I historia zatacza koło...
Przedstawiam swoje pierwsze BMW, które po paru latach odkupuję od szwagra, któremu autko uprzednio sprzedałem.
Auto wraca do mnie bo bardzo je polubiłem.
Ten sentyment i tęsknota za tą pierwszą - powiadają, że pierwszy raz zawsze się pamięta.
Ma być to bardzo ładnie zrobiony dupo wóz.
Przebieg: 215.XXX
Za moich czasów wymieniłem trochę elementów:
- całe przednie zawieszenie
- nowa skrzynia z autka o przebiegu 120.000
- tłumik i obejmy
itp. itd.
Z wyposażenia:
- wspomaganie
- elektryczna antena
- automat
- alarm bmw na kluczyk + imo - już wywalony
Plany:
- silnik i sekwencja z mojego
- wygłuszenie machy z TD (mam 2 )
- nowa macha + pas przedni + drzwi kierowcy (dziura po alarmie) - JEST
- blenda z czarnymi daszkami - JEST
- malowanie
- wnętrze z mojego
- gleba 60/40 (amory FK + springi TAT)
Blacharsko auto trzyma się bardzo dobrze.
Szwagier nieźle zniszczył wnętrze, tak poza tym reszta prawie jak za moich czasów.
Wszystko mam zamiar zrobić do końca roku, potem delfin idzie w garaż i zacznie się projekt M52TUB28...??
Zdjęcia za mojej kadencji:
05-08-2010
Zabrałem się do roboty
Pierwsze wybrałem się na zakupy i zakupiłem:
- maskę
- nerkę
- apteczka i trójkąt BMW
- fotele
- antenę elektryczną
- korbkę szyberdachu
- głośniki i maskownice
Wnętrze już wybebeszone - jutro pranie
21-letnia podłoga:
Oryginalny IMO wywalony, został jeszcze alarm - również BMW.
06-08-2010
Przed:
Po:
Wycięte dziury pod oryginalne głośniki BMW i również wyprana:
I dywaniki - jeszcze fabryczne
Dalej w kolejności:
- konserwacja woskiem wszystkich profili do których jest dostęp z podłogi, w tym progi, przednie słupki itp.
- wsadzenie dywanu
- składanie nowych foteli (nowe mam z sedana 4d) - należy przeszczepić obicie oparcia
- ogólne ogarnięcie wnętrza
Jak skończę środek zabieram się za zawieszenie z tyłu - coś puka? poduszki amorów?
Dalej już tylko wywalenie silnika i instalacji 2 generacji...
08-08-2010
Progi i profile podłogi wytrzaskane woskiem.
3 puchy w zupełności wystarczyły.
Kilka fot z prac:
Jutro muszę ogarnąć instalację audio i można wsadzać wyprany dywan
12-08-2010
Coś tam się dzieje - powoli ogarniam wnętrze:
17-08-2010
W poniedziałek wyprałem podsufitkę i teraz jest piękna i pachnąca.
Dziś zacząłem demontować gaz.
Jak widać trochę dziurek jest :mad2: Trzeba będzie to jakoś zaspawać i ładnie wyprowadzić.
W silniku została mi jeszcze jedna para przewodów, ale pogoda się zepsuła i uciekałem do domku
29-08-2010
Oczywiście wszystko się wlecze... Ale pośpiechu nie ma...
Wnętrze poskręcane, fotele czekają na przeszczep szmat z sedana 4d.
Co do zewnątrz to przytuliłem nowy pas przedni w takim samym kolorze jak macha.
Miedziaki od gazu już wywalone i szamba nie ma
Zamówiłem Brunox Epoxy, trochę włókniny ściernej. Będę robić zaprawki, spasuję przód i autko pójdzie do lakiernika. Wcześniej jeszcze odwiedzi blacharza, aby zaspawał dziury po instalacji gazowej w bagażniku.
Do autka chyba wlecą całkowicie odnowione wahacze z tarczami z Delphina (planuje tam 5x120).
Czas pokaże...
PS. Halogeny oczywiście mam
03-10-2010
Aby wszystko z fotelami było pięknie, ładnie prowadnice wymagały odnowienia. Rdza została usunięta, potem całość pomalowana Brunox Epoxy. W tygodniu machnę to jeszcze na czarno i mogę przekładać szmaty z Sedana 4d.
Dodatkowo białe, brzydkie kierunki zostały unicestwione i zawitała seria:
Wymiany wymagały też poduszki amortyzatorów z tyłu, a po sobotniej robocie wiadomo że można to zrobić bez podnoszenia i zdejmowania kół 7 min na stronę
Stare miały naprawdę dość...A wleciały stare od Delphina bo okazały się wczoraj podczas wymiany dobre
11-10-2010
Jeden fotel już po przeszczepie tapicerki z Sedana. Szyny odnowione, całość do przetarcia i wyprania
23.11.2010
Wnętrze prawie kompletne - ładnie i czysto
Auto jest u blacharza - dziury po gazie w bagażniku są zaspawane, będziemy musieli jeszcze spasować przód.
Myślę, że od początku miesiąca trafi do lakiernika.
auto w srodku bez tapicerki w stanie igła!! sam chetnie bym sobie wszczepil automat !! 1.6 i tak nie powojuje a tak bym mial mega lansersko leniwe auto do jazdy!!
Coś tam powoli działam.
Dziury po gazie są zaspawane, teraz pasuję przód.
Oczywiście wiedziałem, że środki błotników będą do poprawienia bo nie ma E30stki bez skazy w tym miejscu
Auto może jeszcze w tym roku trafi do lakiernika chodź wątpliwe - prawdopodobnie początek stycznia 2011 :zly:
[ Dodano: 2011-01-18, 10:39 ]
Auto przygotowane do malowania. Będzie malowana cała, bez dachu.
Sposób na policje:
Hitler wagen:
I pojechała:
[ Dodano: 2011-01-20, 17:31 ]
Auto będzie malowane jednak całe - muszę jechać wyciągnąć szyby...
Małe story:
P.S. Kto wie jak wyciąga się uszczelkę od szyberdachu?
[ Dodano: 2011-01-20, 20:41 ]
Byłem po treningu wyciągnąć szyby do chłopaków - nie myśleli, że to takie proste