Pomógł: 9 razy Dołączył: 24 Mar 2009 Skąd: Sanok/Rzeszow
Wysłany: 2011-03-13, 17:25
Ten ktos kto napisał to na masce napewno sie opierał o błotnik.. (chyba ze miał jakies nadzwyczaj długie rece) Mogł porysowac błotnik zamkiem od kurtki albo guzikami.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-03-16, 19:06
czekamy na odzew... nic innego nie pozostaje robić...
[ Dodano: 2011-03-23, 10:03 ]
Na początku chciałam poprosić Administrację o nie banowanie mnie ani nie dawanie warnów, bo czasem muszę napisać post pod postem.
Wczoraj zgłosiłam sprawę na Policję. Opisałam wszystko dokładnie, powiedziałam, że sprawę skierowaliśmy też do radia i czekamy na odzew. Radio na pewno ma dane gościa, który prawdopodobnie mi to zrobił, bo jakby nie patrzeć przy wysyłaniu zdjęcia trzeba podać swoje dane. Do zeznań dorzuciłam zdjęcia i płytkę ze zdjęciami plus zdjęcie z konkursu. I teraz najlepsze jeśli gościa złapią to sprawa z urzędu zostanie skierowana do sądu. Bo oni mi nie mogą danych udostępnić, żebym ja sobie te sprawę poza sądem załatwiła, poza tym po co mają sobie psuć statystyki
tak więc czekam na list z Policji o wszczęciu postępowania i na ich działania. Później będę się ciągać po sądach najwyżej ale zrobię wszystko by gość mi zapłacił za uszkodzenia.
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 23 Paź 2004 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-05-10, 11:34
Według mnie, to ta sprawa nadaje się do telewizji Pewnie pomyśleli, że jak napiszą kilka zawiłych zdań, to wnioskodawca się przestraszy i zaniecha dalszych działań.
Nie odpuszczaj! Trzymam kciuki
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-09-22, 13:07
napisałam zażalenie, dostałam pismo z sądu, ze prokuratura ma wszcząć postępowanie, wczoraj dostałam list z prokuratury, że przesłuchali świadków, jeden z nich przyznał się do zrobienia napisu, drugi do zrobienia zdjęcia, ale prokuratura odmawia wszczęcia dalszego postępowania, bo ich czyn nie nosi znamion czynu zabronionego, a jak twierdzą Ci co to zrobili, palcem nie da się porysować auta, gąbką tak samo nie wiem czy składać ponowne zażalenie na niedopełnienie obowiązków przez policję/prokuraturę, bo mieli mnie wezwać z samochodem na oględziny i mieli spisać protokół z oględzin a do niczego takiego nie doszło.
tak czy siak idę do sądu walczyć o odszkodowanie i zadość uczynienie. Nie zostawię tego !
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
Pomógł: 2 razy Dołączył: 22 Mar 2007 Skąd: Kraków N-H
Wysłany: 2011-09-22, 15:43
Walcz dalej i nie odpuszczaj tylko że teraz policji
_________________ Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić !
Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA
nie chce mi sie aż komentowac komentarzy kolegi pewniaka ktory twierdzi ze sie nie da porysowac w ten sposob auta, a tekst o tym że to wina koleżanki że miała brudne auto... woot? serio, jak rozmowa z policjantem...
co do porysowania dla mnie to jest CHORE - tak jasna akcja, a takie wykręty, takie problemy, tyle biegania, co tu wiecej rzeźbić, po chu' ruszał nie swoje auto, po co dotykal, po co mazał - narobił - niech płaci...
Widzę Inka że nie odpuszczasz i bardzo dobrze, trzeba walczyć o swoje. A tak nawiasem proponuję napisać do Tvn Turbo "Turbo Kamera" czy jakoś tak, myślę że się zainteresują. 3mam kciuki za pozytywne rozwiązanie sprawy
Wydaję mi się że to jest dobra opcja, jak widać często udaje im się ruszyć i rozwiązać sprawę pozytywnie, więc napisz do nich, nic nie stracisz a możesz tylko zyskać a z tym klarem to lipa... mogę Ci tylko współczuć że Ten "ktoś" trafił na Twoje auto...
P.S. Nie wiem czy lepiej było by Ci pójść do rzeczoznawcy po wycenę tego co ten typ zepsuł, najlepiej żeby wypisał Ci zaświadczenie że te rysy powstały w wyniku pisania po brudnym lakierze i szorowania czymś po błotniku, bo jak widać sprawa jest ciężka a oni to odwlekają i może wyjść na to że później odwrócą kota ogonem i będzie że rysy powstały w wyniku normalnej eksploatacji i amortyzacji pojazdu.
Ostatnio zmieniony przez TomekZG1 2011-09-22, 21:35, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-09-23, 07:33
możliwe, ale to jakiś taki dziwny zbieg okoliczności, że stało się to po porysowaniu auta a nie przed... mniejsza z tym. Gość mi za to wszystko zapłaci. Niech mi chociaż odszkodowanie na maskę dadzą
dzisiaj pomyślę nad mailem do tvn turbo
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
Inka niemożliwe żeby Ci lakier odlazł po tym jak ktoś Ci delikatnie zmatowił lakier (bo przerysowany do blachy on nie jest). Widać wyraźnie, że lakier jest w nie najlepszym stanie i naprawa lakiernicza została przeprowadzona nieudolnie bo szpachla się bardzo odznacza. Chociaż nie wierze, że te rysy na błotniku zrobiła ta osoba która bazgrała po masce. Fizycznie nie możliwe porysować zamkiem tak tragicznie błotnik na samym kancie w odległości 1mm od maski a na masce śladu nie ma. Musiał ktoś się opierać o błotnik zaglądając pod maskę.
Przejedź delikatnie polerką i śladu po tym wszystkim nie będzie.
Co innego te ogniska korozji na masce. Moim zdaniem wstyd telewizji do tego mieszać
Pzdr, nie złość się
Ostatnio zmieniony przez radial 2011-09-24, 17:54, w całości zmieniany 3 razy
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-09-24, 20:41
radial ale ja już to przejechałąm polerką i dalej ten napis widać. A policja miała mnie wezwać na oględziny samochodu i tego nie zrobili, tylko po złożeniu zeznań przeze mnie, po ok miesiącu dzwoni do mnie Policjant co przyjmował zgłoszenie, czy coś robiłam z samochodem i na moją odpowiedź, że troszkę przepolerowałam, ale napis dalej widać, stwierdził, że i tak już jest za późno. Niedopełnienie obowiązku i tyle. Sprawcy się przyznali ale nie zostaną ukarani
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-09-26, 08:17
maaad na Ciebie czekałam prokurator już odmówił ponownie Babka z działu prawnego w mojej firmie powiedziała, że mam jechać do prokuratury zrobić zdjęcia aktom sprawy i sprawdzić czy wyczerpałam całą procedurę zażalenia, bo jeżeli nie to mogę znowu złożyć zażalenie na niedopełnienie obowiązków przez policję czy cuś takiego.
Mogę podesłać Ci mailem skan tej 2 odmowy i być mi powiedział co o tym sądzisz... ?
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-11-14, 22:26
Prokuratura umorzyła śledztwo ale to już wiecie, napisałam odwołanie do sądu po raz drugi, w odwołaniu przywołałam do odpowiedzialności karnej Radio. Teraz nie wiem czy mogę złożyć wniosek o przeprowadzenie równocześnie sprawy o odszkodowanie z powództwa cywilnego, w każdym razie 30 listopada jest kolejna rozprawa.
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
co prawda to prawda z tymi rysami popisaniu palcem po brudnym lakierze, koleżanka mojemu koledze dla żartów też coś napisała palcem i nie zeszło . Współczuję Ci bardzo, ale z tym dochodzeniem to ja bym sobie odpuścił, szkoda nerwów i czasu, moim zdaniem nic nie wskórasz, takie jest polskie prawo.
Jeśli lakier zchodzi z maski to znaczy że już była naprawiana, zleć malowanie i z całym szacunkiem dla Was, przestańcie się z mężem tym zajmować i denerwować. Szkoda zdrowia za 600-700zł.
Ostatnio w Turbo kamerze była podobna sprawa, dziewczynie w Corsie pojawiła się jedynka ( 1 ) na masce. Okazało się że jak auto stało w salonie przed paroma laty naklejona była naklejka 1 i klej wyszedł w lakier i dopiero po kilku latach zaczeła być widoczna.
Nic w tej sprawie nie wskórali, salon powiedział ze może auto przepolerować lub pomalowac na koszt poszkodowanej i tyle ...
Pomógł: 15 razy Dołączył: 19 Mar 2004 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-11-16, 22:31
Ta sprawa od początku jest bezsensu - zawracasz gitarę wymiarowi sprawiedliwości.... i to przez takie sprawy tylko przybywa w Polsce urzędników bo nie ma kto się takimi bzdetami zajmować.
Maska i tak jest w stanie złym, błotnik na bank porysował mechanik który albo nic na niego nie założył albo był to jakiś brudny koc i tyle....
A sprawca nigdy za to nie zapłaci bo jak będzie chciał to powie że on mocno nie dociskał i zrobił napis piórkiem a to TY po nim poprawiłaś żeby uzyskać odszkodowanie - sąd nie będzie w stanie udowodnić winy i zamknie sprawę.....
Tak jak napisał przedmówca - nie trać czasu na pierdoły. Kup maskę pod kolor za 150 pln, mąż ci przykręci i ciesz się autem - idzie zima można bokami polatać
Ta sprawa od początku jest bezsensu - zawracasz gitarę wymiarowi sprawiedliwości.... i to przez takie sprawy tylko przybywa w Polsce urzędników bo nie ma kto się takimi bzdetami zajmować.
Maska i tak jest w stanie złym, błotnik na bank porysował mechanik który albo nic na niego nie założył albo był to jakiś brudny koc i tyle....
A sprawca nigdy za to nie zapłaci bo jak będzie chciał to powie że on mocno nie dociskał i zrobił napis piórkiem a to TY po nim poprawiłaś żeby uzyskać odszkodowanie - sąd nie będzie w stanie udowodnić winy i zamknie sprawę.....
Tak jak napisał przedmówca - nie trać czasu na pierdoły. Kup maskę pod kolor za 150 pln, mąż ci przykręci i ciesz się autem - idzie zima można bokami polatać
+1
Ale na ośli upór jeszcze lekarstwa nie wynaleziono.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach