Pomg: 2 razy Doczy: 19 Cze 2008 Skd: Kaliszfornia City
Wysany: 2009-11-28, 14:59 [e36]Nadmuch jest tylko na 3-cim biegu
Elo
.SZukałen ale wyswietlaly mi sie tylko tematy te same co sa obecnie w dziale technicznym.
Mianowicie dmuchawa w e36 sedan chodzi tylko na trzecim biegu.
Z tego co wyczytalem to problem z potocznie zwanym jezem. Wiec moje pytanie jak sie do niego dostac i czy sie go naprawia czy wymienia,ile moze kosztować?
Moze znajdziecie jakies fotki do wgladu.Pozdro
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2009-12-03, 07:46, w caoci zmieniany 1 raz
Miałem ten sam problem w E30, dmuchawa działała tylko na 4, aż w końcu wcale. Ostatnio zmotywowałem się, żeby wyjąć to ustrojstwo. Niby łatwe, ale trzeba ściągnąć ścianę grodziową w komorze silnika, poprzecinać opaski trzymające kable itd. Następnie zdjąłem klamrę trzymającą ten cały silniczek, odpiąłem 2 kabelki i miałem w rękach dmuchawę. Te kółka z łopatkami mają się obracać swobodnie, u mnie szło z wyraźnym oporem. Popsikałem ją KONKRETNIE, szczególnie w środku na szczotkach silnika preparatem do styków o nazwie R-10, wyleciało trochę syfu. Później popsikałem WD-40, szczoteczką plastikową wyczyściłem to co na widoku i włożyłem spowrotem. Dmuchawa zaczęła działać na 3 i 4 biegu, powtórzyłem proces czyszczenia ze 3 razy, pozwoliłem dmuchawie pochodzić jakieś 5 minut na najwyższym biegu i do obudowy zaczęły się przyczepiać namagnesowane opiłki metalu, przeczyściłem jeszcze raz, osuszyłem i dmuchawa śmiga jak nowa Mam nadzieję że to pomoże każdemu kto ma ten problem.
_________________ KreatywnaEkipa - odnawianie rowerów i części samochodowych
OMGWTFBBQ
Owszem pomaga ale do czasu trenowałem ten temat kilka razy jak wytrą się te palstikowe tuleji łożyskujące całą oś wirnika w metalowych obudowach to i tak umrze jeżeli nie ma już luzów poprzecznych czsaem wystarczy rozebrac wymienić je i śmiga dalej ale ja jest już luz poprzeczy i podłużny to wkońcu się rozleci.
Gorszą przypadłością jaka może się przydarzyć jest niekiedy iskrzenie podczas pracy takiego wirnika i może doprowadzić do zapalenia się wkładu filtra kabinowego.
Pół biedy gdy to e30 znikomy procent posiada filtr kabinowy.
Sam tak miałem pożar w e34 w obudowie nagrzewnicy zapalił się filtr kabinowy... bardzo ciężko go stłumić bez użycia gaśnicy bo wiedziałem jaki będzie efekt jej użycia ( drobiny krzemowego piasku z gaśnicy są trudne do usuniecia) jednak i użycie gaśnicy jest trudne bo musisz psiknać do obudowy wentylatora pod podszybiem a przeszkadzają w tym kratki wlotów powietrza na podszybiu i klapy obiegu zamkiętego i sam wentylator bo fitr znajduje się przed nagrzewnicą.
Po wyrwaniu kratki nawiewu ugasiłem strugą wody z węża ogrodowego.
Mając w aucie klime można zamknać obieg wewnętrzny by odciąć dopływ powietrza z góry i wewnątrz pozamykać wszystkie nawiewy by odciąć dopływ powietrza do tlacego się wkłądu filtra kabinowego.
Usunięcie jednak zapachu spalenizy jest jeszcze trudniejsze... 3 miesiące nawet po wymontowaniu wymyciu wyszorowaniu z resztek spalonego papieru samej obudowy, kurzu listków i owadów zapach spalenizny się utrzymywał w aucie w końcu wymieniłem obudowę.
Także przestrzegam.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.