Wysany: 2009-11-23, 14:49 [E39] Sprężyny obniżające na przednią oś
Witam, podłączę się pod temat, w wakacje wymieniałem przednie amortyzatory, miałem założone oryginalne SACHS BMW, seryjne, nie sportowe ani utwardzane, wszystko było okej, niestety jeden się pocił i postanowiłem wymienić, kupiłem odpowiednik seryjnego zawieszenia E39 (520i) 1996 rok - niemieckie Meyle (olejowo-gazowe), amortyzatory wyglądały bardzo porządnie, po przyłożeniu ich do wyjętych SACHSów rzeczywiście wszystko było okej, taka sama długość wpustu w zwrotnicę, taka sama długość cylindra, te same wymiary po rozciągnięciu i wciśnięciu tłoczyska, były troszeczkę twardsze, ale jakby nie patrzeć były nowe...założyłem je, wpuściłem w zwrotnicę tak jak należało, wycięcie talerza ustawiłem identycznie jak przy wyjętych SACHS. Wymieniłem przy tym osłony, odboje (FEBI)...Auto poszło na dół, stało trochę wysoko, dałem je do znajomego z ASO, ustawił geometrię i zbieżność po wymianie, sprawdził czy są dobrze założone, wszystko wyszło cacy, co do wysokości powiedział, że zawias się ułoży i trochę opadnie. Fakt, pod nadkole wchodziło 5 palców, po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów wchodziły już tylko 4 (ale palce mam duże ). Wkurzało mnie, że auto stoi z przodu jak samolot (patrz zdjęcia), ale jeżdżę tak od lipca, nic nie stuka, auto dobrze wybiera nierówności zarówno przy większych jak i mniejszych prędkościach, jednak ten niesmak jak patrzę na przednie koła pozostaje. Postanowiłem trochę obniżyć przód, myślałem nad jakimiś dobrymi sprężynami, co możecie polecić? Czy przy obniżeniu -20/0 ewentualnie -30/0 auto może się dziwnie zachowywać na drodze? Czy bardzo straci na tym komfort? Jak to się będzie miało do trwałości zawiasu (razem z wahaczami etc.) na polskich drogach? Czy amortyzatory Meyle (jakby nie patrzec nie jest to seryjny SACHS) + nieseryjne sprężyny na przedniej osi, a pełna seria na tylnej osi nie będzie źle wpływać na prowadzenie auta? Jak widać po zdjęciach przód stoi naprawdę wysoko, więc o krawężniki, progi etc... się nie boję, chciałbym powrócić do wysokości z przed wymiany amortyzatorów, wtedy jeździło się dobrze. Chodzi mi tylko o zabieg stylistyczny.
Pozdrawiam
Brevka
zdjęcia przed wymianą amortyzatorów
zdjęcia po wymianie amortyzatorów
Ostatnio zmieniony przez Brevka 2009-11-23, 20:50, w caoci zmieniany 1 raz
Jakiś czas temu wymieniałem kumplowi amorki z sachs na sachs w e39 bo sprzezyna wpadła na dół przez zerwany kielich. Po złożeniu wszystkiego i opuszczeniu na koła troche się ździwiłem bo stała jak kangur tak jak twoja i byłem w szoku o co chodzi gdzie błąd popełniłem Okazało się że amortyzator nie wcisnął się do konca choć byłem pewien że dalej już nie zejdzie w dolne mocowanie. Po małych walkach udało się i wszystko było pieknie Brevka, Zobacz jeszcze raz u siebie czy jest ok
_________________ Było E30 320i 83r Lapisblau Było E34 520i m30b30 90r Silver Jest E34 525i m52b25TU 90r Diamant schwarz metallic
Ostatnio zmieniony przez Yabi 2009-11-23, 16:16, w caoci zmieniany 1 raz
Jakiś czas temu wymieniałem kumplowi amorki z sachs na sachs w e39 bo sprzezyna wpadła na dół przez zerwany kielich. Po złożeniu wszystkiego i opuszczeniu na koła troche się ździwiłem bo stała jak kangur tak jak twoja i byłem w szoku o co chodzi gdzie błąd popełniłem Okazało się że amortyzator nie wcisnął się do konca choć byłem pewien że dalej już nie zejdzie w dolne mocowanie. Po małych walkach udało się i wszystko było pieknie Brevka, Zobacz jeszcze raz u siebie czy jest ok
Amortyzatory wsunąłem w zwrotnicę do momentu odsadzenia średnicy na cylindrze amortyzatora, tak aby odsadzenie się zakleszczyło o zwrotnicę, może wewnątrz zwrotnicy jest jakieś inne odsadzenie tak aby zakleszczyło się jedno o drugie? Jak to wyglądało u Ciebie?
pozdrawiam
No właśnie identycznie planowałem zrobić w najbliższym czasie, tylko zastanawiałem się czy takie puszczenie amortyzatora "samopas" pod ciężarem auta nie wykrzywi jakoś zwrotnicy albo cylindra... ale skoro mówisz, że tak przeszło to i ja spróbuje, dzięki