a oprocz tej pompy paliwa to jak myslisz co moze byc jeszcze nie tak bo jak juz ja odpale to pozniej bez problemu pali tylko jak duzej postoj to kreci ale zapalic nie chce.
przyczyn moze byc wiele... zanim rano sprobujesz odpalic zdejmij węzyk ktory zasila paliwem listwe wtryskową , jesli wyleci z niego przy odkręcaniu paliwo pod ciśnieniem to ok, jesli nie to jak pisalem wina moze lezec po stronie pompy
Witam.
Podepnę się pod temat,ja mam dokładnie to samo-e36 2.0 coupe na vanosie 92 r bez gazu i nigdy nie było.Problem u mnie pojawił się już w zeszłym roku na zimę,kiedy to zauważyłem że nie pali mi jak temp.spadnie poniżej zera.Wymieniałem świece,sprawdzałem kable,pompę i dalej było to samo.Akumulator sprawny,kręci ale tylko kręci,bo nawet nie ma chęci zaskoczyć,tyle że u mnie jest tak,że jak ma dobry humor to za "58"razem,jak wcześniej mi bateria nie padnie,to odpali i już póżniej zapala normalnie.Wymieniłem nawet czujnik położenia wału korbowego bo gdzieś tam pokazał błąd na kompie ale dalej jest to samo.
Uciążliwe to strasznie.
kumpel ma tak samo w 320 vanos z 93 .... i odlaczony ma czujnik walu korbowego i tylko na czujniku walka odpala... troszke dluzej musi pokrecic ale za pierwszym razem odpali... a mial tak samo jak grrubby pisze... identycznie pozniej przestala palic calkowicie mechanicy rece rozkladali..... jak silnik rozgrzany troszke to na podlaczonym czujniku odpali za pierwszym po paru sekundach krecenia
No więc u mnie problem zniknął Odłączyłem wężyki i zobaczyłem że pompa przy kręceniu nie podaje paliwa (a mechanior twierdził że byłą sprawna ).No więc kupiłem pompę zamontowałem i...zapaliła za pierwszym razem tyle że wcześniej ruszyłem jeszcze przekażnikiem który też mam chyba do wymiany bo jakiś taki pęknięty jest.I w sumie nie wiem czy to wina pompy czy przekażnika ale auto jak na razie odpala
Ostatnio zmieniony przez grrubby 2010-01-09, 19:17, w caoci zmieniany 2 razy