Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-03-17, 14:58
Scooti rety, zabierz lepiej żone na urlop albo kup dziećkowi jakies zabawki lub ciuchy . Po co chcesz nawiercać? Seria hamuje wystarczająco dobrze, nawiercane tarcze przydają się dopiero jak latasz na KJSach. Poza tym nie wiem jak chcesz to zrobić ale będziesz to musiał komuś zlecić, a to kosztuje, bo jak sam to to zrobisz to nie uda Ci się zymetrycznie będziesz miał bicie na kołach. Nie lepiej było wydać 100zł więcej i kupić jakieś nawierty czy to ATE czy Zimmermana?
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Ja mam ATE Powerdisc nacinane i sprawują się świetnie....
Jeśli nawiercisz oryginalne tarcze to przy przegrzaniu mogą Ci się po prostu powyginać....Zmienisz strukturę materiału i nie wiadomo jak takie tarcze będą reagowały na np. mocne hamowanie, lub kilka takich hamowań.....
Stanowczo odradzam!
ludu...
wystarczy sie odwolac do czegos takiego jak wytrzymalosc materialow...
przeciez nawiercajac zmieniasz strukture calej tarczy...
jakby to byla jakas pierdolka to sobie mozna narobic dziurek, ale tu chodzi o hamowanie wiec dosyc istotny element samochodu...
podejrzewam ze jak chcesz nawierty to trzeba to komus oddac, on ponawierca odpowiednio, sprawdzi wytrzymalosc, odpornosc na temperature itd...
ale tak mysle czy samo to ze to brembo i ze sa wentylowane nie wystarcza ze autko sie bedzie dosc szybko zatrzymywac??
wolałbym poczekać kaski uzbierac i kupic jakieś firmowe ,
1. taka robota to o kant :cenzura: rozbic
2. nie masz gwarancji
3. a co zrobisz jak ci pęknie spowodujesz wypadek a rzeczoznawca znajdzie twoja samorube
ponosisz wtedy całkowitą odpowiedzialnosc i zadne ubezpieczenie ci nie pomoze
zastanów sie mocno zanim zrobisz głupote
Jawor [Usunity]
Wysany: 2005-03-17, 19:30
ostatnio widziałem taki sam post z pytaniem na streetracing.pl...wypowiedz były sceptyczne ja tez na to patrze sceptycznie