Wysłany: 2007-05-25, 22:02 [EXX]Temperatura silnika !!!
Temperatura w e30 i nie tylko.
W te upały warto kontrolować temp silnika,mieć sprawne wisco,termostat,i dobry płyn chłodniczy... Zapodam wskaźnik z opisem temperatur.U mnie jest idealnie na połowie wiec bdb temp pracy a u was??
Jak kupiłem e30 , to temp wychylała poza połowę, nie dawało mi to żyć bo wiem jak musi być . Wymieniłem termostat,pompę wody,pasek pompy wody, wisko od brata e30 ma jak nowe ,czujnik w głowicy dla wskaźnika, płytkę w zegarach z bateriami, i nic!! tak sie bujałem prawie 2 lata.
Okazał sie walniety wskaznik temp.ostatnia rzecz jaką podejzewałem.Aha dodam ze tez go wymieniłem i trafił sie tez zepsuty wiec juz go wykluczyłem z listy,
Tydzien temu wymieniłem kolejny raz wskaznik temp sam zegar od temp.Bo mnie spalało to.
No i kłopot zniknął, temp równo połowa nawet w te upały w korku na wylocie z poznania lechicka obrnicka itp.
Takze jak ktos ma kłopot z temp polecam od zegarów zacząc i miec kilka kompletów wskaznikow .
Pomógł: 1 raz Dołączył: 04 Mar 2007 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2007-05-25, 22:30
U mnie po ostatnich upałach zaczął nabierać temperaturki ... Raz doszło do tej następnej kreski po pionowej i troche z wyrównawczego poleciało , ale wszystko przez to że ktoś zamontował za małą chłodnice i visco jak naleśniczek Ale nowa/używana chłodniczka już czeka
_________________ Tizianrot 324d E30 ==> była
Teraz kierowca czerwonej iSki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 19 Mar 2004 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2007-05-25, 23:04
no widzisz gdybys wczesniej czytal forum to wiedzialbys ze zaczyna sie wlasnie od wskaznika na 3 bejce E30 ktore ujezdzalem zadna nie miala sprawnego wskaznika. W obecnej tez juz zmienialem
podepne sie do tematu.u Mnie wskazowka temperatury silnika ostatnio, znaczy sie od kiedy zaczely sie te upaly, zaczyna dziwnie sie zachowywac to znaczy ladnie rosnie do gory jak sie silnik nagrzewa miarowo i ysytematycznie ale jak jest blosko polowy zaczyna drgac,skakac to w jedno to w durga strone lekko za polowe tak jakbybyl na niej duzy luz..wisko nowe pompa nowa plyn ok..mamlekki wyciek z chlodnicy ,torszke sie poci,ale ubytki sa prawie nie zauwarzalne..jestem troche przewrazliwiony na temp ,bo wiem czy to grozi ,napiszcie czemu ta wskazowka tak skacze.. jak pojezdze troszke ostrzej to wyjdzie milimetr za polowe ale za chwile skacze poniej polowy..sprawdzalem korek oleju i bagnet i nic niepokojacego na Nim nie widac..temperatura nigdy nie doszla do 3 kreski ani nawet do polowy miedzy 2a 3 kreska..pozdrawiam
_________________ "DO NIEBA SIE NIE NADAJE,A W PIEKLE SIE GO BOJA"-JAKUB WENDROWYCZ
Ja wymieniałem wskaznik juz z początku i tez sie trafił walniety dlatego pozniej wymieniałem całe chłodzenie.Kto by pomyslał ze to tak często siada ten wskaznik.
Co do tego ze skacze wskazówka to moze albo nie kontaktowac w zegarach sam wskaznik luzny,lub kostka,albo wtyczka przy czujniku na głowicy zabrudzona i słaby styk i kiepska masa.No a jesli nie to to wskaznik pada.
A co do wykroczenia za połowe o grubosc wskazówki to nic złego bo tam ma dopiero 91 st.Ale GRUBOSC WSKAZÓWKI nie dalej 8)
Pomógł: 14 razy Dołączył: 01 Cze 2005 Skąd: Glasgow
Wysłany: 2007-05-26, 11:16
u mnie wskazówka stoi pomiędzy 62-67... jest nowa pompa, kolejny termostat, visco i płyn ok... zdarza sie że stanie całkiem na "baczność" ale to w extremalnych sytuacjach i na niedługo.... może to faktycznie wskazówka, lub sEta tak juz ma
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
miałem styczność z dwiema etami które robiłem kumplom i temperatura była taka jak podaje metaldaw, dopiero w mega korku lub przy ostrzejszej jeździ podchodziła do pionu ale potem spadała znowu w poprzednie pozycje
8) Mysle ze temp 90 st powina byc czy to jest eta czy m40.60 st to taka przejsciowa temp.
Nie dogrzany silnik wiecej pali, i nie ma osiagów pełnych.Mysle ze to albo wskaznik albo :zepsuty termostat i na pełnym obiegu, lub jego brak (ktos wywalił bo tez tak amatorzy robią)
Wiadomo ze lepiej niz by sie grzał.Ale napewno 60 st to nie temp pracy silnika benz.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Maj 2007 Skąd: kraków/mielec
Wysłany: 2007-05-27, 11:03
w moim 7er tempteratura jest taka jak w książce serwisowej. milimetr poniżej połowy,czy stoje w korkach czy nie nawet w tych największych upałach i z tego co sie orientuje z innych beemek, którymi jezdziłem to taka mabyć. co do licznika to jest bardzo częste że się palą szczególnie gdy ktoś wymienia silnik np z m40 na m50 i zmieni całą instalację łącznie z instalacją właśnie do wskaźnika. to jest jedna z niewielu rzeczy których się nie zmienia bo po odpaleniu silnika wska
źnik się pali i trzeba sobie kupic nowy
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2005 Skąd: K/R/A/K/Ó/W
Wysłany: 2007-05-28, 17:34
Rekin, skąd masz te temperatury Mierzyłeś sam czy gdzieś znalazłeś Ja mierzyłem i u mnie wygląda to trochę inaczej tak mniej więcej + 4 stopnie ,ale to może być kwestia wskaźnika. U mnie wskazówka temperatury wychyla sie poza połowę ale nie robie z tego powodu jakiejś paniki. Wychyla sie do około 110 stopni - a mam nową chłodnicę i nowe visco a co najlepsze że dzieje się tak tylko wtedy gdy się jedzie i naciska zdecydowanie pedał gazu , na postoju nie wyjdzie poza połowę. Zastanawiam się czy to nie jest czasami kwestia przepustowości termostatu, ale jeśli wskazówka nie będzie wychodzić dalej niż teraz (grubość wskazówki poza połowę) to nie mam zamiaru nic dotykać
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Jesli masz dobry termostat i wisko sprawne to temp nie ma prawa dojsc do 110st.Przy tej temp to juz zaczyna sie gotowac,Sprawdz na innych zegarach,i sprawdz jakie są weze jak tyle ci pokazuje bo przy temp 110 st czyli o 20 st za wysokiej zczyna sie gotowac i weze robią sie twarde Napewno masz wskaznik padniety
a co z pompą wody masz nową? Bo tez moze byc nie wydolna, przy wolnych obrotach ma dobra temp ale jak dostanie silnik obrotów to nie daje rady
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2005 Skąd: K/R/A/K/Ó/W
Wysłany: 2007-05-28, 22:36
110 stopni to nie jest jeszcze tak dużo, płyn się jeszcze nie gotuje, a węże da się jeszcze "ścisnać". Może trochę przesadziłem nie dochodzi do 110 a do 105, tak więc myślę że to jeszcze żaden dramat. Może być już słaba pompa lub tak jak pisałem termostat może się nie uchylać do końca. Czerwony zakres to jakieś 130 stopni a tam mam jeszcze bardzo daleko więc luuuz
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Pomógł: 7 razy Dołączył: 09 Kwi 2006 Skąd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-05-31, 00:57
Orientujecie się czy wskaźniki temperatury we wszystkich e30 są takie same? Czy może mają różne parametry? Bo na przykład czujnik temperatury w 324d a 324td jest inny i w innym miejscu, a ja mam licznik z 324td i wskazówka wychodzi mi lekko za pion. Drażni mnie to niemiłosiernie. Kupiłem już nową pompę wody, chłodnice i termostat i w najbliższym czasie wymieniam. Ale czy to nie będzie wina wskaźnika... Czy jak założę wskaźnik od benzynowca to będzie działało?
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
8) Od temperatury były tesame wskazniki,roznic moze sie sam czujnik.Rozne były od paliwa bo disle mają wiekszy bak.Wymien sam wskaznik temp w zegarach i bedzie ok.A wisko chodzi??
Pomógł: 7 razy Dołączył: 09 Kwi 2006 Skąd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-05-31, 12:23
Patrzyłem po numerach na realoem i wskaźniki z 324d i 324td mają te same numery. Za to one są inne niż w benzynowcach.
Zobaczę po wymianie moich części, jak się nie poprawi to jeszcze tylko zostanie visco i wskaźnik, chociaż visco działa, ale nie wiem czy dobrze.
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
Wymieniłem termostat, visco, chłodnice i nic nie pomogło.
Skopa we wskaznik i jak ręką odjoł, 90C nonstop.
Wyglada to juz na wade konstrukcyjną skoro u kazdego ten sam problem.
Dzięki za wskazówkę jak zwalczyć to nieszczęsną wskazówkę.
gawlak01 Poszukaj zanim napiszesz !!! BoMogęWszystko
Dołączył: 17 Lis 2009 Skąd: Chocianów
Wysłany: 2009-12-21, 19:30
Witam Klubowiczów, mam wielki problem kurde moje e30 1.8 M10 ngrzeje sie gdy rano odpale autko to 5 minut i płyn sie gotuje myślalem ze termostat wiedz na chwile go wyjełem zeby go sprawdzić i miedzy czasie odpalilem auto bez termostatu...i to samo.Zdemontowałem pompe wody aby zobaczyć czy aby czasem 20letnia jej praca właśnie sie zakończyła ale nic nie widać wszystko na oko jest ok.PROSZE WAS O POMOC BO AUTKO STOI co robić z góry wielkie dzieki
jeżeli pompa chodzi i do tego wywaliłeś termostat. zakładając oczywiście że masz płyn i kanały są drożne to zostaje uszczelka pod głowicą. węże sa twarde ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach