ahoj! znowu problem!
Wjechałem w kałuze...kilka dni temu. Podloga z prawej strony samoch. zrobila sie MOKRA! Z przodu po nogami pasazera centralnie cale to wglebienie jest zamoczone(zaczyna sie w prawym rogu-tam gdzie glosnik boczny) i styłu pod dywanikiem tez troche mokro...jak sprawdzilem to podloga z tylu ok. ale nie usmiecha mi sie demolowac calej tapicerki i foteli. moze w okolicach nadkola przedostaje sie woda i przenosi do wnetrza... Mieliscie moze takie sytuacje ze swoim "malenstwem" -dajcie znac jak macie chwile
trzeba chyba na kanal wjechac:)
pozdrawiam
proponuje zalatwic na 1 dzien garaz wydrzec wszystko z auta (przy okazji wysuszyc) obejzec dokladnie skad to cieknie i skad moze ciec w najblizszym czasie i to zrobic ! licz sie z tym ze idzie zima i jak tego nie zrobisz to bedziesz mial w srodku plywalnie a szybko tego nie wysuszysz pozniej bo jest ziiimno. Jesli leje sie tak bardzo to polecal bym konserwacje ale kto na toma pieniadze w dzisiejszych czasach ...
tak wiec pozdrawiam i zycze suchych wnetrz wszystkim !
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-10-20, 22:35
jeśli twoja bmka jest sprzed X 87mego to może Ci gnić podłoga lub blacha nadkoli
może być tez tak, że część tej wody juz od jakiegos czasu ze soba woziłeś kontroluj stopień nasaczenia dywaników (podłogi)
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
jakub [Usunity]
Wysany: 2004-10-20, 23:11
Czy to znaczy, że po X 87 jest lepiej zakonserwowana?
Moja jest z VI 88 i jest zgniła jak mało które auto z tego rocznika.