Witam, wczoraj jadąc usłyszałem delikatne stukanie w tylnym kole, aż do momentu wpadnięcia na osiedlowy ogranicznik prędkości. Zaczeło stukać jeszcze bardziej i głośniej jest to tak, że jak przyspieszam to stuka coraz szybciej na każdym biegu, ale jak wcisne sprzęgło, to natychmiast przestaje. Wydaje mi sie, że dzwięk dobiega z tylnego prawego koła; kumpel powiedział mi, że może być to dyfer, że ten stuk sie przenosi , podniosłem auto do góry i zacząłem sprawdzać niestety niczego się nie dopatrzyłem ,po wyjechaniu z garażu stukanie ustało, ale myśle,że nie na długo
miełem to samo! Najpierw dla pewności sprawdz czy masz dokręcone przegby na połosiach! Ale na 99.9% dyfer poprostu skonczył swoją kadencje! Ja niestety musiałem kupić nowy bo stary juz do niczego sie nie nadawał! Zycze by u Ciebie okazało sie to stukanie jakąś błachostką! ale u mnie nawet po zapewnieniach mechanika ze to raczej da sie naprawić niestety okazało sie ze to dyfer i naprawa jest nieopłacalna Pozdrawiam!
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2007-03-11, 00:26
Też to przerabiam
Stukało , stuka, i pewnie będzie stukać aż się coś nie urwie.
Wymieniłem już chyba wszystko, łącznie z amorami i nadal nie wiem co to.
A mechanicy radzą tylko żeby wymieniać wszystko po kolei.
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat