Witam mam kilka problemów z moim M20B25, wiec pokolei:
- na 3 cylindrze ustawiam luz zaworowy na dolocie 0.20mm a po przejechaniu paru kilometrow
luz znika i dzwigienka jest bezposrednio na zaworze. Po wczesniejszej regulacji i przejechaniu okolo 100 km sprezyna byla wrecz naprezona przez dzwigienke:/
- na wylocie zas luz sie powieksza
- czy to moze byc powodem uciazliwego cykania w rozrzadzie? poniewaz jest badzo glosne i doprowadza mnie do szalu! To cykanie dochodzi wlasnie z 3 cylindra o ile mnie ucho nie myli.
- byl pomysl ze moze byc to spowodowane zapchana listwa wtryskowa w glowicy wiec ja wyczyscilem i po zamontowaniu jak dzis jezdzilem nagle brakuje mocy. Na wszystkich biegach sa momenty ze silnik szaleje. "jest moc i nagle nie ma, i tak w kolko" wymienialem dzis pompe wody i dosc slabo naciagnelem pasek alternatora wiec zastanawiam sie czy to moze byc powodem tych brakow mocy!? Jutro naciagne lepiej to sie sprawdzi.
- A i przed czyszczeniem listwy wtryskowej mialem olej w calym dolocie, od mokrego stozka po caly kolektor dolotowy, czy to moglo isc z odmy glowicy bo ona tez jest cala zaolejona.
Bede wdzieczny za wszelkie rady
Ostatnio zmieniony przez Rupert_r 2007-07-05, 22:28, w caoci zmieniany 1 raz
trzeba sciagnac głowice i obejrzec zaworki.zawory podczas pracy sie obracaja i jesli sa gdzies nadpalone lub lekko skrzywione to raz dobrze trzymaja a raz nie
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
niby powinno byc na zimnym 0.25mm ale ze mniejszy luz to mniejsze opoznienie i moze wieksza dawka. Kolega tak ustawial i bardzo ladnie mu chodzi silniczek, jednakze zmiany sa raczej nie odczuwalne.
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2007-07-06, 13:59
luz ma byc ustawiony na zimnym silniku 0,25 i tak ma byc,jak bedzie inaczej to silnik bedzie chodzil zle.
jak ustawiasz 020 to na zimnym luz jest jak sie rozgezeje to luz niknie, zawor moze wtakiej sytuacji sie nie domykac.
jaki olej lejesz????
sprawdzalem dosc dawno kiedy jeszcze byl rozrzad ustawiony zle o jeden zab. Wtedy na pierwszym cylindrze wyszlo ponad 10 a na ostatnim patrzac od sciany grodziowej lekko ponad 8 czyli bardzo kiepsko Teraz rozrzad jest ustawiony dobrze ale nie sadze zeby to mialo wielki wplyw na sprezanie, wiec spodziewam sie ze pierscienie puszczaja i olej odma do dolotu wali. Jednak ten irytujacy klekot na 3 cylindrze i chwilowe zaniki mocy sa dalej zagadka. Zaraz siadam do zaworow i ponownie obejrze listwe wtryskowa i zdam relacje.