hehe tylko czesciowo....znam ten tor jak wlasna kieszen
_________________ I Drive Like a Devil......I Feel Like a God...I Die Like a Hero
....i znow powrot do m52b28
Zycie jest zbyt krotkie zeby jezdzic Dieslem
kurcze gdyby nie te koszty paliwa zwiazane z odlegloscia pisalbym sie od razu.. generalnie nie czarujmy sie 2 kolka to nie malo, ale na pewno jazda jest!
kurcze gdyby nie te koszty paliwa zwiazane z odlegloscia pisalbym sie od razu.. generalnie nie czarujmy sie 2 kolka to nie malo, ale na pewno jazda jest!
Dlatego chłopaki tak wcześnie piszą o tym Byśmy mogli zacząć wcześnie zbierać do skarpety z nazwą tego magicznego miejsca
_________________ Części do BMW:
mobile:
507-959-200
Qrde to sie musimy jakos trafic wybierasz sie na Essen motor Show?
Sorki za OT
_________________ I Drive Like a Devil......I Feel Like a God...I Die Like a Hero
....i znow powrot do m52b28
Zycie jest zbyt krotkie zeby jezdzic Dieslem
Ja w zeszlym roku bylem dwa razy na Nurburgring, jezdzilem po Nordschleife i po Grand Prix Strecke. W przyszlym roku tez jade. Tymon jak bedziecie jechac dam ci namiary na fajny, tani hotel i podpowiem w kilku kwestiach.
Ze swojej strony polecam taka wycieczke. Grunne Holle UZALEŻNIA!!!!!!
[ Dodano: 2009-12-11, 03:33 ]
Tymon napisa/a:
Łukasz, że tak zapytam, byłeś jeździłeś max pi...
Moim zdaniem żaden problem pojechać swoim autem i wrócić nim o własnych siłach.
Spokojnie sie da, nie ma stresu. Wieszosc aut na forum nie jest w stanie pojechac na Norschleife tak szybko, zeby w kilka okrazen zajechac opony, tam sie nie jezdzi bokami. Warto jedynie robic przewry miedzy okrążeniami aby wystudzic hamulce.
_________________ 80' E21 323i
Ostatnio zmieniony przez Marcin 2009-12-11, 03:42, w caoci zmieniany 2 razy
Wszelka pomoc w organizacji wyjazdu i podpowiedziach co jak zrobić ze strony praktycznej mile widziana
Czasu swoich przejazdów nigdy nie zmierzyłem, byłem zbyt podniecony samą jazdą (mam mały onboard ale nie wiem jak go umieścić na forum).
Sam tor jest piekielnie trudny bo w lecie kiedy drzewa sa zazielenione nie widać zakrętów. Osoba, która jest tam pierwszy raz nawet jadąc M5 zostanie objechana przez Fieste. Jak juz zaczynasz kojarzyć trochę zakręty zaczyna sie zabawa bo sam tor jest szybki (ja maks pojechałem 220km/h natomiast średnia z przejazdu to ok. 130-140km/h). Zakręty sa fajnie wyprofilowane a asfalt przyczepny. Do tego ciągłe zjazdy lub podjazdy i jest bajka!!!
Jednocześnie północna pętla jest bardzo niebezpieczna bo pobocze to ok. 1,5-2m trawy a potem od razu bariera wiec jeden błąd i...czekasz na lawetę (jak ja byłem zdarzyły się 4 dzwony). Dużo bezpieczniejsza jest GrandPrix Strecke czyli mała pętla południowa, tam jest szeroko i z dużymi poboczami.
Będąc za Nordschleife warto kupić minimum bilet na np. 4 kółka za 75Euro, jedno kółko kosztuje 25E. 20 minut zabawy po Grand Prix Strecke to koszt 30Euro. Fajne hotele z wypaśnym śniadaniem, blisko toru to koszt. ok. 50E za dobę za pokój dwuosobowy. Ja mam swój ulubiony hotel, gdzie obsługa jest po prostu nieziemska a sama rodzina, która jest właścicielem hotelu to fani BMW.
Aha, niezłe jest samo zwiedzanie parkingu przy Norschleife, tylu E46 M3 CSL nie widziałem w zyciu a tu stały zaparkowane na malutkim parkingu.
Jest jeszcze wersja hardo korowa wyjazdu na Nurburgring czyli: Polska - Monachium BMW – Stuttgard Porsche i Mercedes – Nurburgring,l wszystko praktycznie po drodze. Ja w tym roku miałem chwile czasu i pojechałem z Nurburgu do muzeum Porsche i MB, było kapitalnie.
_________________ 80' E21 323i
Ostatnio zmieniony przez Marcin 2009-12-11, 16:30, w caoci zmieniany 3 razy
Trzeba wyjazd dopasowac do kalendarza na Ringu. Najlepiej jechac tak aby miec okazje pojezdzic na pętli poludniowej i północnej. Czasami zdarza sie, ze sa weekendy kiedy obie petle sa otwarte (ale nie połączone).
Krótki filmik z mojego przejazdu po Nordschleife. Niestety od połowy kółka moj brat miał już dośc wiec musiałęm zwolnic a potem już było mu tylko gorzej:)
Krótki filmik z mojego przejazdu po Nordschleife. Niestety od połowy kółka moj brat miał już dośc wiec musiałęm zwolnic a potem już było mu tylko gorzej:)