Witam od jakiegoś czasu moja furka e36 m50b20 coś zaczeła zamulać i dużo palić. Opisze objawy może ktoś z was mi pomorze. rano jak zapalam autko i silnik jest zimny wszystko jest ok ładnie zapala obroty też wporządku NIC NIEFALUJE. Ruszam wszystko ok, silnik ma kopa jak potrzeba i ładnie sie odpycha ale tylko przez jakies kilka minut jak przejade 1-2 kilometry temperatura dochodzi do pierwszej kreski i tu sie zaczynają problemy. Autko praktycznie niereaguje na wcisnięcie gazu, zamula i potrafi strzelać w filtr powietrza. Gdy pulsacyjnie wciskam gaz to łapie jeden moment i wtedy przyśpiesza jakby mieszanka sie wzbogacała, Dodam jeszcze że dużo mi teraz pali a wcale niejedzie. podmieniałem przepływke ale niewiem czy była sprawna (podobno tak) i nic sie niezmieniło. Typowałem jeszcze czujnik temp silnika.