no hej, na jakich olejach jeździcie? Czy przywiązujecie do tego wagę?
Ja jeżdże na MOTUL-u 0W60 - najlepszy olej, wyczynowy, ale rewelka polecam.
Pozdro
artvi [Usunity]
Wysany: 2004-09-06, 23:29
Ja u siebie zalalem juz 2 raz Castrol Magnatec polsyntetyk ... ale przy nastepnej wymianie wleje Shellixa. ( juz niedługo ) Moze jakies sugestie ... chetnie poczytam
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-09-06, 23:35
Motul jest debesciak, ale słabo dostępny i cholernie drogi
Ma wy***te własciwości, ale nalezy go często wymieniać.
Nie stac mnie na to więc jeżdże na "złotym srodku" zwanym Mobil Super S 10W40
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
z jednej strony masz rację, bo nasze fury maja po kilkanaście lat przewaznie, ale jak kupiłem, to chciałem dla niej jak najlepiej, wcześniej jeździła na Shellu Helixie 15W40. Powiem tylko, ze silnik chodzi jakby ciszej, a Motul ma super działanie jezeli silnik jest mocno kręcony, a wiadomo, że nasze czasem są
Pozdro
4l z kawałkiem, około4,5 Motulu za 300 zeta. Wszystko pochodzi z autoryzowanego serwisu Alfa Romeo. Dałem swój baniak, a kolega, który ma Alfę przywiózsł od nich . Poleca jeszcze wzmocniony plyn hamulcowy Motul za około 120 zeta. Ale tego juz nie mam ma ATE płyn hamulcowy też do wyższych temperatur, a za 35 zeta.
Pozdro
4l z kawałkiem, około4,5 Motulu za 300 zeta. Wszystko pochodzi z autoryzowanego serwisu Alfa Romeo. Dałem swój baniak, a kolega, który ma Alfę przywiózsł od nich . Poleca jeszcze wzmocniony plyn hamulcowy Motul za około 120 zeta. Ale tego juz nie mam ma ATE płyn hamulcowy też do wyższych temperatur, a za 35 zeta.
Pozdro
A jaką masz pewność że to jest w 100% Motul skoro olej jest z beczki?
Równie dobrze to może być Lotos
Kolega jest jednocześnie moim szefem i wierz mi, ale nie można Mu nie wierzyć. Solidny , wiarygodny i naprawdę spoko gość. Zero ściemy. "prawdziwy rajdowiec nie kłamie", a on w Klubie Alfy objeżdża na torze swoją 1.6 105 KM cwaniaków w Alfach 3.2, powtarzam na torze. Ale zazdrości mi tylnego napędu!
Pozdrawiam
Wracając do olejów, koledzy w Otwocku wlewają do samochodów przeważnie Mobil 1, generalnie nie wszyscy zawracają sobie tym głowę, twierdząc, że olej po jakimś czasie trzeba po prostu wymienic.
zdania na temat olejów sa podzieloone , niektórzy do samochodów z przebiegiem ok 200 tys polecają mineralne, twierdząc, że syntetyk rozszzelni silnik, usunie nagary i nie będzie sie dzieki temu dobrze działo, mój mechanik pochwalił moją zamianę Shella na Motula, ja też się cieszę.
Ja jeżdżę na Mobilu 15W-40 czyli pełny minerał ze względu na duży przebieg silnika (250 tys.) Wcześniej jeździłem na Shell’u Super. Moim zdaniem nie powinno przywiązywać się specjalnie do marki oleju, bo ważniejsza jest klasa jakości jaką każdy z nich posiada i tak np. Mobil ma klasę SL a więc dwie klasy wyżej w stosunku do Shell’a (SJ).
Mam pytanko czy to prawda ze w m40 i w innych silnikach z regulacja zaworów hydrauliczną, oleje do silnika powinny byc stosowane tylko syntetyczne ponieważ całej reszty osadza sie zbyt duży nagar.
zalecane sa syntetyczne, ale tak jak pisałem wielu leje mineralny, bo silniki mają już swoje za sobą. Zresztą szkoły są różne.Co mechanik to opinia . Ja jak już pisałem mam syntetycznego debeściaka i jestem zadowolony . Mimo wszystko wiadomo, że samym olejem cudów nie sprawisz.....Musiałbyś zrobić generalkę, ale taką konkret, wymieniz części na nowe, oryginalne i wtedy zalać tak najlepiej jak tylko się da i to by było mniej więcej optymalnie jak fabryka każe, ale z powodu lat jak sam wiesz i tak nie do końca .Pozdrawiam.