Wysany: 2006-09-16, 19:27 Urwane zawory?dziura w tloku?pomocy
Witam koledzy zwaracam sie z poroźba o rade i podpowiedzi co moglo sie stac....na liczniku okolo 130 chce wlaczyc 4 bieg wpada 2...silnik kaput kreci bez kompresji..po zdjeciu pokrywy widac ze rozrzad sie kreci walki też,Czy ktoś miał cos podobnego??co ulega zniszeniu przy takim zabeigu czy juz mam brać pożyczke na silnik? moja bemka to 320 z 1994 roku z vanosem.
Ostatnio zmieniony przez LuKaSzQ18 2006-09-16, 20:04, w caoci zmieniany 1 raz
Mój kumpel wczoraj odebrał głowice z remontu, to samo zorobił , pociągnął na trójce do końca i zamiast 4 wpiął dwa, z tym że om ma e36 320 (m50b20), efekt pogięte wszyskie zawory wylotowe lub dolotowe (nie pamiętam), kupić musiał 12 zaworków + docieranie, planowanie, uszczelki itp, wyszło 1000zł i od dziisaj jeździ dalej, mnie w tym wszyskim zdziwiło tylko to że tłoki nie odniosły żadnych obrażeń
jak ciekawostka dodam że kiedyś zrobilem takie coś tylko w silniku 1.8 m10, przy 120 wżuciłem dwa i koła zapiszczały przy takiej prędkości (kręciły sie wolniej niż jechało auto) i pozatym nic sie nie stało !
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2006-09-16, 21:23
jest taki jeden przypadek co zrobił taką sztukę z 3 na 2 w m50b25 bez vanosa ... zawory mu się raczej nie pogęły ale mu się panewka przekręciła i miał dół to poprawek
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Mój kumpel wczoraj odebrał głowice z remontu, to samo zorobił , pociągnął na trójce do końca i zamiast 4 wpiął dwa, z tym że om ma e36 320 (m50b20), efekt pogięte wszyskie zawory wylotowe lub dolotowe (nie pamiętam), kupić musiał 12 zaworków + docieranie, planowanie, uszczelki itp, wyszło 1000zł i od dziisaj jeździ dalej, mnie w tym wszyskim zdziwiło tylko to że tłoki nie odniosły żadnych obrażeń
jak ciekawostka dodam że kiedyś zrobilem takie coś tylko w silniku 1.8 m10, przy 120 wżuciłem dwa i koła zapiszczały przy takiej prędkości (kręciły sie wolniej niż jechało auto) i pozatym nic sie nie stało !
w tej czerwonej co sie ze mna scigala ? ehhh to chyba w wyscigu ze mna sie to stalo ... ? ale z tego co pamietam juz od startu dostawala baty
Tak dokładnie, ze mną dostał baty potem jechał z Tobą i zrobił taką redukcje i po wszyskim, ale ciekawe jest to że holował do sanoka 50km po tych serpentynach kumpla z tą drugą e36 w niej pompa sie rozpadła