Wysany: 2006-04-03, 19:23 Pomysły na zabezpieczenie felg
Zdawalo mi sie,ze taki temat juz byl ale nie moge znalesc. Zalozylem nowe felgi a mieszkam na osiedlu i obawiam sie,ze ktoregos ranka znajde samochod na ceglach. Jezeli macie jakies pomysly na ich zabezpieczenie prosil bym o opisanie jezeli nie chcecie tu to prosił bym na pw.
pozdrawam
No sposób niezly ale koszty spore. 50zl jeden komplet. Ale chodzi Ci ze w kazdym kole inna sroba czy 3 z piaciu srob specjalne? D sie taka srobe mocno dokrecic jak zwykla?
p.s. Wybaczcie ze ostatno nie pisze prawie wcale polskich znakow i robie bledy ale mam klawiature fordable czyjak to sie tam zwie dziadostwo!!!
yo!
tak jak napisałes na koło 3 rózne sróby koszty raczej niskie(biorac pod uwage felunek) a sruby kupic w niemczech bo u nas powtarzaja sie wzory i sa uniwersalne klucze juz
pozdro
Ostatnio zmieniony przez korzuch 2006-04-04, 10:33, w caoci zmieniany 1 raz
w motoryzacyjnym kupisz sroby specjalne, razem z nakladka na klucz, pod bmw, wiec spoko looz..
koszty rzeczywiscie niezbyt duze, a kupujesz sobie troche spokoju...
ostatnio mojemu koledze ukradli z VR6 piekne 17'' - mial 2 komplety srub ale nasadka w bagazniku - wybili szybke - otworzyli kufer i nasadki wzieli.....i po felgach takze takie sruby to tez nie rozwiazanie. Jedyna opcja to praking strzezony.
Parking strzezony u mnie kosztuje 170zl za miesiac wiec mam ich w glebokim powazaniu. Tak jak mowisz trzeba by te nakladki gdzies schowac w samochodzie,zeby nie znaleźli w razie czego.
Słyszałem że jak złodziejaszki nie dadzą rady odkrecić kół to potrafią ze złości wybić szyby albo porysować lakier. Więc chyba najlepsze zabezpieczenie to garaż.
Co za chory kraj...
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-04, 00:07
ja znam inna bajke .jak nie mogli ukrasc ladnych alu to...ukradli cala beemke 8)
zabezpieczenia do kupienia u nas w sklepach to lipa. kazde sa do rozpracowania w pare sekund.zlodzieje maja do tego specjalny klucz i nie bawia sie w rozwiercanie.jak maja ukrasc to ukradna i juz.
witam ja juz nie ufam takim srubom tym z naszych polskich sklepow
bylem 400 km od domu na wczasach golfem III na ATS 15' i mialem taki wlasnie komplecik srob i pewnego dnia wychodze z domu i patrze a przy jednym kole brakuje tej sruby łape za reszte i byly juz poluzowane na szczescie ktos ich spłoszył ale by bylo jakbym zostal na cegłach 400 km od domu
chyba jak maja ukasc fele to nic ich nie powstrzyma
Mozna udać się do tokarza i niech facet coś wymyśli , utoczy jakąś niebanalną srube do tego klucz i taką dołorzyc do zabezpieczenia tzw. sklepowego . Koszty u tokarza w granicach 40 zl
najlepsze sa garaze podziemne (parkingi u mnie w centrum LBN koszt 200pln miesiecznie i jest karta ze wjezdzasz i wyjezdzasz przez bramki, kamery, szlabany z kolczatkami itd... nie ma bata zeby cos zajumali). moje autko stoi u mnie na podworku (niestety pod chmurka bo jeden garaz a dwie fury), jedna brama od mojej posesji i jeszcze jedna na pilota zeby wjechac przez inna posesje, poza tym mnostwo wscipskich sasiadow...
poza zabezpieczeniami w postaci srub sa do alarmow czujniki grawitacyjne ktore podczas lewarowania zalaczaja alarm (dziala tez przy wciaganiu na lawete)...
a zeby rozwiazac problem trzeba sie zastanowic czy WARTO KUPOWAC FELECZKI Z NIEPEWNEGO ZRODLA (tak jak z radiami) POPYT NAKRECA PODAZ... a moze za tydzien TWOJE NOWE FELGI KUPI KTOS INNY???