Witam czytałem wszystkie posty w których występuje słowo wysprzeglik i sie nie dowiedziałem dreczacych mnie pytań a wiec tak opowiem od początku.
Wymieniałem dzisiaj olej w skrzyni i zauważyłem delikatny wyciek przy włsnie wysprzegliku od dłuższego czasu sprzegło bierze mi na paczatku czyli wciskam gdzies 5 cm i mozna zmienic bieg nic nie chaczy wszystko ok ale zastanawiam sie czy może się cos zepsuc jesli tego nie zrobie a tu nasuwa sie pytanie czy jak odkrece dwie śruby na podajże 13tke klucz czy nie ucieknie mi płyn i czy nie bede musiał wszystkiego odpowietrzac bo wyciek był jak by z pod tych srób . Pozdrawiam i czekam na odpowiedz
Jak odkrecisz wysprzeglik to plyn nie ucieknie, musialbys rozlaczyc przewod. Zreszta nawet jak lyknie powietrze to nic strasznego sie nie stanie, odpowietrzanie jest dziecinnie proste, duzo latwiejsze i szybsze niz hamulcow. Z tego co pamietam to wstrzykujesz troche plynu w odpowietrznik i popuszczasz, pompujesz kilka razy pedalem i powtarzasz to ze 3-4 razy. Zreszta w starym wysprzegliku mialem zardzewialy i zapieczony odpowietrznik tak ze nie moglem go odkrecic, zalozylem tylko przewod, zalalem plynem i sprzeglo dzialalo bez problemow.
Płyn nie ucieknie jeśli wysprzęglnik nie jest uszkodzony , tak czy tak nie baw sie w kupowanie zestawów naprawczych wysprzęglnika czyli tzw. reperaturek gumowych bo po miesiącu będzie to samo a nowy wysprzęglnik kosztuje 40zł
łukasz siedzi w sklepie motoryzacyjnym ... wiec chyba wie co pisze ... zreszta sam jestem do tego przezwyczajony że ceny są rózne i róznorakie ... czasami przepaść jest ogromna ...
nie kupywał bym najtańszego wiem bo sprawdziłem za 50 kupiłem 30 tyś i odnowa kiepska guma jest w nich jak masz mozliwośc kup orginalą dobrą używke cena ok 30 zł a na pewno dłużej pojeżdzisz albo zamiennik droższy spr gume jak bedziesz kupywał.
ja ostatnio kupowalem chyba za 60 czy 70 zeta, jakiejs takiej szalonej firmy..
nie pamietam jak sie nazywal, ale fajnie wygladal
niemniej nie wiem czy warto sie pakowac w reperaturki jak nowka tyle kosztuje..
a tak 2 srobki out, zdejmujesz, 2 in, odpowietrzyc i po problemie..
no i gorna srobka od wysprzeglika..cud miod i orzeszki..
nakladka, przedluzka krotka, "lamacz", przedluzka dluga, grzechotka...
ale da rade i szybko leci..nawet lezac pod autem bez kanalu da rade, wiem bo sprawdzalem
Ja kupilem Lukasa za ok 70 zl, jak ktos nie chce jakiegos no name za 50 zl to mozna te 2 dychy dorzucic dla swietego spokoju. NIe ma co sie bawic w uzywki, bo tez nie wiadomo ile to polata.
Jeszcze powiedz że nowy to sam sobie kupie taki, ja do siebie kupowałem jak nie sprzedawałem jeszcze w sklepie i zaplacilem 46zl, jak narazie zrobilem 20tyś na nim i wszysko gra. Tematy hamulcowe w których są elementy gumowe czyli wysprzęglniki, cylinderki itp. nie warto kupować używane bo nigdy nie wiadomo czy to będzie działać.
Pozatym tak na marginesie zawsze podaje ceny sklepowe a nie takie za które ja kupuje