mam problema:) Zaczelo mi sie cos tluc z tylu pojechalem na szarpaki i wsio oki amortyzatory zuzyte w 14% (czyli chyba niejest tak zle). Myslalem ze to koncowy wydech sie poluzowal i tak wali w podwozie niestety nie. Dzisiaj jak wracalem od rodziny mialem komplet osob i tak przejechalem 300 kilometrow zaczelo sie cos dziwinego tlucze sie cos coraz bardziej i jeszcze doszlo jakies zgrzytanie-walenie tak jak by wal walil o podłoge no i ogolnie jak ruszam czy przyspieszam to tak jakos dziwnie szarpie. Sprzegło kompletne mam nowe. Co to może być. Mój samochód to e 34 z 90 roku 525 2,5l 12v.
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-02, 09:10
sprawdz podpore walu poduszki dyfra i przegub gumowy na wale to najprawdopodobniej ktorys z tych elementow
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-02, 12:06
A jakie sa ewentualne koszty tych częsci?? I czy da sie to zrobić samemu w garażu czy lepiej nieryzykować i pojechać do mechanika?
Pomg: 1 raz Doczy: 30 Sie 2004 Skd: Warszawa YELONKI
Wysany: 2004-11-02, 22:16
Jeżeli zlokalizujesz co tam się dzieje,to kup części i myślę że sam dasz radę naprawić.Z Twojego opisu wydaje mi się że to podpora wału (łożysko w gumowej poduszce)się rozsypała.No ale to trzeba ocenić namacalnie.
_________________ B-ardzo M-iłe W-spomnienia
DAREK-użytkownik forum
E34 525 -SPRZEDANE> Jest: PRIMERA P12,YAMAHA Fazer 600 , E36 COUPE,E 38