Wys³any: 2007-02-06, 17:34 BMW 318i jak spuÅ›cić paliwo
witajcie jak spuścić paliwo z mojej BMKi bez konieczności wyciągania zbiornika i kładzenia się pod auto, wąż do wlewu też niewchodzi w grę bo niezassie, ciężko go wprowadzić na dno baku, poradźcie coś szybko bo muszę spuścić z całego baku ma mi zostać 15 liter w zbiorniku tylko, żebym mógł wrócić na Ukrainę z powrotem po benzynkę. Z góry dzięki
Pomóg³: 14 razy Do³±czy³: 29 Sie 2005 Sk±d: Hindenburg OS
Wys³any: 2007-02-06, 17:39
Podłącz zasilanie do pompy paliwa na któtko i odłącz przewód paliwowy wchodzący do filtra paliwa i wciśnij go do jakiegoś karnistra
Nie wiem czy jest jakiś korek spustowy w zbiorniku a to co wyżej napisałem zajmie góra 30 minut
Pomóg³: 14 razy Do³±czy³: 29 Sie 2005 Sk±d: Hindenburg OS
Wys³any: 2007-02-06, 17:47
Poszukaj na forum bo nie wiem jak jest w 318, u mnie w 320 jest pod progiem za fotelem kierowcy, zasłania go taka plastikowa zaślepka przykręcona na chyba trzy nakrętki. Jeśli masz pompe w baku tak jak ja, to filtr powinien też chyba być właśnie pod progiem.
Pomóg³: 8 razy Do³±czy³: 11 Gru 2006 Sk±d: Kraków
Wys³any: 2007-02-06, 18:16
najprościej wyjąć siedzisko kanapy, pod filcem jest czarny dekiel na 4 sruby, pod nim jest pompka paliwa, odkręć opaske na wężu, załóż drugiego węża na króciec pompy, zasilanie "na krótko" i po problemie
zasilanie na krótko co to znaczy?, czy chodzi o włączenie zapłonu i gdy pompa zacznie pompować to wyłączam zapłon i paliwo zassane będzxie mi spływało do zbiornika podstawionego przeze mnie
Pomóg³: 2 razy Do³±czy³: 19 Wrz 2005 Sk±d: Tuchów
Wys³any: 2007-02-06, 23:37
ja w 320 brata odkręciłem przewód paliwowy pod maską dochodzący do listwy wtryskowej, podłozyłem baniaczek i kręciłem rozrusznikiem a paliwko sie lało do zbiornika tylko ja potrzebowałem spuścić 3 litry wiec poszło szybko a przy wiekszej ilości mozna zajezdzic rozrusznik i akumulator! wiec pomysł z podpieciem pompy na krutko wydaje sie ok!
HEHE bmka nie nadaje sie na przemytnika Ukraińskiego, mały bak i problemy ze spuszczaniem, wiem coś o tym bo dobre pare lat śmigałem na wschód, odłaczenie przewodu i spięcie pompki na krótko jest dobrym sposobem ale na jednorazowe spuszczenie ale jak jeździsz codziennie (lub prawie codziennie) to jak pompa wyssa paliwo i potem pociągnie powietrze kilka razy to szybko przestanie działać chociaż z drugiej strony ukraińskie paliwo jest tak zasyfione że średnio pompa wytrzymuje na nim około rok
Musisz przechylić na maxa auto i wtedy jak wepchasz węża i sposcisz
Pomóg³: 2 razy Do³±czy³: 04 Wrz 2006 Sk±d: BIAÅ�YSTOK
Wys³any: 2007-02-07, 19:20
urbi napisa³/a:
hehehe wedlug tego co piszesz to moja powinna pasc jakies pol roku temu
HE he idąc tym tokim myślenia to u mnie pompa paliwa powinna odmówić posługi jakieś 1.5 roku temu.
Zdarza mi się tankować polską ale przeważnie jeżdże na białoruskiej i naprawdę nie ma róznicy. Trzeba tylko brać z zaufanego źródła.
Spotkałem się z opinią czy gdzieś wyczytałem że ktoś robił analizę 92 oktanów ze wschodu, i 95 dostępnej u nas. Analiza wykazała ze ta ze wschodu miała więcej oktanów niż nasza 95.
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
Ale ta z ukrainy ma 2 razy więcej siary, w sumie pracuje w sklepie i klienci co jeźdza passatami twierdzą że tani zamiennik pompy paliwa wytryzmuje max rok na ua paliwie z tym ze oni jeźdzą codziennie po 80km
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach