Wysany: 2006-02-07, 08:24 problem z przegladem [mod edit]
Witam wszystkich, problem mam z podbiciem przeglądu, a mianowicie znajomemu od którego kupiłem autko po przerejestrowaniu na siebie ( czyt. na niego ), baby w urzędzie nie wbiły pieczątki na gaz teraz nie chca mi podbić przeglądu ( jeszcze jezdze na jego papierach ) a w piątek wybieram sie w góry. Jaka jest procedura w takim przypadku ? Może kolega załatwi to na poczekaniu, jeśli tak co musi mieć przy sobie oprocz dowodu rej i gwarancji , kksiązki serw. od gazowni. Czy mogę to sam załatwić Czy w takiej sytuacji musze zrobić jakiś specjalny przegląd u "ichniego" diagnosty ?
Dzieki bardzo za wszystkie odpowiedzi, do urzedu napewno zadzwonie ale moze ktoś wie jak załatwic to jak najszybciej
Boże ale burdel w tym kraju nic tylko sie nawet do czech wyniesc!!! A jak zwykły szary człowiek popełni błąd to zaraz kara 1000 zeta i wiecej jakby urzednicy odpowiadali za błedy to zaraz by byli bardziej pomocni by sie nie skarzyc w razie czego u przelozonego. Tak jak mowil przedmowca nie powinni ci robic problemow. Ale musisz miec dobra i wirarygodna historie dlaczego instalacja ktora jest w aucie nie jest w papierach. Chyba w ojcu chrzesntym było "wymysl bajke i cały czas powtarzaj ja w niezmienionej formie to stanie sie ona prawdą"
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-02-07, 20:34
to nie takie proste - aby wbić instalacje do dowodu trzeba spełnic określone warunki - przedewszystkim trzeba miec fakturę za tę instalację - jeśli ją masz, to powinieneś móc działać dalej... a jak jej nie masz, to ją zdobądź
to nie takie proste - aby wbić instalacje do dowodu trzeba spełnic określone warunki - przedewszystkim trzeba miec fakturę za tę instalację - jeśli ją masz, to powinieneś móc działać dalej... a jak jej nie masz, to ją zdobądź
yo!
Wydrukuj fakture z programu fit faktura lub kup jeden druczek-wypełnji go i pokaz głupawej babie w komunikacji jak juz chcesz miec ten zapis wbity w dowód za co oczywiscie zapłacisz + następny przegląd droższy
pozdro