Dzis jeździłem takim autem po Wawie, tak jak niby wolę starsze beemki, tak w tej się prawie zakochałem....
3.0 benzyna(engine of the year ....), ten sam motor co w 3 i w "jedynce"
moment 315 Nm od 2500 do 4000 obr(dane tech) i to się czuje, powiem, ze Hartge ex moje nie dawało tak, oj nie dawało...(nie dziwota , co ja tu porównuję....).
Jedziesz 4 biegiem 80 km/h wciskasz pedał i jak dla mnie jest prawie jak w mocnym turbodieslu , taki efekt, ale nie kończy Ci sie para przy 4 tysiach, tylko dopiero wtedy auto zaczyna szaleć!!!!nie dokręcałem do odcinki (7.500)(obok siedział Pan z BMW... ), bo i tak było szybko, a ruch na ulicach Wawy był konkretny....
Dźwięk mi się podoba jest hmmm.,.. troche taki z efektem wiadra (jak u Boba w aucie ), czyli metaliczny przy wyższych obrotach,ale jest {biiiiip}...Nie dla lalusiów
do kierowania się trzeba przyzwyczaić, bo jest hmmm dziwne...trochę, ale to pewnie przyzwyczajenia z E30tki
Podobno audio jest extra, ale nie wiem, nie słuchałem
Ostatnio zmieniony przez el-viz 2007-03-11, 23:06, w caoci zmieniany 1 raz
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-09-08, 21:16
kratka była jeszdcze przed wzorem Lisaka - teraz musisz sobie załatwić zaświadczenie ze stacji diagnostycznej, że samochód spełnia określone wymogi .... i hulaj dusza
nie da się. muszą być niestety określone wymiary przestrzeni ładunkowej i nie wszystkie modele i wersje silnikowe są uznawane przez U.S.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-09-08, 21:51
Cytat:
nie wszystkie modele i wersje silnikowe są uznawane przez U.S.
ooo a to dlaczego???
US dokonuje oceny na podstawie papieru ze stacji diagnostycznej (z tym załatwianiem to oczywiście był żart, bo raczej nikt nie będzie ryzykował własnych uprawnień), poza tym musi być jeszcze adnotacja w dowodzie rej. i zgłoszenie do naczelnika us, ale nie mogą sobie ot tak negować pewnych pojazdó czy zwłaszcza wersji silnikowych - to Twoja sprawa jaki silnik ma Twoja "ciężarówka"
jednak jeśli u Ciebie jest tak jak mówisz, to znowu okazuje się, że prawo mówi tylko jak powinno być, a us mówi jak jest
Dzis jeździłem takim autem po Wawie, tak jak niby wolę starsze beemki, tak w tej się prawie zakochałem....
3.0 benzyna(engine of the year ....), ten sam motor co w 3 i w "jedynce"
moment 315 Nm od 2500 do 4000 obr(dane tech) i to się czuje, powiem, ze Hartge ex moje nie dawało tak, oj nie dawało...(nie dziwota , co ja tu porównuję....).
Jedziesz 4 biegiem 80 km/h wciskasz pedał i jak dla mnie jest prawie jak w mocnym turbodieslu , taki efekt, ale nie kończy Ci sie para przy 4 tysiach, tylko dopiero wtedy auto zaczyna szaleć!!!!nie dokręcałem do odcinki (7.500)(obok siedział Pan z BMW... ), bo i tak było szybko, a ruch na ulicach Wawy był konkretny....
Dźwięk mi się podoba jest hmmm.,.. troche taki z efektem wiadra (jak u Boba w aucie ), czyli metaliczny przy wyższych obrotach,ale jest {biiiiip}...Nie dla lalusiów
do kierowania się trzeba przyzwyczaić, bo jest hmmm dziwne...trochę, ale to pewnie przyzwyczajenia z E30tki
Podobno audio jest extra, ale nie wiem, nie słuchałem