Wys³any: 2007-05-14, 09:22 gaÅ›nie na wolnych obrotach
Witam panowie
Mam pewiemn problem z mojÄ… e30
Jechałem sobie rano do pracy było wszystko ok, zatrzymałem się na poczcie później odplam było ok przełączyłem na nitro lpg nic nie strzeliło (nie strzela nigdy)
dojeżdżam do krzyżowania a tu zgasła odpaliłem i jade staje przed firmą zgasła
odpaliłem znowu na jałowym i strasznie kuleje obroty bardzo niskie jak przełącze na nitro to gaśnie odrazu. Na pb jakoś silnik chodzi ale słabo jak się doda gazu i jedzie to jest ok i na pb i na lpg tylko jak się zatrzymam kuleje albo gaśnie.
Po południu spróbuje wyczyścić krokowca sprawdze czy gdzieś lewego powierzta nie łapie i czy się przepływaka domyka
Co jeszcze może być?? Co można zrobić??
pozdrawiam
No właśnie sprawdziłem
1 silnik krokowy (wyczyszczony sprawdzalem czy się domyka po przekręceniu kluczyka i jest niby ok)
2 przepływka (wyczyściłem tyle o ile ale się ładnie domyka)
3 guma (dobra nie popękana)
4 świece czyściłem nawet
I nadal tak samo podkręciłem lekko obroty i na pb jedzie, obroty co jakiś czas pofalują ale jedzie, chyba się kopsne do specy od nitro niech podłączą pod kompa tam widać czy sonda i krokowiec jest dobry jak nie pomoże wywale nitro albo przerobie na sekwencje...
A i jeszcze jeden pomysł często czytałem o jakiejś klapce w przepłyce może to ona się rozszczelniła, gdzie ona jest tam od spodu
Jeśli macie jescze jakieś pomysły to poprosze
podzr.
Pomóg³: 5 razy Do³±czy³: 04 Lip 2006 Sk±d: Trójmiasto
Wys³any: 2007-05-15, 11:46
ja tam miałem takie problemy ale to polegało na tym ze kopułka w środku była mokra to jeden przypadek a drugi to jak nie podłączyłem kabla od przepływki tego drugiego co zaraz przy przepływce jest taka mała puszeczka nie wiem jak to sie fachowo nazywa ale ja mam silnik M10 i nie wiem jak u Ciebie jest
a może tak jak u mnie po przełączeniu na gaz i zachamowaniu ,czyli jak silnik schodził na wolne obroty przełącza się spowrotem na benzyne??? ja tak miałem że na wolnych dołączała się do spalanego gazu benzyna i auto świrowało. u mnie rozwiązał to gazownik poprzez założenie jakiegoś modulatora na wtryski i igła od tamtej pory. może masz to samo? stań przy otwartej masce i pracującym silniku na benzynie przegazuj bo pewnie tak masz że przy około 2000tyś obr, przeskakuje na gaz.posłuchaj gdzie masz przekażnik on cyknie przy przełączeniu na gaz i jeżeli silnik będzie schodził z obrotów i przekaźnik znów ci cyknie to jest ten sam problem co u mnie. użyj mocy dasz radę
Już sam nie wiem
Byłem u gazowników wymienili mi filtr gazu podłączyli do kompa ustawili obroty
były troche wyższe koło tysiąca ale działało normalnie.
Na tym ich kompie było pokazane jak pracuje sonda i krokowiec i wychodziło że też ok.
Zostawiłem auto na pare godzin przed firmą i później wychodze dpalam
a tam znowu falujÄ… obroty na pb i lpg jak siÄ™ troche rozgrzeje to czasami jest dobrze a czasem falujÄ… a na zimnym bardzo kiepsko
Spróbuje jeszce wymoczyć krokowca w pb przez nocke może pomoże ale lekko mnie to denerwuje
Pomóg³: 19 razy Do³±czy³: 04 Pa¼ 2006 Sk±d: Bytom/Katowice
Wys³any: 2007-05-16, 21:28
pewnie masz zapowietrzonego shita i nie podaje wystarczajacej ilosci gazu, albo masz zbyt niska temperature i nie spala sie mieszanka. Odpowietrz sobie rurke gumowa pomiedzy kolektorem a przeplywka (dzieki ogolny) i powinno nagrzewac sie szybciej, a co za tym idzie wiecej gazu sie spala.
Pomóg³: 5 razy Do³±czy³: 04 Lip 2006 Sk±d: Trójmiasto
Wys³any: 2007-05-16, 22:30
Jak byłem u gazowników to mówił coś o reduktorze który sie z czasem zużywa i tam jest jakaś guma która sie robi coraz twardsza bo jest obklejona jakaś smoła która jest w gazie i potrzebuje więcej czasu żeby mieć własciwosci wiec przy zimnym silniku tak jest. Pozdrawiam
Pomóg³: 7 razy Do³±czy³: 17 Pa¼ 2004 Sk±d: PÅ‚oÅ„sk
Wys³any: 2007-05-17, 06:17
ja mialem tak..po prostu reduktor zrobil sie czarny jak smola i nie podawal wystarczajacej ilosci gazu do podtrzymania biegu jalowego.. a to sie stalo przez kiepski gaz..
a dziś znowu powiem wam że było dobrze
na gazie zrobiłem dopiero 14000 więc nie sądze żeby sie obkleił
a gazownicy mi tam czyścili ten reduktor więc jak by było coś nie tak to by powiedzieli
jak się znowu popier... to znowu tam pojade i znowu będą grzebać
zobaczymy
sam jestem ciekaw co to może być
kiedyś wystarczyło krokowca wyczyścić i było ok zobaczymy czym mnie babcia zaskoczy tym razem
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach