Wysany: 2008-01-28, 08:52 ANTYRADARY czyli "polska jazda" tvn turbo
nie wiem czy ogladaliscie... ale wg mnie pociskaja mega KIT ludziom... policja wraz z firma sprzedajace beltroniks'a testowali antyradary i nowosc na polskich drogach czyli imitatory fotoradarow (teraz nie bedzie pustych slupow a lampa z systemem namierzajacym, nie zrobi zdjecia ale bliknie zeby wystraszyc)...
wsadzili w IWO miska dwa antyradary jeden rozdzielny tj z sensorem w okolicy zderzaka, atrapy a wskaznik malutki na desce a drugi tradycyjny na szybe przylepny... obydwa spisywaly sie "znakomicie" wykrywaly z ok pol kilometra... jakie achy i ochy... i ze w UK gdzie sa legalne ich urzytkownicy powoduja o 2/3 mniej wypadkow...
na koniec przedstawiciel firmy ktora udostepnila/testowala ten sprzet stwierdzil ze to sa "drogie i PROFESJONALNE urzadzenia kosztujace (ten nalepiany na szybe) ok 1500pln a rozdzielny 3.5kola PLN... smiac mi sie chcialo bo moj stary jak swiat whistler (do naklejania na szybe) polozony na poleczce w e36 (przed dzwignia zmiany biegow) radzi sobie bardzo podobnie nie przecze ze te drozsze moga byc lepsze ale taki kit ludziom pociskaja ze az glupio...
No ale przeciez tvn turbo to nie program dla profesjonalistów wszędzie tak jest firma dostarcza sprzęt to oni muszą reklamować że najlepszy i że warto. Jak komuś zależy żeby mieć dobry i tani sprzęt to poczyta i napewno znajdzie
A jaki jest dobry tani antyradar
Też to oglądalem i jeżeli rzeczywiście antyradary dzialają tak dobrze jak tam pokazywali to chcial bym sobie jakiś kupić. Kiedyś antyradary to byla porażka piszczalo co chwilę a jak powinno to nie zawszę. Wole antyradar od CB. Fajniej jest sluchać sobie muzyki w samochodzie w dlugiej trasie niż jakiś belkotów nie zawsze zrozumialych w CB w kólko ktoś pierniczy jakieś glupoty a jak się jedzie w nocy po malo uczęszczanej drodze a tak często jeżdżę to CB nie pomoże. Jak ktoś coś wie niech piszę.
ja mam starego poczciwego whistlera bodajze 1733 (ale nie pamietam dokladnie)... falszywe alarmy to w zasadzie tylko drzwi rozsuwane na stacjach benzynowych i marketach (ale to bardzo blisko trzeba podjechac)... w zasadzie ograniczeniem dla zasiegu tego cuda jest uksztaltowanie terenu (duze roznice wysokosci np suszarka za gorka) i to czy jest sie aktualnie "namierzanym" tzn czy suszarka jest wlaczona... jesli suszara jest wlaczona i lezy na masce radiowozu to i tak bedzie pikac a jesli suszare policjant trzyma w rekach i celuje a wlacza w momencie pomiaru to dopiero wtedy PIKA... i nie dajcie sobie sciemnic ze antyradar wykrywa WIDEŁOREJESTRATORY (np w autach policyjnych) bo one nie wysylaja zadnych impulsow tylko przeliczaja czas i przejechany dystans... ja stosuje w zasadzie kombinacje CB + antyradar
jakaś cobra za 300 zł kupiona 2 lata temu świetnie się sprawdza.
otoz to... jak ktos nie potrzebuje kupowac antyradaru ktory bedzie mial jaccuzi, nie bedzie robil laski i nie bedzie ze zlota a chce kupic cos co dziala to wystarczy najprostszy model from JUJESiEJEJ
swojego czasu w swojej E23 miałem założona własnie rozdzielna Cobre , nie wiem jaki model , w kazdym bądz razie sam czujnik był przykręcony do nerki ( była to plastikowa pucha o gabarytach ok. 10cm/3cm/5cm ) a w kabinie był wskaznik diodowy z zaślepką i sygnał dżwiękowy . wykrywał wszystko dżwi, systemy alarmowe i co tylko wydzielało jakies fale ale w trasie był O.K. nie raz uratował pare zł z kieszeni
i pewnego poranka wychodząc do samochodu widze że jakaś kuu zapierniczyła nereczke i został tylko kabelek przypuszczam że nawet nie wiedzał co to jest