szczerze to szukalem dla dziewczyny czegos mega taniego i nie ma mozliwosci (normalnie) kupic auta do 2tys pln... jedyna opcja to "okazja" czyli jak ktos musi sie szybko pozbyc...
kazde auto jakie ogladalem mialo tyle wad ze zrobienie z niego auta ktorym w miare bezstresowo mozna by jezdzic to praktycznie drugie tyle...
ale jesli juz to staraj sie szukac jakiegos japonca... blacharka bardzo kiepsko ale zazwyczaj podzespoly sa OK..
wg mnie tylko i wylacznie golf i to w dieslu
trwaly silnik, tanie czesci i duza dostepnosc do uzywek
za 2 klocki? kumpel kupil tojke carine 2jke w 2tys z tym ze jest "odelzona" cala przedzewiala (ma dziury w progach, slupkach), ma przegnite blotniki i byla lekko "bita" w tyl (zderzak, klapa, lampa)... w srodku calkiem ladna 4 el szyby, 2.0 16v (zdrowiutki)... gdyby nie znajomy w stacji diagnostycznej to nie mialoby mozliwosci jezdzic po drogach...
jaqub ja własnie mam tą samą sytuacje ale powiem Ci że da rade jesli sie nie spieszysz... przykladem może byc kumpla ojciec: opel kadett 1900zł-1991r, 1.4 i stan naprawde wizualny (nie licząc tylnych nadkoli ) i techniczny igiełka, kumpla brat vw golf 1.6diesel 2100zł- 1987r, technicznie db+ z wyglądy dost+, fakt napeno cos tam bedzie zawsze do roboty, ale jesli chodzi o małą blacharke to u mnie nie problem, rocznik sie dla mnie ni liczy ale stan...
podałem te wszystkie marki, bo są dostepne własnie w takich cenach i chciałbym tez usłyszec opinie na ich temat etc.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-11-29, 21:51
ja bym brał coś niemieckiego - są mega proste w obsłudze i dość trwałe - wiadomo, że cudeńka za to nie kupisz, ale na dojazdy będzie
Ja bym pomyślał właśnie nad jakimś Golfem lub Kadettem ze wskazaniem jednak bardziej na Golfa. Tanie w utrzymaniu, wytrzymałe i jest tego tyle, że można przebierać. Sam wcześniej miałem Golfa I z najmniejszym silnikem 1.1. Samochód miał 28 lat a silnik igła. Blacha wiadomo po 28 latach prosiła się juz tu i tam ale dawało rade. Z przeglądem nie maiłem najmniejszego problemu. Poprostu zadbany egzemplarz. I tak jak pisał PioterW prosty w budowie jak cep.
z mojego rozeznanai bo szukam dupowozu ... w cenie do 3-4 tys to zalezy jak szybko kupie im pozniej tym budzet wiekszy
i tak :
-citroen ax. kobiece auto z silnikiem 1.4 fajnie to jedzie mało pali dobrze znosi gaz 3sruby i kiepsko z czesciami ...
-fiat uno ... najgorzej chyab jest z zawieszeniemai te auta bujają sie zawsze silnik trwałe wycieki rzadkie ... psuje sie jak inne tylko tu jest ten + ze jak potrzebujesz cos zoribc przy aucie to idziesz do sklepu i zostawiasz 9.50 a auto jest tak proste jak budowa cepa i trzema kluczami zrobisz wiekszosc mechaniki w tym aucie ... generalnie bardoz fajen i jzu z islnikiem 0.9 fajnie to jedzie osobiscie jechalem takim 0.9 na gazie 170km/h
-cinquecento ... 700 odpada / reszta w maire tania w eksploatacja, osiagi słabe, mały jest, w porownaniu do uno wypada blado.
-fiesta ... generalnie raaczej mało awaryjne najiekszy mius to blacharka.. jak w kazdym fordzie tanszym... palą rożniie
-escort mk4 bardzo awaryjne auta
-opel corsa /blacharka jak dobra to auto dobre
-kadet blacharka ... zaiweszenie wyklepane- bujające sie auta
-seat ibiza silniki"porsche" całkiem niezłe ale palą nie mało ... blacharka roznie ... wrotne szybkie auta ...
-skoda faworit - tez sie zastanawiam .. w tej cenie najczesciej są w najlepszym stanie
-vw polo 86c kanciate coupe baaardoz fajne auto .. slabe silniki dobre zawieszenia ....
-vw golf w tej cenie to kupisz padło - chyab ze okazja ... silniki 1.6 są do :cenzura:
w tej cenie jeszczeb ym wskazał vw passata kanciatego baardoz fajen auto : i chyab takiego kupie w lepszym stanie 1.8 w gazie
fiat uno-tak jak pisał jaras
skoda favorit-j.w- tylko ze ten wygląd i srodek... kupa
seat ibiza- silnik 1.2 chyba nie bedzie tak paliwozerny, ale... jak znosi instalki? jak z częściami?
opel corsa- nawet przyjemne autko, części taniocha tylko te blachy
ford fiesta- części tanie, nie pali dużo, tylko ze blacha kupa i głównie juz przegnite trupy...
Miałem golfa 1,6 za 2000. Piękny to on nie był, totalny golas, ale przez rok dało się przejeździć i ani razu nie zawiódł (silnik i zawias w świetnej kondycji).
Tak dla porównania - kupiłem wczoraj wózek dla dzieciaka i szczerze mówiąc żaden wypas, a cena 1600 pln to jedna ze średnich w sklepie (były i za 3 tys)
A ja polece coś zupełnie z innej bajki... Renault 5 po liftingu z jakimś fajnym motorkiem np. 1.7
Można spokojnie kupić w tej cenie ładną sztuke w wersji campus.
oczywiscie piszesz o corsie A bo jesli o B to mialem takowa z `93 1.2 przez ostatni rok (siostra tlukla) zrobila w domq z 15.000km i poza wymiana hamulcow z tylu (skonczyly sie szczeki) nie robilismy przy niej NIC .. ale fakt ze sprzedalem ja dwa miechy temu za prawie 7 klockow a nie za 3-4
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi