szczerze mowiac nie rozumiem zachwytu jakosc moim zdaniem pozostawia wiele do zyczenia!!! no i rozmiar kieszonkowy jakis!!! sodziewalem sie wiecej cos mi sie wydaje, ze na przyszly rok trzeba bedzie poszukac inne firmy!!!!!!
.....!!! ... Ucieszyłam się, kiedy dzisiaj zapukał do mnie pan doręczyciel i powiedział:
...... >> - przesyłka!!!
Gdy zajrzałam do środka paczuszki to fakt, rozczarowałam się odrobinę, bo też myślałam, że będzie większy.
Ale cóż, mając na względzie krótki czas przygotowania i załatwiania druku to jestem zadowolona, że w ogóle taki kalendarz jest!!! ..... Dobrze, że jest!
>Pierwsze koty za ploty!!!< Chwała twórcom i za to co jest. "Nie trza psuć".
Na przyszły rok na pewno będzie lepiej, bo już zaczęliśmy przygotowania, więc i negocjacje w sprawie druku można zacząć wcześniej.
Pozdrowienia i całuski - M.
Dobra, zamowie sobie ten kalendarz, bo grafika jednak kosztowala mnie wiele pracy... Ale jak tam choc pixelik zdjeli z moich wypocin, jesli jakosc daje wiele do zyczenia to jade tam oskubac ich bo za bardzo sie staralismy z markeim, zeby nas tak wyrolowali.
Do kiedy wpladac mozna na 2 liste?
A i powiem Wam, ze nastepny kalendarz bedzie konkrenty i lepszy od reszty konkurencyjnych klubow, bo juz mam wene na "hardstylową" grafike. A i trzeba zmienic wydawce.
ale powiedzccie mi koledzy dlaczego te foty są tak koszmarnej jakości...Przecież format jest mały.....? Ja wysłałem zdjęcie do kalendarza w super hiper rozdzielczości...
Szkoda ze nie wiedzialem ze ten kalendarzyk bedzie robiony w Bialymstoku [Choroszcz] to bym go sobie sam odebral a nie czekal az dojdzie
Ale to nic, a zostaly wyslane dopiero 01.02.2007 i to kolo godziny 17 wiec wczesniejsza mowa ze wysylaja od poniedzialku to poprostu sciema
Siemka
Kalendarz wreszcie dotarł mam nadzieje że wszyscy odebrali.
Łukasz napisa/a:
są tak koszmarnej jakości.
Rzeczywiście kalendarz jest mały. Ale z rodzielczości 800x600 było to i tak max co się dało wyciągnąć Zdjęcie do formatu A4 ma rozdzielczośc ponad 2 tys na 2 tys pixeli. A z 800 x 600 to by sie nadawał na kalendarzyk wielkości karty kredytowe.
Dlatego z tego miejsca proszę wszystkich którzy beda brali udział w następnej edycji czy to kalendarza który prowadzi Yakuzatti czy też w mojej edycji kalendarza e30 na przyszły rok dali jak największe fotografie.
Yakuzatti napisa/a:
Do kiedy wplacać można na 2 liste?
Yaku narazie jest tylko jedna osoba chętna + ja zamawiam dla siebie jeszcze jeden egzemplarz. Lista bedzie otwarta do końca lutego.
ja mam awizo w chacie w poniedzialek ide odebrac, ale az sie boje co to bedzie..
to czemu nie dalismy im wiekszych zdjec?
jak wiedzieliscie ze takie male beda potem, to nie trzeba bylo dac minimalnej rozdzielczosci 1000 cos na 1000 cos chocby?
tyle zdjec do wyboru bylo i nie mozna byo wybrac 12 ktore bylyby fajne i high reso?
ale pomimo tych slow krytyki ciesze sie bardzo ze jest ten kalendarz, jestem z was dumny(yaku i marek) ze dociagneliscie ta sprawe do konca...naprawde pod wrazeniem jestem i macie u mnie piwko
Jak mawiają pierwsze koty za płoty
Widzę w miarę delikatnie opinie na temat..., kalendarz to w rzeczywistości kupa!!! kupa kupa!!!
Sam papier nie nadaje się do wydruków nie wiem skąd go wytrzasnęli.
Niektóre zdjęcia są powycinane z otoczenia aby było widać sam samochód. Jest to często zrobione naprawdę z polotem 10 letniego zapaleńca i bez wyczucia. Jest to ewidentna profanacja naszych zdjęć. I z tąd też częsta utrata jakości, właściwie rozdzielczości. Nie w tym jednak rzecz. Przy tej jakości druku wszystko i tak można sobie wsadzić.
Następny kalendarz proponuję wywołać zdjęcia 20x30 w porządnym studiu fotograficznym i tylko elegancko zbindować. Może wyjdzie drożej ale lepiej. Koszt jakieś 4zł/strona.
Co do jakości zdjęć to zależy jakie kto ma wymagania. Osobiście śmiem twierdzić że jeżeli chodzi o zdjęcie A4 to prawie nikt z nas nie dysponuje odpowiednim sprzętem, bo 10mpx na średniej optyce mogło by jeszcze wybrednego nie zadowolić, w każdym razie zdjęcie z aparatu za 1000zł na A4 nikogo nie rzuci na kolana.
Druga sprawa to niektóre zdjęcia jakie trafiają do głosowania. Sory, ale weźcie niektórzy może poczytajcie coś o fotografii, nic więcej nie trzeba. Bo dobry sprzęt i tak nie pomoże przy takim podejściu. Sam też nie dałem zbyt dobrze zrobionego ale cóż Takie akurat miałem i aparat totalne dno zabawka, w przyszłości się bardziej postaram.
Zgadzam sie zupełnie z przedmówcą. Rozdielczośc jaką dysponowaliśmy nie pozwoliła na wieksze foto. Następny projekt "mojego" kalendarza e30 bedzie w formacie 20x30 tak jak proponuje Piotr-1. A4 jest raczej dla nas nie osiągalny, ze wzgledów które wymienił kolega.
Ze swojej strony dołoże wszelkich staran aby kalendarz e30 za rok był lepszy.
Jednak licze też na waszą inwencję twórczą, i zainteresowanie tematem.
Róbta foty ludziska !!!!!!!!
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-02-11, 09:03
bez przesady - ludzie walą zdjęcia na bilboardy i w cale nie są to aparaty o jakichś niesamowitych matrycach - nawet jeśli, to nie korzysta się ze zdjęć o największej rozdzielczości ... z drugiej strony 800x600 to się nadaje właśnie na kartę kredytową
nie dołujcie mnie, że w przyszłum roku będą zdjęcia mniejsze niż A4 - jak ktoś nie ma aparatu, to niech poprosi kogoś, kto ma, a jak nie da rady, to niech po prostu nie przysyła zdjęć robionych telefonem, bo po porstu się nie nadają
ja nie zamówiłem kalendarza z powodu, o którym napisał Piotr1 - jestem estetą i niektórych zdjęć nie powiesił bym na ścianie, bo były beznadziejne
(niestety tak, jak zdjęcia do nowego kalendarza)
rozdzielczość jest ważna, ale liczy się również warsztat ... jeśli zdjęcie jest ruszone, albo nieostre, albo źle wykadrowane, albo po prostu zrobione w jakimś koszmarnym plenerze, to się nie nadaje i nie ma co się lansować na siłę
rozumiem, że właściciele aut inaczej do nich podchodzą do fotek, na któych są ich niuńki, ale nie wszystko nadaje się do powieszenia na ścianę
na szczęscie wśród zdjęć na 01.2007 znalazło się kilka takich, które na prawdę coś sobą reprezentują - mam tu na myśli nie tylko samochody, ale kompozycje
mam nadzieję, że chłopaki coś wynieśli ztej lekcji i na przyszły rok jakość zarówno artystyczna, jak i techniczna kalendarza będzie taka, że z dumą powieszę go na ścianie w pracy i potem moje koleżanki nie będą mi gadać, że jakieś słabe te beemki
mam też nadzieję, że teraz już wiecie jak gadać z drukarzem - mimo to za zaangażowanie dla Was
... a do tych, co zamówili i teraz płaczą - zdjęcia były pokazane jeszcze przed wpłatą kasy, więc nie kupowaliście kota w worku
Siemka
PioterW dużo mnie nauczyła ta edycja róniez po firma fotto dała dużo wskazówek odnoście przygotowania zdjęc do druku. Nastepną edycję zaplanowałem inaczej. Postaram się zrobić go gdzieś u siebie w mieście, zrobię jeden egzemplarz zobacze jak to bedzie wyglądało, jaki papier itp. Co do fotek do następnego kalendarza to przegladam forum i pisze do osób posiadczy fajnych e30 z prośba o przyłaczenie się do kalendarza. Kieka osób juz odpowiedziało bardzo ciekawymi fotografiami.
Najważniejsze że wogóle udało się zrobić ten kalendarz. Jest tyle samo pozytywnych opinji co negatywnych na jego temat. Jedna jest prawdziwa że był pierwszy i było naprawde ciężko, ale się udało.
Pioter, pisalem to samo jakis czas temu, niestety musisz sie przyzwyczaic ze jesli na zdjeciu jest ladna beemka, a szczegolnie z jakas laska, to zdjecie moze byc robione nawet telefonem i przy smietniku albo na parkingu przed jakims geantem, zle wykadrowane i obciete a wiekszosc itak bedzie wniebowzieta. Wazne ze jest fura w german style i nic wiecej nie potrzeba.
Siemka
I wracacie teraz do mojego pierwszego wyobrażenia kalendarza. Najpiekniejsze fotki naszych e30. Też nie zachwyca mnie zdjęcie dla tego tylko ze jest na nim fajne autk. Sama fura nie tworzy ładnego zdjęcia. Nawet "brzydkiemu" w mniemaniu większości autu można zrobić piekną fotografię.
Owszem, robiłem plakaty ze zdjęć małej rozdzielczości, ale był to ostry pixel przy pixelu i zrobiony dobrym aparatem. Jeżeli aparat ma 6mpix i słabą optykę to równie dobrze może mieć 1mpix, ponieważ w sąsiedztwie jednego pixela nie widać żadnych istotnych zmian na powiększeniu. Poza tym plakat czy billboard to co innego, ponieważ patrzy się na niego z dużej odległości. No i wracając do kalendarza bardzo ważna jest jakość papieru fotograficznego, eksperymentowałem kiedyś dużo na dobrej plujce. Oni to zrobili na jakimś bloku technicznym więc w ogóle cały wydruk wsiąkł w papier, nie ma szans na czerń ani rozdzielczość większą jak 100dpi. Z resztą z czystej kalkulacji wynika że jeżeli chcemy 600dpi na serio na zdjęciu 15x10cm to wymagany jest aparat 8mpix a na zdjęciu 20x30 - 32mpix!!!. Dlatego duże zdjęcia A4 tak czy siak będą miały 150dpi i będą delikatnie nieostre i trzeba na nie patrzeć z odległości 0,5m. W każdym razie jeżeli będe się zabierał za fotografowanie auta, to pożyczę bardzo drogi aparat Możemy to zrobić na dobrej drukarce A4, dobry papier HP kosztuje ze 1,80zł za arkusz, dobry zestaw do napełniania tuszy i jechane... Efekt jest świetny. Mam dostęp do dobrego plotera na folię i można zrobić rozmiar 40x60, jednak koszt jednej strony byłby 11zł. Z góry mówię, że w drukarniach trzeba nad nimi z biczem stać, ponieważ taki plakat można drukować 5min i można drukować godzinę na wielu przejściach głowicy, a oni nie mają czasu albo nie potrafią wykorzystać potencjału swojego sprzętu bo na codzień jadą billbordy hurtowo.
Ale zauwazcie, ze to pierwszys kalendarz w historii BK (chyba) ktory wypalil. A to, ze z tak marnym skutkiem... to tego nie moglismy przewidziec.
Na nastepny mam juz mase pomyslow. I teraz juz trzeba szukac ludzi "siedzacych w temacie"