Łączniki stabilizatora - nie możesz ich odkręcić - powinny mieć na końcu śruby wejście na klucz imbusowy, a drugim oczkowym odkręcasz nakrętkę łącznika.
Głuche stukanie to prędzej poduszki gumowe stabilizatora niż łączniki stabilizatora, albo tuleje tylne wahacza - zobacz czy nie sa naderwane (są 3 rodzaje twardosci tych gum w tulejach - patrz Febi - cena tez ma 3 rodzaje )
Możesz jeszcze sprawdzić wbrew pozorom poduszki silnika - tez lubia się zrywać.
Przeważnie tak jest że głuche stukanie dają silentblocki - czyli elementy metalowo-gumowe, a takie sa jedynie w E30 na tylnych mocowaniach przednich wahaczy i środkowe gumy stabilizatora.
Reszta w mocowaniu wahacza i stabilizatora to tzw. sworznie (gałki) - one jako że mają wkładki plastikowe lub metalowe dają stukot. Ale wiadomo - to jest teoria - najlepiej sprawdzić to na szarpakach.
Jeśli to rzeczywiście jest ze stabilizatora to co najwyżej będzie stukać az się wytłucze , i nie ma zbyt dużego wpływu na stabilnośc samochodu - bynajmniej na prostym odcinku bo w zakrętach daje się we znaki.
Te łączniki stabilizatora powinny miec wejścia na imbusa - tu duzo zalezy od producenta (bo fakt faktem nie każdy producent łączników stosuje takie rozwiązanie). Od biedy można poświęcić nakrętkę nacinając ją szlifirką kątową z cienką tarczą lub brzeszczotem. Jak już ściagniesz łącznik i ta gałka łącznika będzie swobodnie latać - tzn. bez oporów będziesz nią mógł ruszać to sobie ją wymień od razu.
lacznik TRW aluminiowy( czyli oryginal tylko ma zfrezowane napisy i nr. produktu ) kosztuje 60 pln marna podrobka ktora wytrzyma moze 2 tygodnie kosztuje 35 pln gluche stukanie moze tez byc z amortyzatorow lub z ich mocowania !!
Witam. Wymieniałem u siebie jakieś rok temu taką końcówke i u mnie kupiłem zamiennik nie pamiętam jakiej firmy wytrzymuje do dziś:Dbyło w miejscu gdzie sie kończył gwint a zaczynała ta guma osłona łącznika ten trzpień co wchodzi w stabilizator i gwint na początku na nim jest nie był okrągła a kwadratowy jakiś.Pamiętam że jakimś kluczem sie to łapało i nic si enie obkręcąło.Chyba klucz 15 nie pamiętam dokładnie,nie było u mnie na imbusa główki tylko taki patent był.Słabo to było widać ale było może i u CIebie tak jest przyjrzyj sie dokładnie, albo najlepiej wsadz jakiś klucz tam ok.15 moze sie uda.
TAK PIOTREK ma racje teraz tez sobie przypomnailem faktycznie jest klucz 15 w podrobce byl a w trw chyba 16 ale napewno da sie kluczem pomiedzy guma a elementem do ktorego sie mocuje galke !!!
BOGGY E36 [Usunity]
Wysany: 2005-12-28, 13:40
stukanie może też być,a podczas hamowania gwałtownego jeśli gumy stabilizatora masz wyjechane to koła będą się cofać do tyłu i wracać na miejsce,najlepiej widać z boku jak hamujesz to tak jakby koła sę zatrzymały a buda chciała jechać dalej.
stukanie może też być,a podczas hamowania gwałtownego jeśli gumy stabilizatora masz wyjechane to koła będą się cofać do tyłu i wracać na miejsce,najlepiej widać z boku jak hamujesz to tak jakby koła sę zatrzymały a buda chciała jechać dalej.
A co ma stabilizator wspólnego z mocowanie koła i z hamowaniem - za to odpowiadają tuleje wahaczy (tutaj jedna na wahacz i dwa sworznie). Więc stabilizator możesz sobie wyciągnac i samochód w miare normalnie się będzie zachowywał oprócz zakrętów.
Tym bardziej że gdybys ne zauważył to stabilizator posiada cos takiego jak łącznik, a on jest zamocowany przegubowo czyli ma możliwośc przemieszczania się. Stabilizator stabilizuje przechyły nadwozia podczas pokonywania zakrętów i nierówności. Więc jeszcze troche przeanalizuj to co napisałeś. Ale starałes się
pozdrawiam
Chester
to wyjmij chester dwie środkowe gumy mocujące stabilizator i zachamuj,a nawet pojęździj
to zobaczysz czy nieprawdę piszę,to też przerabiałem,a jak czegoś nie wiem to nie zabieram głosu.
p.s nie chodzi centralnie o koło (może źle to opisałem) tylko jest takie wrażenie wizualne jakby cała ława chodziła przód-tył i przy hamowaniu są dwa stuknięcia stabilizatora o osłonę tuleji
pozdro
To raczej nie ma wpływu bo łącznik do stabilizatora jest zamocowany i tak przegubowo, więc za każdym razem sie tak powinno dziać. Nie pisałem o gumach stabilizatora (tych środkowych). Stabilizator jak wyjmiesz to nic się nie powinno dziać na prostej.
Pozdrawiam
Chester