a ja dziś obejrzałam "efekt motyla 2" i "pitbulla"
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-14, 00:56
po obejrzeniu kilku polskich filmów (poza "Chłopaki nie płaczą") nie wydaje mi się, że polski przemysł filmowy stać na coś dobrego - nasi aktorzy w ogóle nie potrafią grać w filmach - są tak naturalni jak Emanuel Olisadebe (do którego oczywiście nic nie mam)
większość polskich komedii z obecnych czasó, to takie chłamy, że nawet ich oglądać nie można, że nie wspomnę o śmianiu się
a polska SF - moim zdaniem historie o Wiedźminie Sabkowskiego (książki) dorównują śmiało trylogii Tolkiena, ale film z Żebrowskim (trupy z wosku, krew z keczypu) jest tak denny, że strach coś więcej o nim powiedzieć - gdyby nie fajka, to bym wyszedł z kina w połowie
nasi aktorzy, którzy próbują udawać twardzieli wypadają jak ćwoki - totalny żen
ale najbardziej "podoba" mi się pomysł na ostatni film z Michałęm Żebrowskim (nie pamiętam tytułu), który z plakatów wali chamską reklamą - Film pokolenia JPII - to jest total
co nie zmiena faktu, że Kraków, to jedno z najpiękniejszych miast Europy - w jakimś tam ważnym rankingu (nie pamiętam jakim) wyprzedził m.in. Barcelonę, która jest niczego sobie
skoro jednak powstał taki temat, to walcie który polski film z obecnych czasów warto obejrzeć - mam na myśli fajny film, a nie wykorzystaną w nim scenerię (np. fajne miasto) ... chyba, ze powstała dla potrzeb filmu
oczywiście vinci już zgłoszony
wyjątkowo nie lubię polskich filmów, poza tym dziś złapała mnie polska policja i kazali skrobac szyby, więc ogólnie jestem anty
miałęm mały wyciek oleju i trochę rzygałem, ale dzięki poradzie Smashera i Nokera już jest OK (dzięki Pany)
policjanty złapały mnie za niesprawny wydech (myśleli, że to z wydechu tak dym ostro daje), ale jak im wytłumaczyłem, że nie mają racji, to kazali skrobać ... i i tak mnie dopadli
ponieważ jechali za mną jakiś czas (i już wiedziałem co się święci), to mam nadzieję, że zarzygałem im olejem przednią szybę i reflektory
BTW - przy 4 tys obrotów mam 99db, a przy 5 tys - 109 - na szczęście dowód został
ci kolesie z wysokiego oznakowanego busika - naszpikowanie sprzętem do sprawdzania stanu technicznego pojazdu - napisali mi, ze miałem przepuszczalność zmiejszoną o 90% - oczywiście nawet nie mierzyli, ale raczej wolałem się z nimi nie kłócić o to - dowodzik się jutro przyda
skoro jednak powstał taki temat, to walcie który polski film z obecnych czasów warto obejrzeć
Fajnie mi sie ogladalo Inferno i Kuracje , chociaz Kuracja to wlasciwie teatr TV, ale rewelacyjny. Poza tym Dlug i Symetria, wiecej dobrych polskich filmow nie pamietam. Podpisuje sie obiema rekami pod postem Piotera - polskie kino lezy i kwiczy
wiekszosc Polskich filmikow za ambitnej fabuly to nie ma ale sa zajetruskawkowe ze wzgledu na teksty i dlatego nie doceniaja naszych produkcji poza granicami
_________________ KLUBOWICZ - KATOWNIK
sprzedaz czesci nowych i uzywanych do e30 e 32 e34 e36 e23
swapy
mechanika bmw www.ubottgarage.pl
tel 502928155
Rzeczywiście spektakl "Kuracja" był bardzo poruszający.. i straszny.
Z filmów:
Ogólnie cała twórczość reżyserska M.Koterskiego począwszy od "Domu Wariatów" a na "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" skończywszy. Te filmy bezlitośnie obnażają dziwnie pojmowaną "polskość" a każdy odnajdzie w nich trochę swoich zachowań których mógł wcześniej nie być świadomym.
O takich filmach jak "Rejs", "Rozmowy Kontrolowane", "Miś" pisać chyba nie trzeba, bo choć opisują de facto inna epokę to chyba są jednak uniwersalne bo obecna rzeczywistość zaczyna coraz bardziej przypominać tą "barejowską"...
Inferno jest świetne, ode mnie otrzymuje pierwsze miejsce, na drugim miejscu Wesele Smarzowskiego, na trzecim Dzień Świra, na czwartym Pitbull, na piątym Dług
nie oglądałam niestety Placu Zbawiciela, być może mój rang uległ by wtedy zmianie
"pitbull' fajny fajny, lubie ten film..
jako serial nawet fajniejszy bo dluzszy
plac zbawiciela, kino jak dla mnie max ambitne, 2h ogladania i oczekiwania co bedzie sie dzialo dalej..
koncowka jak i niektore sceny calkiem fajnie wyszly, ale jakos nie powalil mnie ten film na kolana..