Dzisiaj stałem się szczęśliwym posiadaczem owczarka niemieckiego. Jako, że doświadczenie z psami mam bardzo małe, a nie zdążyłem się jeszcze zaopatrzyć w literaturę to mam do was takie pytanie : pieska przywiozłem do domu około godziny 16, i do teraz (godzina 20) praktycznie non stop śpi, a jak go pogłaszczę to przeciąga się jak ja rano jak mi się nie chce wstać, mruczy, i śpi dalej. Nic nie je, nie chce się napić. Leży głównie na boku z wyprostowanymi nogami, tak jakby go bolał brzuch? Czy to objaw tęsknoty za matką, albo przystosowywania się do nowych warunków? Pies ma 6 tygodni i jest świeżo zabrany od matki.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-05-14, 20:18
całkiem możliwe, ze reakcją na stres związany z odstawieniem od cycka matki, jest sen... specjaliści zalecają, żeby wziąść jakiś kawałek posłania z legowiska w jakim się chował szczeniak...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
całkiem możliwe, ze reakcją na stres związany z odstawieniem od cycka matki, jest sen... specjaliści zalecają, żeby wziąść jakiś kawałek posłania z legowiska w jakim się chował szczeniak...
Czyli nie przejmować się? Co do posłania to niestety nie zabrałem To jak postępować teraz z nim? Może zamiast wody do picia dać mleka? Pies jest nie zaszczepiony jeszcze więc jutro będzie go oglądał weterynarz.
A masz od tego kogoś co zakupiłeś pieska jakąś szmate, na której szczeniak leżał przez pierwsze swe tygodnie życia??? Bo jeśli nie to ten hodowca czy jakiś inny geschefciarz to dla mnie pażdzierz!!! Pies musi mieć zanim dojdzie do normalnego wieku tzn nie będzie juz sikać w domu itp szmate przy której śpi przy której czuje zapach swojej matki.
Pamiętaj pies to nie zabawka, którą możesz sobie odłożysz jak Ci się znudzi skoro się podjąłeś to wychodz z nim nie musi to być 6 rano pieski lubią pospąc ale tak około 8 powinienieś z nim wyjśc na conajmniej półgodzinny spacer-jest szczeniakem to koniecznie na smyczy i unikac jak narazie kontaktów bliskich z innymi psami!!!
Pamiętaj tak jak mówi przysłowie: "pies to najlepszy i najwiernieszy przyjaciel człowieka" także poświęc sie jemu a on na pewno się Tobie odwdzięczy-odczułem na własnej skórze
Wiadomo on teraz całe dnie będzie spać- taki już jest tego urok
Podawać też mleko to dla ulepszenia kości
_________________ Germany Style - tuning BMW czyli ciemno, nisko, szeroko, wystająco, zaskakująco i ze smaczkiem!!!
Psa kupiłem w jednej z lepszych hodowli w okolicy. W domku będzie tylko dopóki nie dokończę budowy budy, czyli jeszcze jakieś dwa dni. Mam własne podwórko więc terenów do zabawy będzie mieć pod dostatkiem. Jeśli chodzi o mleko to jakie najlepiej?
PS. Własnie wstał, wyszedł z legowiska i zjadł trochę karmy!
PS2. Było teżpierwsze siku
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-05-14, 20:55
mleko dla psiaka to kontrowersyjna sprawa -hodowca powinien Ci powiedzieć co i jak...
psy nie trawią laktozy(czy jakoś tak) lepiej wode - jak nie chce pić, to zwilżaj mu, ręką pychol - oczywiście nie wsadzaj do miski... zawsze cos tam obliże, ważne, żeby się nie odwodnił... jak nie szczepiony i wyrwany prosto z kojca, to lepiej żeby się nie kontaktował z innymi psami, zeby czegoś nie załapał (nie chodzi o wścieklizne tylko parwowiroze i tp choróbska, które wymiatają takie maleństwa)...
a tak wogóle to nie się za bardzo co trząść, jak pies jest z pewnych rąk...
pzdr
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Musisz go jak najszybciej zaszczepic!!! Nie wiem tylko czy nie lepiej za pare dni, żeby trochę się uspokoił po odstawieniu od matki...
W internecie jest mnustwo tematów na temat utrzymania psów- warto poczytać.
pamiętaj o dodawaniu do diety witamin takich jak D3 (na krzywice- bardzo ważna, tym bardziej jeśli jest kątowany) i A oraz fosforanu wapnia.
Po posiłku niech sobie odpoczywa min 30 min (skręt żołądka...).
Dużo ruchu i zabawy (najlepiej edukacyjnej...). Ta rasa uwielbia się uczyć i męczyć
Gratuluje wyboru rasy (sam miałem już trzy onki, aktualnie jest jeden).
Jak coś to wal na PW postaram się Ci pomóc np. szkoleniu i wychowaniu.
Na szczepienie jedzie od razu dzisiaj nie ma to tamto Jeśli chodzi o zabawy to na razie muszę się podszkolić, bo nie chcę go wychować na wariata
Żeby pies Ciebie nie wychował Potem będzie się rządzić w Twoim domu i wejdzie Ci na głowę
W domu rządzić nie będzie bo ma już przygotowany majątek ziemski na terenie mojego majątku ziemskiego
Łukasz, jakbym takiego psa spotkał gdzieś sam na sam to bym chyba zaczął rękami machać tak szybko że bym odleciał A tak na serio to ile on ma miesięcy/lat? Jak się zachowuje wobec domowników a jak wobec obcych?
Mam nadzieję, że okażę się dobrym "tatusiem" i jak to powiedział Melis (któremu przy okazji chciałbym podziękować za pomoc i czas, który mi poświęca na privie) i uda mi się go wychować na ludzi
Mój pies ma 3,5 roku, generalnie jest wcieleniem łagodnosci, choć lubi sie bawić, a to niektórzy odbierają jako atak, jest nieco niewyzyty w dobrym tego słowa znaczeniu, ludzie, kiedy ide z nim na spacer często - panie starsze przede wszystkim - przechodzą na drugą strone ulicy, czasem zerwie się za jakimś rowerzystą (zerwie , znaczy próbuje, bo kupiłem mu specjalna kolczatkę dławiącą, którą jak zepnę, to staje dęba), nie lubi dużych obcych psów, nawet jak takiego spotka i sie z nim niby bawi to zaraz jest taki szybki trik - do gardła - oczywiscie psa, nie lubi też pijanych, trochę się ślini i czasem się na niego ostro wściekam, ale on traktuje to jak zabawę. Nie lubi jak go polewam wodą z węża ogrodowego
Gryzie mnie lekko, ale tylko podczas zabawy takiej na całego.
Ma głęboki i donosny głos i generalnie jest ful wypas
No to rzeczywiście full wypas Mój mały można powiedzieć że gryzie mnie cały czas, ale mam nadzieję, że to dlatego że cały czas chce się bawić A jak przerwyasz taką zabawę? Tzn. w jaki sposób dajesz mu do zrozumienia, że koniec?
Stanowczym tonem mówię jego imię, a jak nie reaguje to dostaje lekko po nosie, wbrew obiegowym opiniom czasem pies musi dostać klapsa, tylko trzeba pilnować, aby było to prawie w tej samej chwili, kiedy pies robi cos złego, bo jesli dostanie za jakąś chwilę, to nie skojarzy o co Panu chodzi.
Generalnie nie poleca się na przykład zabawy w przeciąganie liny, sznurka i wszelkie próby dominacji trzeba stanowczo tłumic w zarodku.
yo!
Mój ostatnio za cel obrał sobie autobusy a raczej ich opony i z pełna zawziętościa je atakuje (gryzie) oczywiscie mu w tym nie przeszkadzam dopiero wtedy wkraczam kiedy kierowca autobusu chce sie gryźć z moim krecikiem (kierowcy moga byc nie szczepieni przeciw wsciekliznie i moga zarazic mojego krecika)
pozdro