Jakie macie doswiadczenia z uszczelniaczami chłodnic mam minimalny wyciek na łączu plastiku i aluminium (rano mi kapnie pare kropli płynu) i widze je na plastiku na dole a na goracym pewnie paruje
Mam nowy castrol płyn i czy warto do niego dodac jakis specyfik?
nie pozatyka on mi układu, nagrzewnicy itp?
Ogladałem w NORAUTO 2 rodzaje proszek i płyn mała buteleczka na układ.
Czekam na wasze opinie w tym temacie .Czy moze lepiej czasem łyka dolac i tak smykac I nie ryzykowac
_________________
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2005-10-29, 14:22
Hmm ja bym nie dawal zadnego uszczelniacza, jak juz to sprobowalbym to naprawic (jest kilka firm co to robi ale koszt moze byc duzy) wiec Robert lepiej poszukaj uzywki w dobrym stanie i zaloz. Bo po co sie bawic co chwile w uszczelnianie czegos co i tak za jakis czas moze sie uszkodzic. A do twojego modelu to nie bedzie az taka droga uzywana chlodnica (cos kolo 150 zl powinna kosztowac chyba)
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
Ja kiedys uszczelnialem swoja proszkiem za chyba 8 czy 10 zl .. firmy k2 .. ale nazwy nie pamietam .. niestety nic nie pomoglo .. .. mialem stara chlodnice i wolalem wymienic np na urzywke lub chlodnice po regeneracjii .. Tym bardziej ze mieszkasz w poznaniu a tam czesci jest multum Ja kupilem na gieldzie poznanskiej chlodnice za 140 zl .. z gwarancja ! jesli chcesz namiary to prosze bardzo .. Zaznaczam ze to bylo jakis czas temu i nie wiem czy koles prowadzi jeszcze to sprzedaje ale masz mozesz zadzwonic i dowiedziec sie co i jak
Artykuły Motoryzacyjne "Damir"
Chlodnice do wszystkich modeli aut zachodnich Serwis Klimatyzacji
Borkowski Dariusz 55-011 Siechnice ul. opolska 4
tel 0602 457 715
Jak zaszwonisz to napisz czy aktualne czy nie .. pozdrawiam i zycze powodzenia
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2005-11-01, 12:30
Pawle musze cie zmartwic ale tego plastiku niestety sie nie da naprawic gdyz jest to element nierozbieralny on jest fabrycznie jakos wciskany czy cos w tym rodzaju i jezeli on ulegnie uszkodzeniu to jest KICHA i trza wymienic chlodnice
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2005-11-01, 17:37
Tez kiedys tak mi sie wydawalo jak widzialem ja na samochodzie ale po wymianie na nowa (uzywka) zauwazylem ze raczej jest to nie rozbieralne, tzn powiem tak jak to mowi przyslowie "Polak potrafi" wiec pewnie da rade sciagnac ,ale ponowne zalozenie bedzie juz niemozliwe. Kilku znajomych mi tez mowilo , ze jesli nawali ten plastik przy chlodnicy to kaplica bo to jest niewymienialna czesc. A szkoda przeciez moznaby to tak robic aby ten element moglbyc zdejmowany i zakladany wielokrotnie.
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
W moim Fordzie ciekla chlodnica, nasypalem uszczelniacza i mi uszczelnil ... szkoda ze nie chodnice a nagrzewnice (chodnica cieknie do dzis) i zrobil to tak dokladnie ze nie mialem ogrzewania dopuki jej nie wyciagnalem i nie wymienilem. Po tym doswiadczeniu odradzam wszelkiego rodzaju uszczelniasze i inne tego typu wynalaznki.
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-11-02, 02:51
ja uszczelnilem srebrnymi granulkami za ok. 4 PLNy kupionym na stacji benzynowej - 2 miesiace trzymalo dobrze, ale znowu zaczelo ciec - uszczelniacz jest dobry na krotka mete - jak napisal o takich metodach kiedys Lukasz - to druciarstwo
niestety jak cieknie z czesci aluminiowej, to jeszcze mozna sprobowac zaspawac, ale jak cieknie np. na laczeniu alu-plastik - trzeba wymienic chlodnice - taki lajf
Rekin a sprawdz czy leci dokladnie na laczeniu czy np tylko z aluminiowej scierzki .. z 2 lata temu zrobilem tak ze zamknolem obwod czili przecolem jeden kanalik i go poprostu zawinolem .. i tym sposobem pozbylem sie dziury .. Moze u Ciebie tez da sie to jakos wyciac i pozaginac
I napisz czy dzwoniłes do tego kolesia co dalem Ci namiary pozdro
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Benek_Gliwice [Usunity]
Wysany: 2005-11-02, 09:01
Zapomnijcie o uszczelniaczach - to dziadostwo pozakleja wszystko poza właściwym miejscem przecieku. Znam przypadku, że pozatykały się kanały w głowicy - a koszt wymiany tego elementu jest duuuuuuuuży ... Po co nam większy problem?
Jak cieknie to wymienić!!
niestety jak cieknie z czesci aluminiowej, to jeszcze mozna sprobowac zaspawac, ale jak cieknie np. na laczeniu alu-plastik - trzeba wymienic chlodnice - taki lajf
A ja sie z toba nie zgodze - mi wlasnie po zalaniu plynu zamiast wody na laczeniu aluminium z plastikiem zaczelo sie saczyc (wczesniej byla woda wiec nie widzialem - a teraz jest zielone to widac), juz myslalem o zakupie uzywki ale podjechalem do goscia ktory naprawia chlodnice - zajmuje sie tylko tym - stwierdzil ze nie ma zadnego problemu zeby odlaczyc plastik i uszczelnic - naprawe wycenil na 20 pln.
Pozdrawiam.
P.S. Jak zrobi to napisze czy mu sie udalo czy bedzie bity.
Kiedyś w nocy jakiś burak przedziurawił mi jakimś cienkim i ostrym narzędziem chłodnicę w 1.8 M10, a że byłem właśnie na wyjeździe to zasypałem tym proszkiem za 4zł i wlałem wody, żeby może jakoś dojechać do domu. Nie dość że dojechałem to jeszcze latałem ponad 1.5 roku, po czym sprzedałem beemkę i nic się nie wydarzyło. Dodam jeszcze że zmieniałem wodę na płyn i się nie rozszczelniło także nie wiem czemu tak jedziecie po tym czymś. Może i to nie jest rozwiązanie na długą metę i też zastosowałem je w doraźnym celu to jednak jak widać na załączonym obrazku nie jest takie złe.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
dzięki za niektórych wypowiedzi ale nie przydały się bo pomiędzy plastikiem a chłodnicą jest uszczelka którą się wymienia i to jest rozbieralne
Powiedziano mi że robią to tylko na odpowiedzialność klijenta bo przy składaniu zdaża się ze ten plastik pęka i chłodnica jest wtedy już do wyżucenia....
hej - nawiazujac do poprzedniej wypowiedzi - gosciowi od chlodnic sie nie chcialo babrac (nie mial czasu) a mi byl pilnie potrzebny woz - rozlaczylem plastik od aluminium - napchalem takiej czarnej pasty (uzywaja tego w Scanii do uszczelniania i robienia powloki antykorozyjnej w ciezarowkach) zalozylem plastik docisnelem mocno - blaszki pozaginalem mlotkiem i srubokretem (przydalyby sie dlugie szczypce o budowie zblizonej do otwieraka do sloikow ) ale mlotek tez daje rade - z wierzchu takze wysmarowalem tym lepikiem i jest SUPER - nic nie leci, wszystko sie trzyma kupy - autem zrobilem juz ok 2 tys km i jak nowka. Jak znajde opakowanie po tym sztynksie to napisze jak sie nazywa - ale naprawde jest rewelacyjne.
Koszt naprawy to 6 pln (dwa piwka) i troche tego czegos ;d
P.S. Pod plastikiem jest uszczelka ale nie sadze aby mozna bylo ja gdzies dostac. W sumie nic nadzwyczajnego ale pewnie do kupienia tylko u producenta chlodnicy.