Witam, mam nadzieje ze to odpowiedni dzial na ten temat
Dzisiaj korzystajac z ladnej (jak na tutejsze warunki) pogody, pojechalismy z braciakiem na plaze, troszke podriftowac. Co zobaczylismy.... ....nie moglem uwierzyc ze mozna taki numer odwalic
Podjechalismy blizej zeby zobaczyc co i jak, no i sie troszke posmiac Okozalo sie ze to nasi sasiedzi zza poludniowej granicy ....Czesi.
Tutaj bardzo dumni
Na szescie zawsze mozna liczyc na przyjaznego farmera, bo za nim przyjechal, Czesi chcieli zeby im pomoc wyciagac Forda to lina
Traktorek poradzil sobie bez najmniejszego problemu, woda sie wylala jak otworzyli drzwi. Byl to diesel wiec powinien odpalic, jednak nie chcial i farmer cagal go po plazy, z wydechu ze dwa wiadro wody sie wylaly hehe
Niestety Fordzisko juz nie odalilo i widzielismy je przy wyjezdzie z plazy, stalo na poboczu, Czesi mowili ze przy tym odpalaniu na zaciag pewnie rozrzad przeskoczyl i moze pekla glowica bo zaczelo wywalac olej na zewnatrz, Ford umarl, glupota kosztuje, oczywiscie cala trojka byla lekko po wplywem.....
A to moja po delikatnej zabawie w drift
Braciak sie nie skusil bo dopiero co wypucowal hehe
Ostatnio zmieniony przez nokerman 2008-02-09, 23:10, w caoci zmieniany 2 razy
tam gdzie auta z tylu maja żółte tablice a gdzie bys nie pojechal w lini prostej jest moze
taki ford wart jest tyle co 2 dni pracy tych 3 czechosłowackich dzentelmenów
wiec co tam sam bym sobie dla zabawy utopil forda w morzu
tam gdzie auta z tylu maja żółte tablice a gdzie bys nie pojechal w lini prostej jest moze
taki ford wart jest tyle co 2 dni pracy tych 3 czechosłowackich dzentelmenów
wiec co tam sam bym sobie dla zabawy utopil forda w morzu
Tak masz racje co do wartości tego auta tutaj, ale dolicz do tego TAX i ubezpieczenie to już nie będzie taka fajna ta zabawa
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej