Wysany: 2006-09-08, 07:56 Do wszystkich co maja Trumniaka
Tak jak w temacie, moje pytanie tyczy sie wszystkich co poruszaja sie lub poruszali Touringami A mianowicie: Komfort jazdy moim autkim konczy sie wraz ze zjechaniem z równej drogi. Jak tylko wjade na jakies łatki, nierównosci, itp. itd. To wszystko stuka i puka.
W tym roku wymieniłem (wszystko orginalne czesci nie zamienniki):
Sworznie z przodu, tuleje wachaczy, łaczniki stab, poduszki tylniej belki, Sprezyny (nieco twardsze), wszystkie amorki sa w dobrym stanie.
Bylem w serwisie i na przegladzie nie wychodza zadne luzy, Wszystkie silentblocki sa wymienione nic nie powinna stuka.
Tzn. nie sa to doklanie takie stuki ani puki jak by cos bylo uszkodzone tyklo po prostu slysze kazda nierównosc i dolek na jezdni. Ten dzwiek dochodzi z tylu jak by z bagaznika. Przypuszczam ze posiadacze sedanów nie odczuwaja tak bardzo halasu z tylu auta sa oddzieleni od bagazniak, Jak to jest u was w touringach?
Sprawdzałem w serwisie i nic mi nie znalezni co by nie grało czy to tak jest w tych kombiakach??
Pozdro
taka uroda kombiawek
po prostu we wnetrzu echo sie roznosi
i nic z tym nie zrobisz
chyba że dociążanie matami wygłuszeniowymi
ale to walka z fiatrakami
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Zawsze mi sie wydawało ze kombi oferuja wiekszy komfort uzytkownikowi a tu wychodzi ze to moze byc odwrotnie ciekawe czy komus udało sie cos z tym zrobic. Ja jak mnie denerwuje to poprostu radio wlaczam
Ale przezywam szok jak wsiadam do czyjegos innego auta (wczoraj jechalem corsa) to wydaje mi sie ze to auto leci nad asfaltem nie slychac zadnego dołka i nie czuc zadnej dziurki,
A moze to jeszcze jakas guma na która nie zwrucili uwagi na przegladzie, ale w serwisie to by chyba nie pomineli nic tak sobie mysle
przejechałeś sie Corsą i wpadłeś w zachwyt
więc abyś z niego wypadł przejedź sie Omegą Kombi (tak samo huczy w niej)
albo Coupetką E30 (jest w niej cicho i przytulnie)
ja coraz częściej słucham R6
a jak jeżdzę tylko po mieście krótkie odcinki to niechce mi sie bawić z tym panelem
załóż zdejm pamiętaj
PZDR
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Nie wiem jak w e30 touringu, ale w e34 touringu nie ma hałasów takich
jak opisujesz. Małe trzaski lekkie skrzypienia tylnej rolety i plastikowej
obudowy tylniej klapy i to wszystko. A sprawdzałeś tylne poduszki amortyzatorów?
sie ma
No wlasnie takie mam skrzypienie nie wiedzialem od czego to piszecie ze to od rolety?? tak. Ale jak jeszcze pozatym słysze kazdy dołek przez który przejezdrzam, podzuszki sa ok
Podjedz do zaprzyjaźnionej stacji diagnostycznej, ustaw samochód na urzadzeniu do badania amortyzatorow tył, i siedząc w bagażniku zrób badanie amortyzatorów (polecam zrobić to 2 -3 razy w tym raz z otwartą klapą bagażnika) . W ten sp[osób najszybciej ustalisz wszelkie stukające miejsca ( zrobilem tak 2 lata temu niestety teraz zabiewg musze powtórzyć bo juz sie troche głośno robi) . Dodać należy że bardzo często w trumniuakach hałasuje klapa ( niewłaściwie ustawiona - dlatego polecam również badanie z otwartą klapą dla porównania - badanie takie nie powinno Cię nic kosztować - przynajmniej ja tak miałem 8) )
pozdrawiam Krzysztof
No wiesz takie badanie kosztuje 14 złoty od osi ale chyba bede musiał sprawdzić. Chociaz jestem 2 miesiace po badaniu technicznym i nic nie wyszło a prosilem kiolesia zeby wszystko posprawdzal. Własnie zastanawiam sie czy te nowe spreżyny nie sa tego powodem (Bo sa twardsze). A mowisz ze klapa moze tez chałasowac? Ale u mnie nie była nigdy zdejmowana ani odkrecana jak to ewentualnie wyregulowac?
3. na zamku jest regu(jezeli pręt jest mocno wyrobiony mozna zrobic to tasmą - nie polecam - bądz wymienic na nowy z serwisu - nawet nie chce wiedziec ile kosztuje
WOW
Wielkie dzieki za taka dokładna instrukcje <piwko> . Pojade na to badanie i wtedy bede wszystko wiedzial i zrobie tak jak mówisz z otwarta klapa . Jesli sie okaze ze to bedzie ona to sprubóje wyrególowac tak jak mi podpowiadasz . Jeszcze raz dzieki <piwko>.
3. na zamku jest regu(jezeli pręt jest mocno wyrobiony mozna zrobic to tasmą - nie polecam - bądz wymienic na nowy z serwisu - nawet nie chce wiedziec ile kosztuje
...a mi piszczy klapa na wybojach
Co do kólek to ja mam 205/55/15.Dobrze sie jezdzi dopóki nie wjade w wode i na koleiny
Pzdr.Prosiak.
PS:a odbojniki nie chcą sie wykręcac ani wkręcac
Kolego Wrona11 masz u Mnie<piwko> jak bedziemy sie mieli okazje spotkac. Odboje tylniej klapy byly tak wkrecone ze odstawaly ok 1,5 cm od tych gumek na ramie klapa latala w caly swiat. Odkrecilem je i 80% halasów zniknela na wybojach rewelacja normalnie. Jeszcze nie jest idealnie ale to juz dużo dało =) Wielkie dzieki masz u Mnie browarka
Pozdro
u mnie cos z przodu skrzeczy jak w polonezie ! na dniach rozbiore sobnie chyba wnetrze i zlzoe na nowo z zastosowaniem srodka przecik odkrecaniu srub - niski zawias + profil 45 z przodu i 40 z tylu
decyzja zapadla ! wydzieram caly srodek i wszystko na nowo skrecam - konsole takze ! to ona tak jeczy, piszczy skrzeczy i ciul wie co jescze ... na wybojach trzeba muze dowalic glosniej bo zajoba idize dostac