Wysany: 2006-04-22, 12:43 ..::Z cyklu ZRÓB TO SAM ::.. Drobne wyprawki i łatanie dziór
Witam, w tym poście pokaże jak samemu można załatać kilka dziórek bez drastycznej interwencji blacharza, czyli cięcia i krzesania iskier
Wbrew pozorom że nasze autko jest idealne możemy się czasami rozczarować, tak było w moim przypadku. Auto na pozór idealne ukryło przedemną drobne sprawy. A mianowicie tylne wewnętrzne nadkola były już troche dziórawe, co groziło nadkolom zewnętrznym, a co za tym idzie blacharz i lakiernik.... i kto wie co jeszcze.... a koszty
Ja to zrobiłem tak:
Aby uniknąc wycinania tylnich wewnętrznych nadkoli zastosowałem żywice oraz włókno szklane. Zanim jednak to zrobiłem powierzchnie dobrze oczyściłem z rdzy - niektóre miejsca były do tego stopnia skorodowane że po prostu je wyciąłem. Potem oczywiście odtłuszczenie i kładziemy żywice. Pożywicy przyszedł czas na podkład, ja zastosowałem GRUNTOKOR C z uwagi na bardzo dobre właściwości oraz trwałość. Podkład nałożyłem w sumie dwa razy... nie ma co oszczędzać. Następniepo wyschnięciu podkładu przyszedł czas na mase, taką czarną... mówią na nią masa bitumiczna czy jakoś tak Tą masą również dwa razy wysmarowałem, masa ma właściwości gumy, czy coś takiego i odbija kamyszki i nne bzdury. Na mase nie należy już nic nakładać !!
Dodadkowo miałem troche uszkodzone progi więc i one zostały odmalowane.
Wiem, że niektórzy powiedzą że to "druciarstwo" czy coś takiego ale ja myśle że robota jaką wykonałem jest fachowa 8) a co najważniejsze kosztowała mnie moją prace plus jakieś 100 zł za materiały.... no i obyło się cięciem mojej ukochanej
Ocencie sami
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
... usunąłem całą rdze, tzn usunałem rdze, nieczyściłem całych nadkoli, nie drapałem masy bitumicznej bo po prostu nie było potrzeba, jak zdrapałem kawałek to pod spodem była zdrowizna jak byk Najgorsze są zewnętrzne miejsca nadkola. Robote zrobiłem porządnie, sami zresztą wiecie jak się robi dla siebie to dwa razy dokładniej
Moje auto ma obecnie 16 wiosenek, więc jak bedzie miało 25 to zrobie taki konkretny remoncik blachy, bo wtedy będzie to mój oldtimer A jak narazie taki zabieg w 100% zabezpiecza moje auto, a na jak długo / nie wiem, jak będzie potrzeba to zrobimy to jeszcze raz, to sama przyjemność, wogóle wszystko co robie przy mojej ukochanej sprawia mi przyjemość )
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
i pokaz fotki po przejechaniu kilku dni w deszczu !!!!!!!! szkoda kasy i roboty chociaz wykonana ladnie i starannie ale niestety nieuniknone jest to ze rdza wyjdzie i to szybko
Fotki będą jutro, po dwóch miesiacach urzytkowania, bo tak dawno już to robiłem a dopiero teraz pokazałem (musze umyć auto aby było wszystko widać)
Myśle że nie tak szkoda tej roboty Conajmniej na 5 latek wystarczy 8)
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
te tylnie nadkola od wewnatrz maja taki rant i tam zawsze jest piach,bloto itp. wg mnie te miejsca zasmarowac jakims lepikiem budowlanym,ja samrowalem lepikiem do dachów . wczesniej jak smarowalem jakis bitgumem to miesiacu jazdy po nim nawet nie bylo saldu
Witam,ja zrobiłem podobny zabieg w swojej e30 prawie dwa lata temu jak narazie jest wszystko ok. Zamiast włukna szklanego użyłem kilka warstw koca gaśniczego (szklanego)nakładanych kolejno po wyschnięciu popszedniej(łatwiejszy w układaniu i obróbce),a nakoniec masa gumowa ,masa bitumiczna lub baranek.W moim gracie miałem troche więcej roboty ( rok 87)