Wysany: 2007-06-25, 19:26 Jaka Instalacja LPG Do e36 328ia??
witam mam zamiar zalozyc gas do mojej 328 , znajomy gazownik zaproponowal mi instalacje brc sequent 56 (3500zl) lub stag 300 (3000) , a jaka instalacja waszym zdaniem jest godna uwagi do tego typu silnika?? pozdrawiam
Ja tydzień temu załozyłem do swojej 318is Staga 300 i nie nazekam jak narazie. Popytaj sie dokladnie bo z tego co sie orientuje to Stag nie kosztuje 3000 tylko 2500-2700
nie zakładaj , Bmw nie lubi gazu
a zresztą ten temat był przerabiany na tym forum poszukaj a znajdziesz
http://forum.beemka-klub....6&highlight=gaz jest wiele innych tematów poszukaj
Ostatnio zmieniony przez BMW 2007-06-25, 19:59, w caoci zmieniany 2 razy
nie zakładaj , Bmw nie lubi gazu
a zresztą ten temat był przerabiany na tym forum poszukaj a znajdziesz
http://forum.beemka-klub....6&highlight=gaz jest wiele innych tematów poszukaj
Jakoś nie zauważyłem żeby moja nie lubiła gazu, a do tego mam paru znajomych co tez maja gaz w bemkach i nie narzekają. Najwazniejsze jest dac auto do dobrego gazownika żeby dobrał odpowiedni reduktor i dysze
posiadam tez aktualnie e30-stke 2,5 posiadam w niej gaz II generacji nic sie z autem zlego nie dzieje pomimo tego ze nawet mam w niej filtr stozkowy...jedynym mankamentem jest szybciej przepalajacy sie uklad wydechowy i minimalne oslabienie poprzez zwezki...do 328 chce zainstalowac gaz z prostej przyczyny gaz jest tanszy a jesli chce jezdzic dynamiczniej...scigac itd to uruchamiam benzyne...gaz jest tylko mi potrzebny do tanszego przemieszczania sie...dlatego tez zapytalem was jaki gaz amontowac poniewaz jestem na to zdecydowany...lecz naprawde nie wiem z jakiej firmy instalacji skozystac....
gadka jak zwykle na tym forum. nie chcecie wypowiadac sie na temat jaka instalacje ma wybrac to sie nie odzywajcie wcale, pytanie nie bylo czy wybrac gaz czy jezdzic na Pb, tylko JAKI GAZ?? ludzie uczcie sie czytac .. moze czytajcie swoim malym to sie nauczycie w koncu czytac ze zrozumieniem tekstu ... a mlodzi tez wyniosa z tego niemalo.
Prawda jest taka (i boli co niektorych na tym forum) ze dzisiejszy gaz jest mocno zaawansowany technicznie i dorownuje benzynie!! a nawet osmielil bym sie powiedziec ze juz zaczyna ja wyprzedzac (chocby jeden dobry argument ... CENA!!!!!!!), ja poczekam az Pb bedzie po 6zl/l i zobacze co wtedy bedziecie gadac o gazie.
Co do instalacji to STAG300 do 6cyl moze kosztowac 3000zl. wszystko zalezy kto i gdzie zaklada.
Ja w M42 tez mam STAG300 i chodzi calkiem OK, roznice widac przy kasie na stacji (no i przy dystrybutorze oczywiscie tez )
Mysle ze nie bedzie jakichs specjalnych problemow z 2.8, trzeba tylko dobrac pozadny reduktor (ma swoja moc w koncu) i dysze oczywiscie o odpowiednim przekroju. Jak wywnioskowalismy w jakims innym temacie o LPG to przydalo by sie tez zeby gazownik zalozyl przewod od butli do reduktora ten grubszy (zdaje sie 8mm a nie 6), aby nie bylo takich spadkow cisnienia na listwie wtryskowej.
Panom konserwatystom (tym od Pb) zycze w dalszym ciagu przeplacania w tym chorym kraju za Pb i zasilania budrzetu RP w jakze mile widziane wplywy z akcyzy i VATu na Pb - w koncu jak wiemy wszystko idzie na budowe nowych autostrad.
A tym ktorzy sa odrobine sprytniejsi (albo juz zmadrzeli) zycze milej jazdy na kapuscie.
Pozdrawiam (wszystkich)
Mateusz.
_________________ BMW E21 315(i) `83
BMW E30 318is `90
Witam Mam u siebie instalke BRC Sequent 56 i ogolnie jest ok. Dopilnuj tylko zeby dobrze wszystko gazownicy dobrali (reduktor, dysze itd..). Bo u mnie kiedy zakladali zrobili 90% zle i musialem sam to poprawiac ale to osobny temat...Jesli masz jakies pytania uderzaj na gg 9859146-przerobilem ten temat doglebnie wiec w razie co sluze pomoca Pozdrawiam
Zgadzam się ja też jestem przeciwnikiem gazu, maiłem 328 touring zrobiłem nią przez 10miesięcy prawie 45000km i jakos dałem radę z paliwem bo przecież ona wcale dużo nie pali, teraz fakt kupiłem 530 diesla, żeby można było cos oszczędzić, ale jak się okazało po mieście pali tyle samo co 328 , przemyśl dobrze gaz oznacza problemy większe mniejsze ale zawsze coś wychodzi.
spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie??
spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie??
Gaz jest nieoplacalny juz teraz pod warunkiem ze sie nie robi 10 tys km miesiecznie. Drozszy przeglad, auto go pali wiecej no i koszt samej instalacji w najlepszych warunkach zwraca sie po roku jak jezdzisz duzo. Instalacji 2 generacji wogole nie biore pod uwage bo to killer dla kolektora i do tego lekko ucieka 40 koni z silnika na dzien dobry. Przy sekwencji jak jezdzisz malo to ja liczylem ze robiac ok 15 tys rocznie zwrocilby mi sie za 2 i pol roku. A tyle to malo kto trzyma jedno auto...Jesli jednak zamierzasz trzymac samochod to radze zwrocic uwage i poogladac sobie gniazda zaworow w glowicy po "gaziku" a takze nagar (spalenizna przylepiona do prowadnicy zaworka) ktory zbiera sie na zaworach skutecznie wyszlifowujac uszczelniacze . Koszt samych uszczelniaczy w R6 to tylko 3 pln za sztuke x 24 ale musisz dlubac w silniku zeby je wymienic. Wywalone uszczelniacze powoduja przedostawanie sie oleju do komory spalania a co za tym idzie jego zwiekszone zuzycie. Jesli gniazda zaworow tez sa zasyfione to silnik nie ma dostatecznej szczelnosci co sklutecznie obniza jego osiagi nawet na benzynie (syf po gazie zostaje tak czy owak)
Na koniec dodam od siebie tylko tyle jesli ktos wsadza gaz do BMW to po prsotu nie kocha marki. 2.8 pali bardzo malo w porownaniu do tego jakie ma osiagi jesli na prawde nie stac cie na auto ktore kupiles to radze jego wymiane na cos oszczedniejszego.
spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie??
TOTALNA BZDURA gaz działa wręcz przeciwnie, wyższa temperatura spalania powoduje szybsze zużywanie.
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
wyższa temperatura spalania powoduje szybsze zużywanie.
Wszystko zależy od regulacji składu mieszanki. Fakt, nie po to inżynierowie siedzieli latami by zrobić idealny silnik - w zasadzie tylko po to by ktoś spieprzył konstrukcje LPG. no ale cóż.. LPG czy CNG daje nowe możliwości.
Poza tym djmaqs, zadał pytanie w kwestii wyboru producenta, a nie zasadności zastosowanie gazu. Nie psujmy chłopu tematu.
Stag 300 a jesli chcesz być pewny, że bedzie to chodziło poprawnie to zapraszam do Mnie zamontowałem tego dużo w BMW i nie mam zadnych problemów z jakims doborem dysz, strojeniem itd.
Od czytania forum może jedynie rozboleć głowa a w szczególności gdy czyta sie posty na temat LPG-bez urazy ale 80% to BZDURY KTÓRE NIE MAJA NIC WSPÓLNEGO Z WIEDZA I PRAKTYKA !
Pozatym jesli ktos na dzień dzisiejszy kasuje za staga 300 na 6 cyl mniej niz 3200 to schodzi chyba na psy co objawia sie brakiem odpowiedniego sprzetu w warsztacie, jak chcesz ustaoić termin montazu to dzwoń 698 629 709
[ Dodano: 2007-06-26, 22:50 ]
miroll napisa/a:
djmaqs napisa/a:
spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie??
Gaz jest nieoplacalny juz teraz pod warunkiem ze sie nie robi 10 tys km miesiecznie. Drozszy przeglad, auto go pali wiecej no i koszt samej instalacji w najlepszych warunkach zwraca sie po roku jak jezdzisz duzo. Instalacji 2 generacji wogole nie biore pod uwage bo to killer dla kolektora i do tego lekko ucieka 40 koni z silnika na dzien dobry. Przy sekwencji jak jezdzisz malo to ja liczylem ze robiac ok 15 tys rocznie zwrocilby mi sie za 2 i pol roku. A tyle to malo kto trzyma jedno auto...Jesli jednak zamierzasz trzymac samochod to radze zwrocic uwage i poogladac sobie gniazda zaworow w glowicy po "gaziku" a takze nagar (spalenizna przylepiona do prowadnicy zaworka) ktory zbiera sie na zaworach skutecznie wyszlifowujac uszczelniacze . Koszt samych uszczelniaczy w R6 to tylko 3 pln za sztuke x 24 ale musisz dlubac w silniku zeby je wymienic. Wywalone uszczelniacze powoduja przedostawanie sie oleju do komory spalania a co za tym idzie jego zwiekszone zuzycie. Jesli gniazda zaworow tez sa zasyfione to silnik nie ma dostatecznej szczelnosci co sklutecznie obniza jego osiagi nawet na benzynie (syf po gazie zostaje tak czy owak)
Na koniec dodam od siebie tylko tyle jesli ktos wsadza gaz do BMW to po prsotu nie kocha marki. 2.8 pali bardzo malo w porownaniu do tego jakie ma osiagi jesli na prawde nie stac cie na auto ktore kupiles to radze jego wymiane na cos oszczedniejszego.
Tyle w tym temacie.
syf po gazie ? Ty chyba nigdy w życiu nie widziałeś rozebranego silnika który pracował dłużej na LPG i dla tego takie pierdoły pociskasz(mówimy o sprawnym silniku) -silnik jest dużo czyściejszy co widać nawet przy wymianach oleju pozatym nie zostaje praktycznie, żaden nagr w komorze spalania a z POLSKIEJ benzyny zostaje straszny syf...
_________________ i znów to samo: +48,8% w grudniu... ALE... na lokacie jest 8% w rok
Rozbieralem jedno m50 zagazowane (uszczelka pod glowica) i teraz rozbieram/skladam drugie,swoje m50b25 (zadnego gazu nigdy nie widzialo) to widze roznice i to znaczna. Wiec nie "pociskam glupot" tylko pewne zaplecze wiedzy i badz co badz niklego doswiadczenia (ale zawsze) mam. Spierac sie nie zamierzam, gazu nie aprobuje , dalsze polemiki uwazam za zbedne.
P.S. Jesli sie jest na forum od niecalych 3 tygodni to mysle warto uwazac na tak dobitne osądy. No chyba ze na "dzien dobry" chcesz soba wzbudzac kontrowersje.
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-06-27, 20:17
No tak, kolejna dyskusja na temat lpg....Nie zapominajmy tylko jaki jest temat postu i o co pyta jego autor.
A co do wszystkich przeciwnikow lpg to wspolczuje im glupiej ambicji pt. " bede jezdzil mniej ale lpg nie zaloze". Moze macie wystarczajaco pieniedzy zeby ta ambicje zaspokajac jednak pamietajcie ze nie wszyscy ja maja. Minely juz czasy kiedy stwierdzenie typu "stac Cie na BMW to stac Cie na paliwo" mialo podstawy. Teraz trudniej jest utrzymac BMW niz je kupic. A ja osobiscie nigdy nie zrezygnuje z jazdy moim E30 na rzecz jakiegos golfa tdi czy innego wynalazku, w ktorym dumnie bede podjezdzal pod dystrybutor PB, a nie lpg...
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przeznaczaja cala kase na zaspokajanie ambicji pt. PB