Wyjde na glba kapuscianego ale odpowiedzicie mi prosze bez nasmiewania sie Czy w m40 walek popycha szklanke zaworowa bezposrednio czy jest na szklance taka podkladka regulacyjna (chociaz nie wiem po co bo to przeciez hydrauliczne sterowane zawory) A schemacik jakis samego ukladu rozrzadyu by mnie w zupelnosci zadowolil.
Dzieki.
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
Hmm... I te podkładki moga sie wytrzeć zapewne, i czym sie to objawia ??
Zapewne silnik zaczyna robic takie kle, kle, kle, kle................ jak dizelek.
Kontynuujac wlasny nie wiem czy wlasciwy tok myslenia to przy urzyciu tych podkladek mozna skompensowac za duzy luz zaworowy ktorego samoregulatory nie sa ju w stanie wyregulowac, a wiec kupujac nowe podkladki nalezy kupic grubsze niz orginalne majac na uwadze zuzycie sie takze samego walka rozrzadu czy wystarcza nominalne? A moze nalezy dla kazdego zaworu dobrac inna grubosc w zaleznosci od stanu zuzycia walka, a wtedy czy kasujemy miedzy walkiem a podlkadka luz calkowicie(przeciez samoregulator powinien luz ustawic) czy powinien jednak jakis zostac? Jak tak to jaki?
Zna ktos moze wymiary krzywek nowego walka i takiego z ktorego nic ju sie nie da zrobic?
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
No no no ! zmierzam właśnie do tego kle kle kle... To chyba Nasza wspólna zmora ! Nie chce mi sie wymieniac odrazu wałka... Fuck, mam całkiem zdrowy silnik, po 160 tys, a juz klekocze.. Wku.. mnie to.
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae
artvi [Usunity]
Wysany: 2004-09-13, 17:52
ja powiem tyle ze jesli decydujemy sie na wymiane wałka to szklanki zaworowe nalezy tez powymieniac .. bo w innym przypadku nic nam to nie pomoze
no powiem Wam, ze moj po przebiegu 160 tys klekocze jak bocian, a dlatego , ze poprzedni wlasciciel nie zmienil na czas oleju, i zapchaly sie doloty oleju na rozrzad, no i dosc znacznemu wytarciu ulegl walek , dzwigienki, podkladki i hydroregulatory, ... reakcja lancuchowa nastapila w momencie, jak sie na jednym luz zrobil, podkladki juz mam , hydroregulatory i dzwigienki tez, ale walka nie moge znalezc, i chyba nowy zakupie, tylko sie zastanawiam, czy taki zamiennik za 550zl jest czegos wart
mojemu kumplowi wlasnie taki walek (za 600pln) wytrzymal ~20 tys km - po tym przebiegu klekot powrocil i walek wygladal podobnie jak oryginalny po 140 tys.