_________________ ( OO=[][]=OO ) + ( . Y . ) = To Co Lubimy
Ostatnio zmieniony przez marvin-86 2007-02-28, 15:34, w caoci zmieniany 1 raz
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-02-28, 15:30
normalnie seryjna dokładka MTII montowana jest przy pomocy śrub, zaczepów i specjalnych spinek, jeśli chodzi o laminat, to raczej nikt nie wie czy kupujesz identyczną z oryginałem, czy mocowania ma jakieś indywidualne
myślę, że jak już ją będziesz miał, to się sam skapniesz, a jak nie, to porób foty co i jak z zaczepami, które są na dokładce, to sie pomyśli
dokładka żywiczna , normalnie nie musisz nawet zdejmowac małego spojlerka, prawdopodobnie bedziesz miał problem z tunelami chłodzacymi tarcze(tymi co wkłada sie w przedni pas obok halogenów) jak Ci sie uda to po prostu wcisnij ja na te tunele, a z przykreceniem, raczej wystarcza blachowkręty na rancie błotnika i to powinno wystarczyć, przynajmniej u mnie tak było. Sama dokładka nawet ta nasza dość dobrze sie trzyma. Tak czy inaczej nie ma sensu mocniej ją przytwierdzac bo jest duże prawdopodobieństwo że ja połamiesz ( nie zycze Ci tego) a wtedy bedzie łatwiej ja zdemontować i wywalic na fajans
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-02-28, 15:46
blachowkręty??? tak na wierzchu??? ... jakoś mi się to nie widzi
blachowkręty??? tak na wierzchu??? ... jakoś mi się to nie widzi
nie zupełnie na wierzchu tylko na rancie błotnika od środka ( na tym zagięcięciu co sie dogina go do środka jak oponka trze o błotnik) i deikatnie lakierkiem. na prawde nie bedzie widać. A jak nie chcesz na blachowkręty to mozna na takie małe kołeczki rozporowe one są nawet czarne to z kolorem nie bedzie problemu
w naszym wyrobie nie ma od środka żadnych miejsc w które mozna by zaczepic jakiekolwiek spinki i trzeba je przykręcić na blachowkrety, nie stety albo to albo oryginał
generalnie wg mnie te zywicowe dokładki są do bani, delikatne podjechanie pod przeszkodę = pękniecie
przy takim montazu jak u mnie jak jes nacisk od przodu mocny to urywają się te kołki rozporowe po bokach, juz miałem kilka takich akcji
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
ja kupilem taka sama nie wiem czy nie u tego samego goscia i mam ja juz rok i poprostu ja tam wsadzilem i trzyma sie sama z siebie zadnych wkretow kolkow czy innych wynalazkow faktycznie te kolki nie wygladaja dosc elegancko jesli ja dostaniesz to sam bedziesz widzial jak bedzie sie trzymalo... korzystajac z okazji zadam pytanie jak zamontowac nakladki na progi???? wkrety kolki czy nity odpadaja!! moze jakis mocny klej np do szyb??? co o tym myslicie???
zadam pytanie jak zamontowac nakladki na progi???? wkrety kolki czy nity odpadaja!! moze jakis mocny klej np do szyb??? co o tym myslicie???
A masz ryginalne czy z zywicy, bo jak masz ory. to lepiej kupić spinki w ASO( nie są drogie) no jak żywica to tylko klej taki do szyb
Ja mam ryginalnenakładki i nie dawno je zakładałem, i jest połaczenie obu technik tzn. kupiłem część spinek w ASO i żeby nie wiercic progu górna część nakładki jest przyklejona właśnie klejem do szyb.
sorry nokerman, ale ta dokładka wygląda tragicznie wykonanie jest straszne po zamontowaniu wyglada koszmarnie...
nie masz za co przepraszać, to nie mój montaż (tak kupiłem), dokładka nie dość że z żywicy to już dwa razy klejona i szpachlowana więc sam wiesz...
obecnie po zimie jest w jeszcze gorszym stanie, ale czekam aż sama odpadnie
młody318IS napisa/a:
poprostu ja tam wsadzilem i trzyma sie sama z siebie zadnych wkretow kolkow czy innych wynalazkow
miałą jakieś zaczepy od środka??
bo z twojego opisu wynika że jest na magnes
w mojej od środka niema dosłownie NIC co mogłoby posłuzyć jako element montazowy
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Mam taką, od tego gościa, leży pomalowana czeka na wiosnę, niema żadnych zaczepów trzeba samemu kombinować. A że trzyma się sama to wieże bo ją to trudno spasować dosłownie trzeba naciągać żeby zaszła za ranty błotnika, musiałem u góry zrobić małe nacięcie, żeby wlazła
a to nie sprawdziles przed malowaniem??? wydaje misie ze powinienes przylozyc bo to jednak nie jest orginal i moze trzeba bedzie gdzies przyciac no ale bedziesz widzial sam ja mysle ze tak jak u mnie nie trzeba bedzie wkretow trzymam kciuki
młody318IS, możesz mi powiedzieć jakim cudem ona trzyma Ci sie bez żadnych zaczepów po dołożeniu halogenów itd. ? jak już ktoś wyżej napisał masz ja z magnezu ?
_________________ ...nieważne dokąd jedziesz,ważne ze bokiem...
trzyma sie juz byla ciasno spasowana i ciasno siedzi dodam jeszcze ze auto jest bezwypadkowi i pas po zderzakiem byl w stanie idealnym mozecie sie smiac i nie wierzyc ale u mnie sie tak trzyma
sprawdzilem soobiscie i trzyma sie bez spinek u góry pod zderzakiem poprostu jest fajnie spasowana ale i tak na srubki od wewnetrznej strony blotnika trza dac narazie jest podkladowana i szpachlowana (male ubytki, laminat nigdy nie bedzie doskonaly) chodzi mi o dziureczki wielkosci glowki od zapalki, polecam goscia dobry laminat elastyczny ciezki do zlamania ogolnie 9/10
_________________ ( OO=[][]=OO ) + ( . Y . ) = To Co Lubimy
dzieki za wpis teraz koledzy co napisali na moj temat ze trzyma sie na marnesie moga mi uwierzyc ze ja nie mam zadnych innych mocowan i juz nie beda sie siali ze mnie!
[ Dodano: 2007-03-03, 22:24 ]
dzieki za wpis teraz koledzy co napisali na moj temat ze trzyma sie na magnesie moga mi uwierzyc ze ja nie mam zadnych innych mocowan i juz nie beda sie siali ze mnie!
w sumie moja tez trzymała sie sama ale ja dla pewności dałem po dwa blachowkrety od góry tak pod zderzakiem zeby nie było widać i zeby mieć pewność ze nie zginie Pozdro Ubott ma fajny patent