Dzien wczesniej ogladalem inne 325i i chodzilo elegancko, czuc bylo, ze to 2,5 l R6, a w tym, cos nie tak. Przejechalem sie i mialem wrazenie, ze moja byla E30 byla szybsza Tasma w silniku, grzebany vanos (od razu mozna bylo sie skapowac), zla praca silnika, syf w srodku (zwlaszcza masakrycznie brudna podsufitka). Jedynie przod jesli chodzi o blacharke ok i faktycznie spoko felgi z prawie nowymi oponami ale jakie to ma znaczenie. Klima dzialala ale nie wiem na jak dlugo...
Ogolnie oporowa sciema
Aaa i ten rocznik po vinie na realoem wychodzi 3.03.1993, a nie zadne 94
dzieki za cynk kolego, szkoda ze tak szybko wywalili ze nie bedzie dalo sie jej obejrzec..
ale jakby sie pojawila znowu to pisz do mnie to odpalimy topic one more time..
pozdrawiam