Wysany: 2007-03-06, 15:58 kolizja - jak postepowac zeby nie byc w plecy ??
witam
mialem dzisiaj kolizje na drodze -podczas wyprzedzania samochodu, pojazd wyprzedzany stwierdzil ze zmieni pas ruchu - i mi przywalil w moj bok ..
byla policja, orzekli wine goscia, spisali protokol, ja sobie pojechalem
i teraz wiadomo likwidacja szkody :
mam uszkodzone : blotnik przedni wgiety i przerysowany, drzwi przerysowane, tylni blotnik (coupe) lekko wgiety i przerysowany, listwy M-pakiet przerysowane, lusterko (M3) obite i nie dziala .. ogolnie rzecz biorac to mozna powiedziec ze kosmetyka - ale niestety caly bok do malowania i dosc droga kosmetyka ..
co zrobic przed ogladaniem rzeczoznawcy zeby na tym nie stracic ewentualnie o co sie klocic, co mowic mu
dodam ze samochod jest (byl) bezwypadkowy i ma przebieg stosowny do lat ...
pewnie pierwsza rzecz - korekta stanu licznika .. co pozniej z gory dzieki za wszelkie odpowiedzi
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
Możesz podjechać do swojego ubezpieczyciela i poprosić o wycenę będziesz zawsze coś wiedział. I tylko dokładnie przypilnować jak będziesz na wycenie żeby wpisali tam prawidłowe części a nie seryjne i tyle dopóki nie masz wysokości odszkodowania nie wiele można zrobić.
tak jak belisama napisala...
musisz pilnowac co wpisuja... jak masz ORI mpakiety to pilnuj zeby byly wpisane jako ori a nie zwykle listwy tak samo lusterko... i ew. cos kombinuj zeby sprawdzili Ci lakier (teraz o ile jest orginalny i nic wczesniej nie bylo robione) i domagaj sie jakiejs rekompensaty za to... ale nie boj nic... jak wpisza Ci mpakiet w uszkodzenia i nawet bedzie 50% amortyzacji ze wzgledu na wiek to i tak sporo kaski wezmiesz...
jak wpisza Ci mpakiet w uszkodzenia i nawet bedzie 50% amortyzacji ze wzgledu na wiek to i tak sporo kaski wezmiesz...
Jaka amortyzacja jak nie twoja wina i robisz z czyjegość OC to nie ma mowy o amortyzacji to nie AC, TU często tak robią naiwnych klientów , przez ich niewiedze, ustatnio troch zacząłem sie bawić w ubezpieczenia, komunikacyjnych jeszcze nie mam oponowanych ale jestem pewien żę jak jesteś pokrzywdzonym to masz prawo domagać sie odzyskania wartości odtworzeniowej a nie faktycznej
Jaka amortyzacja jak nie twoja wina i robisz z czyjegość OC to nie ma mowy o amortyzacji to nie AC
taaak jasne...
jesli by tego nie bylo to za wszystkie 15to 20letnie parchy placiliby za czesci jak za nowki z ASO to placilibysmy ze 2-3 razy tyle za OC...
Jaka amortyzacja jak nie twoja wina i robisz z czyjegość OC to nie ma mowy o amortyzacji to nie AC
taaak jasne...
jesli by tego nie bylo to za wszystkie 15to 20letnie parchy placiliby za czesci jak za nowki z ASO to placilibysmy ze 2-3 razy tyle za OC...
Jaqub jeśli nie zgadzasz sie z wyceną TU zawsze możesz załatwić sprawe BEZGOTÓWKOWO , wstawiasz samochód do ASO i masz wymienione wszystkie uszkodzone części na nowe oryginalne
nie ma zadnej amortyzacji przy wycenie szkod jesli chodzi o OC. nawet za jak to powiedzial jaqub starego parcha zbiera sie kase taka aby wlozyc nowe czesci. jesli chcesz kase do lapy to jest tego mniej ale i tak duzo. oczywiscie tak jak napisal kujon mozna zrobic wszystko bezgotowkowo i zrobia autko czyli parcha w ASO. tam wstawiaja takze nowe czesci.
nie ma zadnej amortyzacji przy wycenie szkod jesli chodzi o OC. nawet za jak to powiedzial jaqub starego parcha zbiera sie kase taka aby wlozyc nowe czesci. jesli chcesz kase do lapy to jest tego mniej ale i tak duzo. oczywiscie tak jak napisal kujon mozna zrobic wszystko bezgotowkowo i zrobia autko czyli parcha w ASO. tam wstawiaja takze nowe czesci.
dokładnie
amortyzacja jest przy AC, choć i w tym przypadku można ją wykupić
Proponuje po pierwsze zrobić wydruki z etk (albo z real OEM bo tam sa w miare aktualne ceny w USD) z jakich dokladnie elementów skladaja sie uszkodzone czesci i to dokladnie co do najmniejszej spinki i przedlozyc to gosciowi co bedzie robil kosztorys i ogledziny, bedzie gadal ze oni maja swoje i takie tam ale bron sie tym ze tam sa ogólnikowo wycenione elementy a tu jest to troche bardziej skomplikowane i jeszcze dajesz do porównania ceny katalogowe w USD, ja pilotowalem w ten sposób dwom osobom juz sprawe odszkodowania i z rególy po jednym odwolaniu sie podnosili wycene o ok 30%...i bron Cie boze pierwsza odbierac, proś o dodatkowe oględziny po rozebraniu auta a jak bedziesz mial dobrego blacharza to mu podpowie kilka elementów na których są roboczo godziny do dopisania...i zaznacz ze masz ori Pakiet M3 bo cos takiego figuruje w cennikach Audateca i podnosi wartosć czesci.Powodzenia w walce
Chyba że naprawa przekracza wartość giełdową pojazdu, to orzekają szkodę całkowitą, dostajesz jakąś tam sumke pomniejszoną o też tam jakiś procent za części które możesz odzyskać.
i bron Cie boze pierwsza odbierac, proś o dodatkowe oględziny po rozebraniu
Kiloff tak ci właśnie tłumaczyłem na priv
[ Dodano: 2007-03-06, 21:38 ]
Kimbek napisa/a:
Chyba że naprawa przekracza wartość giełdową pojazdu, to orzekają szkodę całkowitą, dostajesz jakąś tam sumke pomniejszoną o też tam jakiś procent za części które możesz odzyskać.
w tym przypadku raczej nie ma mowy o szkodzie całkowitej
Zalezy jeszcze w jakim towarzystwie byl ubezpieczony sprawca Ja mialem do czynienia ostatnio z pzu i nie moge zlego slowa powiedziec bardzo fajnie wycenili mi samochod - mniej wiecej za 50% tego co dostalem naprawilem autko Pamietaj tez ze nie ma czegos takiego jak "szkoda calkowita", takie cos istnieje tylko przy AC a jesli wypadek nie byl z Twojej winy auto ma byc takie jak przed dzwonem - nie daj sie oszukac, za kazda pierdole typu alu felga, wyposazenie dodatkowe auta rosnie jego wartosc wiec jesli masz np zimowki zmien przed wycena na alu Powodzenia, poszukaj tez w historii byl juz taki topic kilka mc-y temu
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
dzieki wszystkim za uwagi .. jutro rano jade do likwidatora z nim rozmawiac co mi proponuje ...
jedno musze stwierdzic - mialem pechowy dzien, najpierw ta sltuczka, pozniej mandat (za widzi mi sie policjanta - wg niego zjechanie ze skrzyzowania na czerownym swietle to to samo co wjechanei na czerownym - juz nie mialem sie sily klocic i przyjalem 100 zlotych), pozniej (jak zatrzymalem sie zapytac innych policjantow czy slusznie dostalem mandat) cofajac udrzylem w slupek i leciutenko zagialem tylnia klape (tez trzeba miec szczescie zeby uderzenie poszlo na klape a nie na zderzak), no i teraz jak wracalem do domu to rozjechalem kota ... chyba na stale wpisze do kalendarza 6 marca - zebym przypadkiem tego dnia nie siadal za kolkiem ..
ale widac msci sie to na mnie - ostatni rok jazdy - 25.000 km i ani jednej ryski na aucie .. ani jednego mandatu .. ehh ..
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
Niezgodzę się co do tego że w OC nie ma amortyzacji zgodnie z ustawą o OC spawca zobowiązany jest do naprawienia szkody więc do dprowadzenia pojazdu do stanu sprzed szkody więc wycena naprawy jest wartością rzeczywistą części. Poza tym warto przypilnować cześci które towarzystwo może wycenić jako części do naprawy, a nie do wymiany bo to istotnie zmienia wartość.
Przy rozliczeniu naprawy bezgotówkowym też trzeba się pilnować bo Aso zrobią tylko za tyle za ile dadzą im kasy albo będą żądali dopłaty.
wstepne ogledziny - blotnik do wymiany, drzwi i tylni blotnik jakos tak opisywal - 0,5 + lak - wtf , listwy komplet na strone nowe, kierunkowskaz na drzwiach do wymiany, poza tym kazal mi podjechac do warsztatu i zobaczyc co sie stalo z lusterkiem - bo moze tylko sie wyrwal przewod .. grrr ... jakby nie to ze pojutrze obrona pracy magisterkiej i czasu nie mam to sam bym mu to rozebral i pokazal ze pasowaloby wnetrze wymienic ..
poza tym moge zrobic to bezgotowkowo w wybranym warsztacie - ale na ASO sie straaaaasznie krzywil i cos tam sciemnial ze musialby to dyrektor zaopiniowac i trzeba by napisac dlaczego akurat ASO itp ... tak wiec cos widze ze ciezko by bylo z tym ASO .. poza tym chyba jednak bardziej bedzie mi sie oplacalo wziasc kase i dac do znajomego lakiernika ... gdyby nie ta nieszczescna klapa (zagieta delikatnie akurat na zalamaniu) to pewnie bym na sile ich chcial zmusic na to ASO ..
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
Wez kase i sam sobie poszukaj jakiegos warsztatu blacharsko lakierniczego tak Ci wyjdzie najtaniej i mysle ze najlepiej, a 0.5 +lak tzn ze lakier masz juz stary wg nich wyplowialy i przyznali Ci tylko polowe sumy potrzebnej na wylakierowanie tych czesci
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Wez kase i sam sobie poszukaj jakiegos warsztatu blacharsko lakierniczego tak Ci wyjdzie najtaniej i mysle ze najlepiej, a 0.5 +lak tzn ze lakier masz juz stary wg nich wyplowialy i przyznali Ci tylko polowe sumy potrzebnej na wylakierowanie tych czesci
Spoko. Czyli polakierują wypłowiałym lakierem.
Poza tym to ASO jest takie samo jak jakikolwiek inny warsztat i nie powinni się krzywić. Po to płacimy, żeby w takich sytuacjach pokrywali koszty naprawy. Szkoda tylko, ze takie to wszystko "cwaniakowate". Walcz o swoje. Upieraj się... niech pokryją koszty naprawy w ASO.
Z tego co pamiętam to 0.5 + lakier to pół godziny roboty plus lakierowanie.
Mysle że wycene będziesz miał dobrą, ostatnio w moją bemke też w M Pakiecie zaparkowaną wjechał w tylny błotnik gostek( uszkodzenia wgięty błotnik i delikatnie pęknięty zderzak, w sumie kosmetyka) zero jakichkolwiek innych uszkodzeń. Wczoraj przelali mi na konto 1623zł, koszt robocizny 200zł z lakierowaniem.
A przy OC jak już większość osób pisała niema amortyzacji.
Dopilnuj aby gostek wpisał ci model M i będzie dobrze, napewno w protokole wpisze twoje wyposażenie itd.
Powodzenia w czekaniu na kase, lubią przeciągać.
Wez kase i sam sobie poszukaj jakiegos warsztatu blacharsko lakierniczego tak Ci wyjdzie najtaniej i mysle ze najlepiej, a 0.5 +lak tzn ze lakier masz juz stary wg nich wyplowialy i przyznali Ci tylko polowe sumy potrzebnej na wylakierowanie tych czesci
Spoko. Czyli polakierują wypłowiałym lakierem.
Cos w tym guscie
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
przedni blotnik do wymiany + lakierowanie
drzwi - lakierowanie
tylni blotniik - malutka poprawka + lakeirowanie
listwy - wymiana (M-technik)
lusterko - naprawa + lakierowanie ..
kierunek boczny - wymiana
klamka ktora jest porysowana wg goscia "za male uszkodzenie zeby je uwzglednic" ..
oczywiscie cena bltonika to 250 zlotych - bo przeciez byl uzywany .. listwy na bok za 300 zlotych (nowe oryginalne - ciekawe gdzie )kierunkowskaz 17 zlotych (zamiennik) itd itp .. do ASO podobno nie moge oddac bo jest to "ekonomicznie nieuzasadnione" ..
narazie oddalem do wyceny do ASO fiat-a - maja najlepsza lakiernie w regionie .. maja mi oni to wycenic i wyslac ich wycene do HDI ..
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
dzikuis : z tego co piszesz to tam jednak bylo nieporownywalne wiecej do wymiany i roboty ... co nie zmienia faktu ze u mnie jest to napewno zanizone i napewno ja tak tego nie pozostawie ..
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
U kumpla byly tylko w sumie dwa elementy a u Ciebie dochodzi lusterko z malowaniem dodatkowo jedna listwa M3 i malowanie przedniego błotnika a reszte to juz musi Ci Twoj rzeczoznawca dobrze opisac bo rzeczy typu formowanie otworu drzwiowego to mozna przy kazdej prawie stluczce dopisac...
Tragedia, ja za lekko uszkodzony tylny błotnik i zderzak 1623zł, koszt naprawy z lakierowaniem 200zł.
Stary odwołuj się ja nie musiałem, więc oby poszło dobrze.