Mam Bmw 325 (89r.)i mam ciągle problem z głowicą bo pęka. A nawet teraz pękł mi blok (cylinder). Chciałbym się dowiedzieć dlaczego tak się dzieje bo to już mój trzeci silnik. Najpierw miałem 2,7 hartge potem 2,5 i znowu 2,5. Czy jest możliwe że tak sie dzieje z powodu że silnik mógłby nierówno leżeć na mocowaniach?
faktycznie dziwna sprawa....ale ospowiedz nie znam, jedyne co na moj gust moze sie przyczynic do peknicia glowicy oraz bloku to przegrzanie tych elementow....z nierownym zamontowaniem to chyba odpada - przynajmniej ja sie z czyms takim nie spotkalem.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Anonymous Go
Wysany: 2004-06-15, 23:02
silnika to raczej nie przegrzałem, czasami miałem ubytki oleju o 0,5l ale to nie ma znaczenia. A zanim te pęknięcia się stały to były takie objawy: -charczalo coś jak auto stało z zapalonym silnikiem na luzie, jak wcisnąłem sprzęgło to charczenie znikło -i coś przy uruchamianiu zimnego silnika strzelało być może to drgania silnika przenosiły sie na osłone miski olejowej -no i czasami strzelał z rury wydechowej.A potem to tłok nie chciał pracować. Wiem że wciągał wode. Mam jeszcze jedno pytanie u kolegi w Renault19 w płynie chłodniczym pojawiają się bańki i wygląda to tak jak by ciecz kipiała i jest pełno tłustej zawiesiny przypominajacej olej. Co to może być bo wydaje mi sie że olej mu się przedostaje do układu chłodzenia. Jak to ewentualnie naprawić.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-06-15, 23:12
no to odpowiedź masz w tekście powyżej
w wyniku pęknięcia i powstania szczelin w bloku lub głowicy dochodzi do przedostawania się pod ciśnieniem i mieszania płynów chłodzenia z ukł smarującym bardzo nieładna sprawa ...
pęająca głowica i blok to albo przgrzanie albo zmęczenie materiału
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Anonymous Go
Wysany: 2004-06-15, 23:24
To jaki jest sposób na uniknięcie takich i podobnych sytuacji. A te silniki m20 są dobre? bo nie wiem czy mam sobie załatwić następny silnik czy coś innego wykombinować. Ja chciałbym sobie zostawić e30 bo to jest super auto. Na jakim oleju mineralnym najlepiej jeździć?
Z regóły te silniki są bardzo wytrzymałe... jak się o nie dba. Ale jak ktoś je katuje, czyli: kręci jak są zimne, lubi jarać kapcie zwłaszcza pod odcinką i ogólnie nie dba się o motorek, to ma biedaczek prawo się popsuć. Prawda Jeśli się mylę, to niech ktoś mnie poprawi 8)
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Lukas jak sie nie dba i katuje to mozna w ten sposb ruski czolg zajezdzic !
_________________
Anonymous Go
Wysany: 2004-06-16, 07:56
Zapomniałem dodać że mam gaz, ale to nie psuje silnika w ten sposób. A o autko dbam jakt chyba nikt na świecie dlatego się dziwie ze tak sie u mnie stało.
A o autko dbam jakt chyba nikt na świecie dlatego się dziwie ze tak sie u mnie stało.
Ależ ja Cię nie oskarżam, że to z Twojego powodu masz takie problemu. Tylko chodzi mi o to, że kupując używany samochód, zwłaszcze beemke, jest największe ryzyku kupienia ZONKa. Bo jeśli nawet samochód wygląda ok, jeździ ok, to niewiemy jak z samochodem obchodził się poprzedni, albo jeszcze wcześniejszy właściciel. I gdy nawet my bardzo dbamy o samochód, to mimo wszystko możemy mieć z nim problemy, bo zaczną wychodzić awarie spowodowane wcześniejszą złą eksploatacją przez poprzedniego właściciela. O to mi chodzi Taka jest nasza szara rzeczywistość Ktoś katuje betke, ktoś inny ją kupuje i musi się z nią bujać Ehh...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Wiem. Ja chce tylko wyeliminować wszystkie możliwości zepsucia silnika żeby dojść do tego prawdziwego powodu. I to już mój 3 silnik. Ja kupiłem sam silnik prawie rok temu, miałem zapewnione że silnik jest idealny. Miał niby 140tyśkm i szczerze mówiąc to działał idealnie(jak nowy) w karzdych warunkach. Miesiąc temu zaczął świecić olej i silnik nie pracował na 1 cylinder. No i teraz autko stoi.
Go
Wysany: 2004-06-16, 12:02
a nie mozesz z tym pojechac do mechanika? czy tez nie wie co to moze byc? podskocz do kogos kto sie naprawde zna na tym sprzecie!!tak bedziesz wiedzial najszybciej bo tutaj moga byc tylko domysly to trzebaby bylo zobaczyc i uslyszec! pozdrowienia z walczeniem!
P.S. Lukas taka sytuacja ja mam u siebie cale szczescie wiem juz co jest do zrobienia i jak sie z tym uporac!