od roku bo latam nimi od okolo 8 lat i raczej zawsze e30. 2x mialem juz m20b20 . fakt ze sam dzwiek jest lepszy niz jakis klekot m40 ale bez wahania bralbym m42 is'a (szybszy od m20b20 i mniej pali)
co do m20b23 150km bardzo udany silnik.tez mialem i zbieral sie jak m20b25 do czasu zagazowania 8)
pozdro
Ja musze sie niestety przyznac ze z M42 nie mialem do czynienia wcale, nawet jako pasazer nie jechalem, podobnie nie jezdzilem w ogole 2,3 a slyszalem o tym silniku wiele dobrego od uzytkownikow i fachowcow - najwiekszy M20 ktoremu nie doskwiera jeszcze nadmiar pojemnosci w malym bloku, nie doskwiera takze 2,7 ale to juz wynika tylko z kompletnego "wuluzowania" tego motoru. Z 2,5 mialem wiele do czynienia i ze wzgledu na bardzo slaba wytrzymalosc glowicy nie zdecydowal bym sie nigdy - no chyba ze nie do bicia kilometrow na codzien a do zawodow itd... gdzie i tak bez przerwy sie dlubie. M40 pomijam bo nie lubie 4 garkow w BMW pozatym jest to najgorszy wtryskowy silnik wszechczasow jak chodzi o proporcje moc/spalanie. Nie naleze do osob jezdzacych do 120km/h i M20 pali mi zdecydowanie mniej niz M40. To jest tylko moje zdanie i kazdy tu swoje ma, gusta tez sa rozne - ale bez tekstow , ze M20B20 to "nieudany" motor , bo wlasnie wyjsciowo jako taki powstal. Nieudane to moze bylo poczatkowe V12 pozatym zadnego silnika BMW nie okreslilbym w ten sposob.
Inna sprawa przy pomyslach typu LPG, w zadnym innym silniku E30 jak M20B20 strata mocy nie bedzie tak bardzo odczuwalna - i to nawet na benzynie bardziej niz na gazie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach