krecilem sobie wczoraj baczki na placu pozniej i zgasilem silnik. gdy po 2 minutach odjechalem nie chodzilo mi wspomaganie.zauwazylem ze wyciekl mi olej. okazalo sie ze z pompy wspomagania wypadlo mi kolo z cala ośka ktore ja napedza.jaka moze byc tego przyczyna.
miales maksymalnie skrecone kola, pompa sie meczyla, gazowales na maksa , cisnienie sie wytworzylo i flaki wyprulo. Przy maksymalnie skreconych kolach i dodaniu gazu pompa daje znak swoimi dzwiekami, ze to jest juz opor. Mi uszczelke rozerwalo w srodku i wylal sie olej, ale bebechy mi nie wypadly.