Ehhh Marcin, ja juz Ci dawno temu pisalem, ze przy moim skromnym dlubaniu w aucie Twoje miazdzy cyce!
Wielki szacunek, wielki respekt...
Dla mnie bardzo wazne jest to, ze sa ludzie jak Ty.
Dzieki i pozdrawiam
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Przyszedł czas gdy postanowiłem zamontować u siebie dodatkowe wskaźniki, chyba tylko po to aby sobie przy aucie trochę pogrzebać. Jednocześnie idea, która mi przyświecała to pełna odwracalność tej przeróbki i możliwość łatwego powrotu do oryginału.
Uprzedzam, że jestem osobą, która nie zna się w zakresie elektryki, wiem tylko, że aby żarówka zaświeciła potrzebny jest "plus" i "minus" czyli masa oraz, że połączenia mają być jak najlepsze i dobrze zaizolowane od otoczenia. Jeżeli poradziłem sobie ja, poradzi sobie każdy.
Zdecydowałem się na popularny zestaw czyli
1. ciśnienie oleju
2. temperatura oleju
3. ładowanie
Wszystkie oryginalne VDO, ze starej serii a zatem nie odstające wyglądem od reszty wskaźników w aucie.
Najwięcej kłopotów sprawia zazwyczaj podpięcie ciśnienia i temperatury oleju ponieważ są potrzebne czujniki. Ważne aby czujnik był tego samego producenta co wskaźnik i oczywiście w tej samej skali i jednostce (np. czujnik ciśnienia VDO, skala 0-5, jednostka bar).
Do siebie kupiłem nowy czujnik temperatury oleju (100zł) oraz używany czujnik ciśnienia oleju (z Audi/VW, też 100zł), który wyczyściłem i pomalowałem. Czujnik temperatury to ten złoty, ciśnienia to ta bańka.
Czujnik ciśnienia z Audi/VW ma dwa wyjścia, jeden do wskaźnika a drugi do kontrolki na desce rozdzielczej. Ja zostawiłem oryginalny czujnik BMW do kontrolki na desce i nie wykorzystałem końcówki na "bańce". Styki na bańce maja oznaczenia:
WK - kontrolka na desce
G - wskaźnik
Mając czujniki pojawia się kolejne pytanie, gdzie je podpiąć. Sugestie są różne, trójniki, rozwiercone korki w misce, dodatkowe otwory w misce olejowej itp, ja zrobiłem inaczej. Kupiłem przejściówkę na filtr oleju do której wkręca się czujniki (ok. 100zł z przesyłką). Przejściówka jest szczególnie dobra dla czujnika temperatury ponieważ tam cały czas olej na bieżąco przepływa a zatem czujnik zbiera cały czas aktualną informację o temperaturze oleju (w przeciwieństwie np. do trójnika).
Przejściówka ma nagwintowane 4 otwory z gwintem 10mm i takie tez trzeba mieć końcówki na czujnikach.
Jako, że nie cierpię tych wszystkich "tuningowych" kolorów oraz chciałem aby cała instalacja jak najmniej rzucała się w oczy i odstawała od oryginału pomalowałem przejściówkę na czarny półmat.
Następnie wkręcamy czujniki i zaślepiamy pozostałe otwory. Wkręcając czujniki na końcówkę zastosowałem taśmę teflonową. Trzeba to zrobić umiejętnie ponieważ czujnik "minus" będzie zbierał od przejściówki poprzez swój korpus a zatem nie można go "zaizolować".
Tak przygotowany zestaw przykręcamy do bloku silnika w miejsce filtra oleju. U mnie weszło na styk
Następnie musimy przygotować kable. Od czujników do wskaźników miałem 2 razy po 4 metry bo zawsze łatwiej uciąć przewód za długi niż dorabiać do zbyt krótkiego. Każdy z czujników potrzebuje jednego przewodu.
Poza przewodami do czujników potrzebne są przewody do wskaźników tj.
1. Minus
2. Plus po zapłonie
3. Plus do żarówki
Ja mam dobre, stare wskaźniki z metalowymi obudowami, w tym typie zegarów żarówka potrzebuje tylko przewodu "plus" ponieważ "minus" zbiera z metalowej obudowy. Jak macie wskaźniki z plastikową obudową prawdopodobnie potrzebny będzie jaszcze kabel "minus" do żarówki.
Same wskaźniki mają trzy styki i miejsce na żarówkę. Styki są dobrze oznaczone tj:
1. + - w to miejsce podpinamy "plus" po zapłonie
2. G - w to miejsce podpinamy przewód z czujnika
3. Masa
Wskaźnik ładowania ma tez trzy styki ale wykorzystuje się tylko dwa czyli "plus" po zapłonie oraz "minus".
W komorze silnikowej tak poprowadziłem wiązkę aby prawie nic nie było widać. Przewód został poprowadzony pod oryginalną wiązką. Było z tym trochę roboty ale przynajmniej komora silnikowa nadal wygląda fabrycznie. Do przejściówki poprowadziłem przewód z "minusem", który podpiąłem do masy na obudowie termostatu.
Kolor czerwony - przewody do czujników
Kolor niebieski - przewód do oryginalnego czujnika ciśnienia leju z kontrolka na desce
Kolor brązowy - "minus"
Tu podpiąłem "minus" dla przejściówki
Kable od czujników trzeba przeciągnąć aż do miejsca gdzie planujecie zamontować wskaźniki. W to miejsce trzeba także pociągnąć wcześniej przygotowaną wiązkę dla wskażników.
Kabel czarny i czarno czerwony to kable idące od czujników przy silniku.
Pozostałe kable podpinamy następująco:
Kabel brązowy czyli "minus" podpiąłem do jednego z wolnych styków minus za zegarami (zaznaczone na czerwono). Strzałka niebieska pokazuje wiązkę idącą od czujników do wskaźników.
Następnie "plus" po zapłonie. Ważne aby był po zapłonie bo inaczej wskaźnik będzie cały czas działał a chodzi o to aby "budził" się razem ze wskaźnikiem temperatury wody oraz poziomu paliwa na desce rozdzielczej.
"Plus" po zapłonie podpinamy do cieńszego zielonego przewodu przy kostce łączącej wiązkę z kolumny kierowniczej z elektryką auta
Następnie trzeba podpiąć ostatni przewód czyli "plus" dla żarówki. Trzeba to zrobić tak aby działało ściemnianie razem z pozostałymi żarówkami w desce rozdzielczej. Ja podpiąłem się do wiązki przy włączniku świateł, do przewodu niebiesko białego.
Zasadniczo wszystko jest gotowe, trzeba do tak przygotowanej instalacji podpiąć wskaźniki zgodnie z opisami powyżej.
UWAGA! Jeżeli przez przypadek podepniecie "plus" do czujników, najpewniej zostaną one zepsute!
Na zdjęciu powyżej już elektryka przygotowana:
Strzałka czerwona: czujnik ciśnienia i czujnik temperatury
Strzałka niebieska: "plus" po zapłonie
Strzałka brązowa: "minus"
Zanim jednak podpiąłem zegary czekała je jeszcze mała modyfikacja. Zegary VDO z tamtych lat mają piękne pomarańczowe wskazówki, które niestety nijak nie pasują do oryginalnego wnętrza i zegarów z E21. Nie pozostało mi zatem nic innego jak rozebrać zegary i pomalować wskazówki na biało.
Podobny problem pojawia się w przypadku podświetlenia zegarów, nie jest ono bursztynowe jak w BMW tylko białe. Aby wszystko wyglądało klasycznie pomalowałem żarówki farbą do lamp, po kilku próbach udało się osiągnąć właściwy kolor świecenia.
Ostatnia kwestia to gdzie zamontować zegary.
Ja postanowiłem, że zrobię to na wzór tunerów BMW z tamtych lat czyli zamontuję je do "kapliczki" montowanej na górze deski rozdzielczej. Nie kupowałem jednak gotowego wyrobu ponieważ te mają zupełnie inną strukturę i kolor plastiku niż deska rozdzielcza.
Zrobiłem obudowę ze starej deski rozdzielczej z E21 oraz starej deseczki montowanej w okolicy lewarka zmiany biegów. Dzięki temu i kolory i faktura pasują do deski i całego wnętrza auta. Obudowę robiłem ładnych kilka lat temu i przeleżała sobie w piwnicy, nie mam niestety zdjęć z procesu jej powstawania.
Kolejność wskaźników na tym zdjęciu jest przypadkowa, finalnie zamontowałem je tak: od lewej najpierw ładowanie, potem temperatura oleju, na końcu ciśnienie.
Montując obudowę próbowałem różnych taśm dwustronnych. Ostatnio wymyśliłem prosty sposób, który idealnie będzie trzymał obudowę a jednocześnie nie zniszczę deski bo o zadnym wierceniu dziur nie może być mowy (ale to już będzie moja tajemnica).
Jedynym elementem, który zostanie zniszczony jest zaślepka/imitacja głośnika na desce rozdzielczej. Niestety trzeba w niej zrobić dziurę aby móc poprowadzić instalację wskaźników (na szczęście ten element jest łatwo dostępny i tani).
U mnie finalnie wszystko wygląda tak, więcej zdjęć mam nadzieje wkrótce.
Wskaźniki działają super, w nocy fajnie dodatkowo rozświetlają wnętrze. Chcąc być precyzyjnym i robiąc wszystko estetycznie kosztowało mnie to sporo godzin pracy ale teraz stwierdzam, że efekt był tego wart. Jest i ładnie i praktycznie.
Marcin, a jaką temperaturę oleju pokazuje zegar ? Masz może dane jaka powinna być prawidłowa teperatura oleju? U mnie co prawda M20B25/27 ,ale to chyba powinno być podobnie.
P.S. Ja nie wpadłem na pomysł pomalowania tego "zomo-blue" ustrojstwa,dobry pomysł
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach