Witam, mam starą 525e (87') z silnikiem 2.7...kto jeździł ten wie, ze to taki "benzynowy diesel" , ciekawi mnie jaką korzyść by dało szlifnięcie głowicy a tym samym zwiększenie sprężania. Prosze o rady, czy taki zabieg wymaga jakiś ewentualnych przestawień w zapłonie, no i ile tego szlifu, bezpiecznie można wykonać, czy sa to setki, czy dychy a moze milimetr czy dwa , z góry dziękuję za rady
no witam kamrata mamy chyba to samo. jedno tylko mam do ciebie pytanie: jaki masz numer głowicy? jest on na głowicy nad 3i4 kanałem dolotowym i jest wytłoczony (wygrubiony) sprawdź czy końcówka jest 885. jeśli jest taka to poczytaj moje posty w których jest słowo "eta", to rozwieje WSZELKIE twoje wtpliwości 8) nareszcie jakieś porządne e28 8)