Ze schowka korzystam sporadycznie więc nie wiem jak długo tam jest woda. Dzisiaj zajrzałem, a miałem tam kartkę papieru. Patrzę z jednej stronie jest na niej brunatna wilgotna plama. Po dokładnym zmacaniu schowka stwierdziłem, że jest cały wilgotny. Skąd ta woda? Zapchane odpływy jakieś?
jedziesz do blacharza i on ci pospawa, to chyba nagminna wada w e30. ja jak miałem pierwszą e30 to tez kiedyś jechałem i nagle auto mi zgasło, niewiedziałem co jest w domu otwieram schowek a on po brzegi w wodzie, pryskała w nim tak w czasie jazdy ze mi kompa zalało i dlatego niepalił. pospawałem podszybie i wysuszyłem kompa i autko jak nowe
tak ale bedziesz musiał odkrecic cała deche... , wiec jak juz bedziesz robił to wez zdejmij szybe i deske i jedz od razu zeby ci wspawali nowa blaszkę, no chyba ze sam sobie pokleisz ale takich zabiegów nie polecam.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-12-22, 17:52
Rafał napisa/a:
3.oczysc spust wodu z podszybia -to taka mala gumowa rurka kolo 6 cylindra w komorze silnika
Rafał, zrobiłbyś foto tej rurki -bo jakoś nie kojarze gdzie jest to odwodnienie i czy z drugiej strony (od kierowcy) też jest taka rurka według Ciebie - jakoś tego nie kojarze
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Dla uściślenia. Sytuacja nie wygląda tak, że muszę wylewać tą wodę szklankami Po prostu jak się przyłoży rękę do materiału to czuć, że jest wilgotny. Wizualnie też widać, że część jest sucha a część nie. Chciałbym uniknąć zdejmowania szyby.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-12-24, 08:52
Rafał - dzięki za foto - do tej pory myślałem, ze to jakaś mufa kablowa, czy coś takiego, cały ten odpływ miałem zapchany ziemią(jak na zdjęciu).... u mnie też można wode wyciskać z dywaników - wszystko mam porobione w podłodze, tylko jeszcze szyby nie zdejmowałem - prawdopodobnie stamtąd podcieka
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
U mnie było podobnie tylko że ja musiałem wylewać wode szklankami Wiec stwierdziłem że trzeba wyjąc szybe. Ale całej nie wyjmowalem, wyjąlem ten klin, podniosłem troche szybe i okazało sie ze przy tym narożniku gdzie przeciekało kawałeczek szyby sie ukruszył i "podszedł" pod uszczelke i dlatego ciekło! Wyjąłem go i było ok! Ale niestety po jakimś czasie szyba zaczęła pękać i przestała po ok 30cm