Wysany: 2007-07-15, 23:35 sączy się paliwo z "takiej" puszki :(
co to są te puszki z numerami 11 i 14 z jednej z nich sączy mi się paliwo ,
czy można jak na rysunku zamiast tych puszek wstawić rurkę
o co pytać w sklepie , może ktoś ma nr katalogowe.........
Numer katalogowy to 13311713470. Ta część była montowana również w E23, E24, E28. Jest to jakiś element łączący (connection piece). Nie wiem czy można zamiast tego wstawić rurkę, ale ta część w ASO nie powinna kosztować więcej jak 10 zł.
Tez mam ten problem ze saczy mi sie na przemian co jakis czas z ktorejs puszki... Teraz np. z tej przy pompce paliwa pod progiem ale sie tym nie przejmuje bo objaw ten sam zniknie za jakis czas i bedzie w innymm miejscu... Tak wogole to te akumulatorki potrafia konkretne cisnienie podtrzymac... po zdjeciu wezyka trzeba uwazac bo wystrzal paliwa jest konkretny...
_________________ Było E30 320i 83r Lapisblau Było E34 520i m30b30 90r Silver Jest E34 525i m52b25TU 90r Diamant schwarz metallic
Jak już jesteśmy w temacie to powiedzcie mi co to dokładnie jest, mam tą puszke ale nie zamontowaną, wystaje mi tylko przewód z przepustnicy i ten zaworek z numerem 1, czy wtyczka włączona czy wyłączona nic sie nie zmienia i zastanawiam sie czy montować tą puszke bo leży w bagażniku, nie wiem też gdzie biegnie drugi przewód od niej bo jeden to jest ten od przepustnicy a a drugi gdzieś pod autem ma być ale dokąd, do baku ?
Do Lorda Lukasza:
nr 1 jest to zawór dodatkowego powietrza, który jest otwarty przy zimnym silniku (wtedy we wtyczce powinno być napięcie akumulatora). Gdy silnik jest nagrzany zawór jest zamknięty. Z jednej strony podpięty jest od dołu za przepustnicą, a z drugiej do pochłaniacza par paliwa ze zbiornika. Przy zimnym silniku, gdy zaciśniesz ten przewód np szczypcami to powinny spaść jego wolne obroty. Zaciśnięcie przewodu na rozgrzanym silniku nie powinno przynieść zmian.
Do Lorda Lukasza:
nr 1 jest to zawór dodatkowego powietrza, który jest otwarty przy zimnym silniku (wtedy we wtyczce powinno być napięcie akumulatora). Gdy silnik jest nagrzany zawór jest zamknięty. Z jednej strony podpięty jest od dołu za przepustnicą, a z drugiej do pochłaniacza par paliwa ze zbiornika. Przy zimnym silniku, gdy zaciśniesz ten przewód np szczypcami to powinny spaść jego wolne obroty. Zaciśnięcie przewodu na rozgrzanym silniku nie powinno przynieść zmian.
Czyli reasumując jeśli nigdy nie miałem tego pochłaniacza to nie ma potrzeby go montować, zaworek podłączyć i wpiąć w przepustnice a z tej strony co ma być wpięty w pochłaniacz może sobie wisieć luzem ?
Wiec tak to jest filtr oparów paliwa i działa zdecydowanie inaczej niż to opisał kolega Tommec. Podłączony jest do przepustnicy i jest zaworek który jest otwarty cały czas po odpaleniu silnika . Nazywa sie to filtrem oparów paliwa ponieważ zatrzymuje w jakieś części owe opary a jak wiadomo opary tez są palne wiec gdyby dostawały sie do kolektora ssącego silnik był by zalewany nadmiarem paliwa . A cały ten układ nie służy do niczego innego jak do odpowietrzania baku ! jeśli odłączysz wtyczkę od zaworka auto przestanie po pewnym czasie jechać i po dłuższym czasie np. gdyby był zamontowany gaz pompa sie spali ( bo jak wiadomo w dobrze zrobionej instalacji LPG pompa paliwa pracuje cały czas )ponieważ w baku zrobi sie próżnia i pompa nie będzie miała siły już pompować paliwa .Co do pierwszego pytanie jedno to może być akumulator ciśnienia paliwa a drugie na pewno jest zaworkiem zwrotnym który nie pozwala wrócić paliwa z okładu wtryskowego .
Tak ale zawsze myślałem że do odpowietrzania baku służy ten baniaczek plastikowy nad kołem z tyłu, u mnie od baku do niego idą przewody i potem jeden wraca i luzem wisi obok baku, tak czy tak montować tą puszke czy nie ?
x_e_o_n - ja swoją wiedzę zaczerpnąłem z książki Etzolda. Ale z nazewnictwa w katalogu wynika, że rzeczywiście będzie to ta wersja prawdy, którą Ty opisujesz. Więc sorki
No nie całkiem tak jest - Puszka ta i tak jest otwarta od dołu i powietrze ma swobodny dostęp do niej i do zbiornika w przypadku awari/odłączenia zaworka nie spowoduje to powstania podciśnienia ani nadciśniernia. A jedyną konsekwencją niedziałania zaworka jest brak oczyszczania węgla aktywnego , kondensacja par paliwa i smród spod maski.