No tak ale z tego co pisali koledzy nie mają one miejsc na czujnik, a chciałbym żeby działał, ale są klocki dobre i w przystępnej cenie. Słyszałem że Bradiego są w miare Miałem kiedyś Ferrodo we Fieście i musiałem je co 10 tyś zmieniać, a inne jakoś wytrzymywały spokojnie 20 tyś. Hamowały może i lepiej ale musiałem je co 1 msc zmieniać, szok
jak to przeczytałem byłem w szoku co 20 tys max to wymieniam tarcze z przodu zawsze zdaze je pokrzywic z tyłu raz (ale tu ja przesadziłem ) klocki jeszcze nigdy nie starczyły mi na 10 tys jak Wy to robicie ?
_________________ E-36 325 TDS
beemka bawara nowa czy stara to jest wlaśnie to co chłopaków dziś jara
klocki jeszcze nigdy nie starczyły mi na 10 tys jak Wy to robicie ?
Jak to jak??? Poprostu nie jeździmy z noga na hamulcu z mojej jazdy wiekszośc przypada na miasto a czesto jezdze od świateł do świateł troche szybciej niż inni. Więc albo masz zawsze jakiś szajs nie klocki albo jeździsz z noga na hamulcu
Dla niewtajemniczonych : Wczesne i delikatne hamowanie nie ma nic wspólnego z oszczędzaniem hamulców!!! Jest dokładnie na odwrót -- lepiej hamować poźniej i mocniej bo wtedy klocki mają krótszy kontakt z tarczami. Czyli wolniej sie nagrzewają i mogą szybciej oddać ciepło niż tocząc sie 100metrów do świateł z lekko wciśniętym hamulcem, bo cvzerwone się pali!!! ...czy jakos tak...
Kurde nie wiem jak to zrobilem ale mi klocki w e30 wytrzymaly 45tysi Dodam ze byly to oryginalne BMW a dokladnie nie wiem kto je robi
_________________ life's battles don't always goes to the stronger of faster man, but soon or late the man who wins is the man who thinks he can
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-04, 12:25
Cytat:
jak to przeczytałem byłem w szoku co 20 tys max to wymieniam tarcze z przodu zawsze zdaze je pokrzywic z tyłu raz (ale tu ja przesadziłem ) klocki jeszcze nigdy nie starczyły mi na 10 tys jak Wy to robicie ?
Ja swoja beemka zrobilem okolo 40 tys i dwa razy klocki wymienialem tarcze ani razu nie zmienialem. (ale juz mysle nad zmiana tarcz)