Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Kwi 2009 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-11-21, 08:31
Wy róbcie swoje a ja będę robiła swoje i nie odpuszczę. Nie można pozwolić na to by każdy rysował po cudzym aucie i w ten sposób je niszczył. Poza tym radio jest w tym współwinne, bo gdyby nie ogłosili tak wspaniałego konkursu pewnie nigdy by nie doszło do porysowania lakieru na moim samochodzie. Buractwo trzeba tępić a póki co nie ma innego sposobu jak zgłaszanie tego na Policję. Żałuję tylko jednego, ale to będzie nauczka na przyszłość. Następnym razem pójdę do rzeczoznawcy na wycenę naprawy i już.
Mechanikiem jestem ja.. i mój mąż i nikt inny mojego auta do naprawy nie dostaje a jestem pewna, że tych rys nie było przy zakupie samochodu i po każdych naprawach w tamtych okolicach a co do naprawianej maski to się zgadzam. Ona była wymieniana w całości, bo któryś poprzednik miał stłuczkę lekką i po prostu wymienił całość i nie bawił się w prostowanie. Lakiernik źle przygotował maskę pod malowanie i teraz widać tego efekty
Partactwo jest po prostu wszędzie...
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach