Wysany: 2007-12-13, 23:59 Jak odpalasz auto - ze wciśniętym sprzęgłem czy nie ?
Witam
Są dwie szkoły.Jedni mówią, żeby odpalać auto z wciśniętym sprzęgłem bo to mniejsze obciążenie dla akumulatora i rozrusznika - inni natomiast twierdzą, że lepiej jak sie odpala auto normalnie na luzie bo to lepiej dla smarowania skrzyni w początkowej fazie
Czy ktoś zna jakieś racjonalne powody aby potwierdzić którąś z tych teorii ?
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Pawel735 2007-12-14, 00:01, w caoci zmieniany 1 raz
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-12-14, 00:12
ja odpalam w 99% ze sprzęgłem, pozostału procent zostawiam na momenty gdy auto odpalam w warsztacie przez okno bo np jestem brudny albo coś druga ręką grzebię pod maską.
wg mnie to podczas odpalania silnik dostaje szarpnięcie i na sprzęgle szarpnięcie nie przechodzi na skrzynię. po puszczeniu sprzęgła, najczęsciej delikatnym i płynnym skrzynia nie dostaje znów nagłego obciązenia. wg mnie chyba lepiej ze sprzęgłem a tak naprawde to pewnie bez znaczenia
Od lat w autach są stosowane skrzynie biegów o stałym zazębieniu a biegi są załączane sprzęgłami kłowymi z synchronizatormi i w związku z tym gdy nie wciśniemy sprzęgła to przynajmniej dwie pary trybów trzymajacych się wałka sprzęgłowego bedą musiały obracać się zanużone w bardzo gęstym na zimno oleju przekładniowym.
Więc warto ulżyć i akumulatorowi i rozrusznikowi wciskając sprzęgło podczas każdego rozruchu.
Co do obaw o poprawne smarowanie skrzyni to niema obaw bo olej przekładniowy nawet po miesiącu jest na trybach i nie wycieka ze szczelin na wałkach i łożyskach.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-12-14, 08:10
brain69 napisa/a:
ja odpalam w 99% ze sprzęgłem, pozostału procent zostawiam na momenty gdy auto odpalam w warsztacie przez okno bo np jestem brudny albo coś druga ręką grzebię pod maską.
ja tak samo
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
taaa wielkie teorie w salonach nikt nieodpala ze sprzęgłem poza tym jeszcze zostawiacie graty na biegu a wczoraj gosciu waszą metodą SLOWNICTWO ! w mur tak odpalał te teorie pochodzą z czasów duzych fiatów poldów i kaszli kiedy zostawiali graty na biegu zeby ich nieukradli lub niewciągneli na lawete takie teorie mieli za komuchów
Ostatnio zmieniony przez korzuch 2007-12-14, 09:24, w caoci zmieniany 1 raz
Zawsze ze sprzeglem. Moj golf ma nawet zabezpieczenie ze nie odpale go bez sprzegla wiec mysle ze nie jest to jakis kat dla skrzyni czy cos skoro takie rozwiazanie zastosowane jest fabrycznie.
Brain69 ----- odpalam w warsztacie przez okno bo np jestem brudny albo coś drugą ręką grzebię pod maską ale musisz mieć długie ręce żart Jak ja jeździłem na manualu to zawsze odpalałem ze wciśnięty sprzęgłem fakt korzuch że to był stary grat bo e30 ale dla tych co odpalają bez sprzęgła panowie poczekajcie jak temp,spadnie poniżej 10stopni i w czasie kręcenia rozrusznikiem wciśnij to sprzęgło naprawdę można odczuć że silnik lżej kręci. dlaczego ?ja myślę że olej w skrzyni robi się tak gęsty że skrzynia sama w sobie stawia duży opór.nawet można odczuć lekkie pchanie pojazdu jeżeli odpalamy bez sprzęgła. na mrozie. a wiadomo że olej silnikowy a olej przekładniowy inaczej gęstnieją w niskich temp dodatkowo jak są już z użyte
_________________ NA ULICY NIE MA PIERWSZYCH MIEJSC NIE MA CO KOZACZYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nerwowy46, widziałem na własne oczy jak brain prawą ręką przekręcał kluczyk a lewą ciągał linkę gazu w e30 kiedyś jak odpalaliśmy ją na kable , jakby się przyparł to palcami lewej nogi by potencjometrem w przepływce jeszcze ruszał
wiem ze nie na temat ale to nasz naród wymyslił odpalanie na sprzęgle wieć dodam jeszcze co Paljaki wymyśliły: 1. Sposób palenia papierosów przez rurkę po tracheotomii 2. Adaptację wszelkiego typu olejów do silników diesla (słonecznikowy, rzepakowy, opałowy, przepalony, pofrytkowy a nawet mieszanki marketowe) 3. Przywracanie denaturatowi jego krystalicznie białej barwy w celach spożywczych 4. Konsumpcję lakierów do włosów i wód toaletowych (przemysławkę i wodę brzozową na miejscu proszę) 5. pędzenie bimbru na wszystkim od jabłek po nogę od stołu 6. złożenie za pomocą jednego młotka samochodu z trzech innych po powodzi, spaleniu i wielokrotnym dachowaniu i sprzedanie go jako bezwypadkowego z niskim przebiegiem, od kobiety 7. skasowanie biletu w taki sposób że po wykorzystaniu go 1000 razy wciąż wygląda jak nowy ( w ramach akcji chrońmy lasy) 8. przeróbki mięsa w taki sposób, że z kilograma który wyjeżdża z rzeźni powstaje 60 kilo mielonego 9. Jeżdżenia przez 10 lat czterema samochodami z jednym numerem nadwozia 10. Wielką Encyklopedię kradzieży sklepowych (w językach polskim i niemieckim, wydanie angielskie w przygotowaniu)