BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
Czy mozna oddać zakupione auto ?
Autor Wiadomo
Pawel735 



Pomg: 2 razy
Doczy: 19 Sty 2006
Skd: Biłgoraj
Wysany: 2007-04-14, 18:21   Czy mozna oddać zakupione auto ?

Witam

Przeglądając forum ktoś pisał o tym że jeśli w przciągu 30 dni wyjdzie ze z autem jest cos nie tak można je zwrócic sprzedającemu.Wobec tego nasuwają mi się dwie rzeczy

1.Jak kupujący udowodni sprzedającemu że coś ukrył - może to kupujący zepsuł coś w międzyczasie.

2.Na umowie jeden z punktów mówi : Stan techniczny pojazdu jest kupującemu znany.

Pozdrawiam
_________________
Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
 
 
 
casus maximus 
MOTORSPORT PROMOTION



Pomg: 4 razy
Doczy: 30 Pa 2005
Skd: Częstochowa
Wysany: 2007-04-14, 18:27   

Pawel735 napisa/a:
Na umowie jeden z punktów mówi : Stan techniczny pojazdu jest kupującemu znany.


tak, ale jesli w trakcie eksploatacji wyjdzie jakas ukryta wada samochodu ktora sprzedajacy zatail ( co sie nagminnie zdarza ) to wtedy mozna taka fure zwrocic podobno. niby jest na to miesiac. powiem szczerze ze nie znam nikogo kto by zwrocil fure w tym terminie.
_________________
Rear Wheels Drive Klub - serdecznie zapraszamy
 
 
 
Pawel735 



Pomg: 2 razy
Doczy: 19 Sty 2006
Skd: Biłgoraj
Wysany: 2007-04-14, 18:32   

To normalne że jakaś wada może wyjść.W końcu to używane auto więc nie ma gwarancji na to.Zawsze sprzedający może powiedzieć że jak on miał to auto to wszystko grało a kupujący zepsuł dany element.Wydaje mi sie ze nie ma najmniejszych szans na wyegzekwowanie tego przepisu o ile wogule istnieje.
_________________
Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
 
 
 
casus maximus 
MOTORSPORT PROMOTION



Pomg: 4 razy
Doczy: 30 Pa 2005
Skd: Częstochowa
Wysany: 2007-04-14, 18:35   

jezeli cos takiego jest na umowie to pewnie taki przepis istnieje ale tak jak mowisz pewnie to jest suchy przepis.
_________________
Rear Wheels Drive Klub - serdecznie zapraszamy
 
 
 
David 
FULL OLDSCHOOL



Doczy: 12 Kwi 2005
Skd: T/A/R/N/O/W
Wysany: 2007-04-14, 19:02   

Pawel735 napisa/a:
To normalne że jakaś wada może wyjść.W końcu to używane auto więc nie ma gwarancji na to.Zawsze sprzedający może powiedzieć że jak on miał to auto to wszystko grało a kupujący zepsuł dany element.Wydaje mi sie ze nie ma najmniejszych szans na wyegzekwowanie tego przepisu o ile wogule istnieje.

Wg Unijnych przepisow nawet uzywany przedmiot, jest objety 30 dniowa gwarancja.
_________________
Psychotesty Tarnów
Badania Psychotechniczne
Tarnów ul. Braci Saków 5 (baza PKS)
794 001 051
 
 
 
landcar 


Pomg: 1 raz
Doczy: 20 Gru 2005
Skd: OKOLICE TORUNIA
Wysany: 2007-04-14, 20:23   

tylko jak ktos kupuje auto to jest taki paragraf ze kupujacy zapoznal sie ze stanem technicznym samochodu i dzieki temu gwarancja 30 dniowa nie obowiazuje
 
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2007-04-14, 20:46   

polecam sobie lekturę art. 556 i następne kodeksu cywilnego - sorry, że nie będę się rozpisywał, ale tekst jest dość obszerny, a jednocześnie dość przejrzysty - te przepisy pochodzą bowiem jeszcze z lat (mimo pewnych zmian), gdy w Polsce tworzyło się przepisy zgodnie z kanonami prawidłowej legislacji - nie były robione pod publiczkę

jeśli kupujący udowodni, że sprzedający ukrył przed nim wady, to może domagać się obniżenia ceny, bądź nawet odstąpienia od umowy ... trzeba to tylko udowodnić
dobrym przykładem jest bezwypadkowość auta, jego przebieg, bądź sprawne działanie elementów, dla sprawdzenia których trzeba by demontować auto
 
 
center 



Pomg: 17 razy
Doczy: 31 Lip 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2007-04-14, 22:56   

no chyba tylko to
PioterW napisa/a:
dobrym przykładem jest bezwypadkowość auta, jego przebieg, bądź sprawne działanie elementów, dla sprawdzenia których trzeba by demontować auto

i mysle ze szczep to rzecz ktora moznaby sie domagac swojego spowrotem
bo nie wydaje mi sie zeby komukolwioek cos sie zepsulo i zamiast naprawic/wymienic pojechal oddac auto
no chyba ze to skrzynia spadnie na ziemie, albo korbowod bokiem wyskoczy ;)
zreszta nie mamy i nie kupujemy nowych aut, tyle zachodu ze znalezieniem 'perelki' zeby jakas pierdolka to przeslonila..
pozdrowionka
_________________
520 trumna sekwencja:

mgr inż. Jędrek ;)
 
 
 
Pawel735 



Pomg: 2 razy
Doczy: 19 Sty 2006
Skd: Biłgoraj
Wysany: 2007-04-15, 00:44   

Udowodnienie ze jakakolwiek usterka byłą ukryta prezz sprzedającego graniczy niemalże z cudem

Na przykład sprzedający może stwierdzić ze jak on sprzedawał auto to wszystko było sprawne a poprzez nieumiejętne użytkowanie kupujący uszkodził dana częśc i udowodnij sprzedającemu że kłamał.Pozatym sprzedający sam mógł nie wiedzieć o pewnych usterkach.

Tak naprawdę ten przepis istnieje tylko na papierze.
_________________
Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
 
 
 
marvin-86 
Częstochowa



Pomg: 1 raz
Doczy: 26 Lis 2006
Skd: Częstochowa
Wysany: 2007-04-15, 07:21   

Ja jak umowe zawieralem gosc napisal ze : KUpujacy zapoznal sie z jakoscia oraz stanem technicznym pojazu i nie bedzie czynil postepowania w sprawie roszczen w przypadku wykrycia wady" (jakos tak) ale tak to brzmialo i o to chodzilo pozatym ile razy jest ze auto zostawiasz na noc wsiadasz rano i cos sie zdupilo ;) nie mozna dac gwarancji na cos uzywanego chyba ze ebdzie to mlotek albo kowadlo :D
_________________
( OO=[][]=OO ) + ( . Y . ) = To Co Lubimy :D
 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2007-04-15, 07:50   

Siemma
Nie spotkałem jeszcze nikogo kto by zwracał auto jak już je kupił.

Jak napisał marvin-86 to zwróc uwage ze na gotowym zworze umowy jest własnie taka klauzura. "Kupujący zapoznał sie ze stanem technicznym samochodu i wszelkimi wadami czy coś takiego a sprzedajacy zapenia ze auto nie posiada zadnych ukrytych wad"

Sprzedający z tego co wiem może zawsze powiedziec że nie zdawał sobie sprawy z usterki - po prostu nie wiedział o niej - i bedzie na parwie niestety!

Ps. Ja nigdy bym nie wzioł auta do jazdy gdyby budziło jakiekolwiek moje podejrzenia, najgorzej jest się napalić!! Wiec polecam raczej przemyślany zakup niż potem takie zabawy w oddawanie bo to bez sensu, nie ma szans zeby to przeszło!!!
_________________
 
 
 
pawelbach 



Doczy: 01 Lut 2006
Skd: Otwock
Wysany: 2007-04-15, 09:38   

ja słyszałem ze można oddac fure ale tylko w 24 godziny
 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2007-04-15, 09:40   

pawelbach napisa/a:
ja słyszałem ze można oddac fure ale tylko w 24 godziny



Od słów do praktyki to wiiiiiiiieeeeellllka przepasc! :nie: Raczej nie sadze żeby sprzedający jak już pozbył się auta to zgodził sie na jego oddanie :/ nawet jak ktoś bedzie miał jakieś racjonalne wyjaśnienie :wink:
_________________
 
 
 
Belisama 



Pomoga: 8 razy
Doczya: 28 Sie 2006
Skd: Warszawa
Wysany: 2007-04-15, 09:51   

Wszystko zależy od tego kto odpuści pierwszy tak wygląda prakrtyka, a w teorii to wszytko jest to załatwienia, a myślę że udowodnienie wady ukrytej istniejącej już w momencie zakupu też nie stanowi problemu. Tyle że mało komu się chce. :)
_________________
Transformers to ukryta moc :)
 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2007-04-15, 09:57   

belisama napisa/a:
że udowodnienie wady ukrytej istniejącej już w momencie zakupu też nie stanowi problemu


No a mi właśnie się wydaje że skoro to ukrywa wada to sprzedający może się wyprzec ze nie wiedzial o jej istnieniu :mg: a jak bedzie na tyle wyraźna że można było ja dostrzec przy zakupie to sprzedajacy jest czysty :wink: bo to kupujący zawierajac umowe zapoznaje sie ze stanem auta. :D

Ja bym nie przyjol takiego zwrotu jak bym sprzedawał (druga sprawa że nie sprzedał bym wogóle ;-)
_________________
 
 
 
Belisama 



Pomoga: 8 razy
Doczya: 28 Sie 2006
Skd: Warszawa
Wysany: 2007-04-15, 10:04   

marekfl napisa/a:
skoro to ukrywa wada to sprzedający może się wyprzec ze nie wiedzial o jej istnieniu


No dobrze ale w tym układzie sprzedawał auto bez wady więc powinien zwrócić koszty naprawy ;)
_________________
Transformers to ukryta moc :)
 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2007-04-15, 10:14   

belisama napisa/a:
No dobrze ale w tym układzie sprzedawał auto bez wady więc powinien zwrócić koszty naprawy


:D
Heh no ale gdzies umowie jest chyba ze sprzedajacy nie ponosi odpowiedzialnosci za wady ukryte o ktorych istnieniu nie mial pojecia =D przynajmniej jak czytałem kiedys taka umowe z giełdy gotowa, to paragrafów tam jest róznych tak że sprzedajacy raczej jest bardziej na prawie niz kupujący w przypadku bubla =D


:D
_________________
 
 
 
Belisama 



Pomoga: 8 razy
Doczya: 28 Sie 2006
Skd: Warszawa
Wysany: 2007-04-15, 10:17   

No to wszystko zależy jaką umowę podpiszesz wiadomo jak podpiszesz że nie masz roszczeń to pozamiatane, ale na zwykłych umowach takiego zapisu nie ma więc jak sie chce kupić ato to warto się zaopatrzyć w druk standartowy, albo przeczytać co si podpisuje ;)
_________________
Transformers to ukryta moc :)
 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2007-04-15, 10:33   

Dokadnie ja zawsze czytam co jest małym druczkiem napisane jeśli chodzi o kasiore =D
_________________
 
 
 
damiano_e30 
GERMAN STYLE



Pomg: 1 raz
Doczy: 27 Sty 2006
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2007-04-15, 11:52   

Znajomy zwrócił auto sprzedawcy po 6 dniach od zakupu. Okazało się że licznik został cofnięty o 200 000 km na co miał dowód w postaci niemieckiej umowy na której był oryginalny przebieg. Poza tym w aucie już na drugi dzień po zakupie pojawiły się problemy ze skrzynią biegów o czym sprzedający (handlarz) oczywiście nic nie wiedział.

Za oszustwo typu cofnięcie licznika jest sprawa karna w sądzie tylko trzeba posiadać odpowiednie dowody.

O ile się nie mylę używany przedmiot można zwrócić w ciągu 7 dni od zakupu na podstawie przepisów o rękojmi.
 
 
 
DarPiet 
Poszukaj zanim napiszesz !!!



Doczy: 20 Sie 2006
Skd: Kraków, Bytom
Wysany: 2007-04-15, 15:33   

Pawel735 napisa/a:
2.Na umowie jeden z punktów mówi : Stan techniczny pojazdu jest kupującemu znany.

bo tylko naiwny kupujacy zgadza sie na taki punkt umowy sprzedaży, a takie cos jak wady ukryte?np silniki ulepszone doktorkiem, itp? co wtedy?
_________________
Moje auta znajdziesz na TwojaFura.pl

 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2007-04-15, 16:07   

Siemma

heh w tym temacie bedzie tyle punktów wiedzenia ile punktów siedzenia =D pomyslcie jak to wyglada w praktyce. Czy kto kolwiek slyszał poza damiano_e30, o sytuacji że ktoś po zakupie za kilka dni zdecydował sie na to żeby zwrucić auto. Wydaje mi się że nikt nie przyjmie zwrotu =D nie w naszym pieknym kraju =D
_________________
 
 
 
damiano_e30 
GERMAN STYLE



Pomg: 1 raz
Doczy: 27 Sty 2006
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2007-04-15, 17:25   

Tamten gość też oczywiście nie chciał przyjąć auta, powiedział że nie ma pieniędzy na zwrot. Ale jak usłyszał że zostanie powiadomiona policja i sprawa trafi do sądu do zaraz pieniądze znalazł i w końcu się zgodził.

Tylko że udowodnić że w aucie była ukryta jakaś usterka to już nie taka prosta sprawa i na dodatek ten zapis w umowie chroni sprzedawcę...
 
 
 
jaqub 



Pomg: 11 razy
Doczy: 22 Mar 2005
Skd: LUBLIN
Wysany: 2007-04-15, 22:37   

byla ostatnio sprawa:
klientka kupila auto i cos tam sie zesralo... wziela rzeczoznawcow i na podstawie zuzycia jakis tam elementow i jakis tam jeszcze kwesti bez klopotu wygrala sprawe w sadzie z tym ze tak jak wczesniej pisaliscie trwalo to jakis czas (nie pamietam dokladnie) ale ok roku czy dluzej.... tak wiec wszystko zalezy od tego jak kto chce i czy ma czas...
_________________
GABINET NEUROLOGICZNY LUBLIN:
http://www.zumi.pl/115163...blin,firma.html
 
 
 
center 



Pomg: 17 razy
Doczy: 31 Lip 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2007-04-15, 23:50   

...i mysle ile zainwestowal w fure...
przy kupnie auta za 100k no problem bede walczyl jak lew do upadlego..
ale przy aucie za 5k, przyjmujac ciagle wydawanie kasy na proces, adwokata i czas spedzony, lepiej ta kase zainwestowac w odnowienie furki i cieszyc sie ze ze szrota robimy cos dobrego :)
_________________
520 trumna sekwencja:

mgr inż. Jędrek ;)
 
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapyta do SQL: 12