Może ktoś miał podobny problem. Mam bardzo twarde sprzęgło, noga aż boli od wciskania. Czy to może być normalne w tds 2,5 e34. Sprzęgło i skrzynia działa poprawnie, tylko ta twardość nie daje komfortu. Czy jest różnica w twardości sprzęgła między benzyna a dieslem? Jeździłem różnymi dieslami i żaden nie miał tak twardego sprzęgła.
_________________ piotrak
mariusz szkocja [Usunity]
Wysany: 2007-06-05, 02:40
siemka
lozysko wyciskowe sie zaciera a dokladniej prowadnica na ktorej jest osadzone .
skrzynia do demontarzu oczyscic i nasmarowac .
Moze tez to byc wina przewodu od sprzegla ,tak sie dzialo w mercedesach rozwarstwiał sie w srodku i sprzeglo ciezko chodziło ,klijenci wymieniali ponpy i silowniki a poprawy nie bylo dopiero po wynianie przewodu elastycznego wszystko wracalo do normy